fot. Grzegorz Bielski

Tuż po meczu SonderjyskE – Zagłębie Lubin odbyła się tradycyjna pomeczowa konferencja prasowa. Jako pierwszy mecz podsumował trener Zagłębia Lubin, Piotr Stokowiec.


Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin): – Witam duńskich dziennikarzy, bo do tej pory nie udało Wam się dotrzeć na konferencję z moim udziałem. Gratuluję SonderjyskE awansu do dalszej rundy, ale gratuluję też moim zawodnikom postawy, jaką zaprezentowali w pierwszym meczu i dziś na boisku. W przeciwieństwie do przeciwnika wybraliśmy trudniejszą drogę budowy gry poprzez atak pozycyjny i budowanie gry. Myślę, że nas występ w pucharach należy ocenić pozytywnie i jesteśmy dobrą wizytówką polskiej ekstraklasy, bo to co pokazaliśmy nie przynosi nam wstydu. W naszych szeregach jest wielu naszych wychowanków, mamy też fajną akademię, którą chcemy rozwijać. Fajnie się rozwijamy, pokazaliśmy, że potrafimy fajnie grać. Ten dwumecz pokazał, że jesteśmy nieźli w kreowaniu gry, natomiast zabrakło konkretów, a my musieliśmy przełknąć gorzką pigułkę. Nie traktuję tej rozgrywki jako porażki. Pierwsza połowa była pod naszą pełną dominacją i szkoda, że nie strzeliliśmy drugiej bramki. W drugiej połowie gra się zawężyła i przez to ułatwiliśmy zadanie Duńczykom. W końcówce nie byliśmy już tak energetyczni jak na początku. Była okazja do wyrównania, ale skończyło się wynikiem remisowym. wyjeżdżamy stąd z dużym niedosytem. Wprowadzenie jednocześnie Vlasko i Starzyńskiego zajęło mi i mojemu sztabowi tydzień. Innym zajęło by to więcej czasu, a może i wcale by się nie zdecydowali na takie rozwiązanie. Trzeba z dużą pokorą podchodzić do każdego przeciwnika i tak też zrobiliśmy. Taki jest futbol. Trzeba trochę przeżyć i podejść do tego z dystansem. Futbol uczy pokory i uczy szacunku dla każdego rywala. SonderjyskE pokazało, że zasłużyło na awans do III rundy i do nich należy prawo do gry prostej, bazującej na stałych fragmentach. Czy jest niedosyt? Ja jestem zadowolony z tego co pokazała drużyna. Ja myślę, że jesteśmy wygranymi tych pucharów. Pokazaliśmy wiele dobrego. Pełnią szczęścia byłby awans, ale trzeba podchodzić z pokorą bo jesteśmy na pewnym etapie budowania Zagłębia Lubin. Dla nas to była wielka przyjemność i zaszczyt grania w pucharach. Zaprezentowaliśmy godnie Polskę i Zagłębie. Dla wielu zawodników był to debiut w pucharach. Świetnie bawiliśmy się grą. Kiedyś ten sen musiał się skończyć. Była to wielka promocja dla klubu. Wiadomo, że chciałoby się więcej. Ale nie czujemy się przegrani. Jeżeli chodzi o ligę to po odpadnięciu trzeba się odnaleźć na nowo. Ale myślę, że drużyna jest na tyle świadoma, że da radę. Zrobimy wszystko aby wyglądało to tak jak dotychczas. Ja nie widzę symptomów, żeby miało się coś psuć. Będziemy grali tak jak do tej pory.

 

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here