fot. Mikołaj Olszewski

Filar obrony Zagłębia Lubin i reprezentacji Polski U-21 Jarosław Jach przeszedł wczoraj operację stawu skokowego w prawej nodze. Mimo tego, że podczas operacji okazało się, że więzadła są całkowicie zerwane, przerwa Jarka nie powinna potrwać dłużej niż około dwa i pół miesiąca.

– Moment, w którym doznałem urazu, pamiętam jakby zdarzył się przed chwilą. Około 30. minuty spotkania mieliśmy rzut wolny z boku boiska pod bramką Arki. Filip Starzyński dośrodkował za długą piłkę, ale wybiłem się z całych sił, aby ją sięgnąć. Nie udało się, a na domiar złego spadłem na prawą stopę i poczułem olbrzymi ból. Wiedziałem, że stało się coś złego, ale do końca pierwszej połowy zostało już tak mało, że zacisnąłem zęby i grałem. W przerwie lekarze Zagłębia usztywnili mi nogę, podali środki przeciwbólowe i zdołałem dograć do końca spotkania. Wygraliśmy 1:0 i bardzo się z tego powodu cieszyłem. Następnego dnia do śmiechu mi już jednak nie było, gdyż kostka w nocy mocno spuchła. Przeszedłem w Lubinie wstępne badania i wykazały, że więzadła stawu skokowego są naruszone. Nie myśleliśmy jednak, że aż tak poważnie. Kilka dni odpoczywałem, potem wszedłem w trening indywidualny, wróciłem nawet do zajęć z drużyną, ale nie było lepiej, dlatego przeszedłem badania u doktora Jacka Jaroszewskiego. Diagnoza okazała się brutalna. Więzadła zostały naderwane w znacznym stopniu, a leczenie zachowawcze nie dawało stuprocentowej pewności na wyleczenie kontuzji, dlatego zapadła decyzja o zabiegu operacyjnym – powiedział dla laczynaspilka.pl Jarosław Jach.

– Przez trzy tygodnie mam leżeć w łóżku i odpoczywać, nie wykonując żadnych ruchów. Potem zostanie mi ściągnięty gips, który mam na nodze i lekarz wykona badanie USG, by ocenić w jakim stopniu zregenerowało się więzadło. Od tego zależy, jak ciężka rehabilitacja mnie później czeka, ale na boisko powinienem wrócić za dwa, może dwa i pół miesiąca. Śmieję się jedynie, że szczęście w nieszczęściu jest takie, że ucierpiała prawa noga, a jej przecież nie używam zbyt często – dodał „Jachu”.

W obecnym sezonie Jarek jest podstawowym zawodnikiem naszego klubu. Rozegrał 22 mecze dla „Miedziowych”, w których zdobył jednego gola.

Cały artykuł można przeczytać na stronie laczynaspilka.pl —> kliknij w link, aby przejść <—.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ