fot. Junior

W 9. serii gier LOTTO Ekstraklasy Zagłębie Lubin prowadzone przez trenera Piotra Stokowca zremisowało na wyjeździe z Arką Gdynia. Po spotkaniu z „Arkowcami” trener „Miedziowych” przyznał, że żałuje niewykorzystanych sytuacji, bo wygrana była na wyciągnięcie ręki.

Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin):

 Oglądaliśmy interesujący mecz, dużo było gry taktycznej. Uważam, że to nie był tak słaby mecz, jak niektórzy mogliby powiedzieć. Żałuję sytuacji, które mieliśmy. Takie bramki trzeba strzelać. Wiem, że zawodnicy chcieli, ale tym razem się nie udało. W Gdyni nie jest łatwo grać, ale szkoda, że nie wykorzystaliśmy tego, co mieliśmy. Zostawiamy dwóch rannych, nikogo zabitego. Mam niedosyt, bo zawsze chce się wygrać.

Leszek Ojrzyński (Arka Gdynia):

 Mecz może nie na remis, bo ja uważam że Zagłębie miało więcej z gry. Początek drugiej połowy był fatalny, gdzie powinniśmy stracić jedną albo nawet dwie bramki. Później wyszliśmy na prowadzenie, ale nie potrafiliśmy tego utrzymać. Trzeba ten punkt szanować, bo więcej z gry miało Zagłębie. Jest nad czym pracować, bo przytrafiło nam się sporo błędów.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ