fot. Mikołaj Olszewski

Przed meczem pisaliśmy o czarnej serii Zagłębia Lubin z Lechią Gdańsk. Niestety – tym razem czarne scenariusze się potwierdziły. Zagłębie w 11. kolejce LOTTO Ekstraklasy uległo Lechii 0:1, a bramkę na wagę trzech punktów zdobył minutę po wejściu na boisko Flavio Paixao.

30 września 2017, 15:30 – Gdańsk (Stadion Energa Gdańsk)

Lechia Gdańsk 1-0 Zagłębie Lubin

bramka: Flávio Paixão 60

Lechia: 1. Dušan Kuciak – 23. Grzegorz Wojtkowiak, 25. Michał Nalepa, 3. Jakub Wawrzyniak – 2. Mato Miloš, 6. Simeon Sławczew, 35. Daniel Łukasik, 7. Miloš Krasić (59, 28. Flávio Paixão), 96. João Oliveira (53, 27. Rafał Wolski), 13. Mateusz Lewandowski (74, 41. Paweł Stolarski) – 19. Marco Paixão.

Zagłębie: 1. Martin Polaček – 33. Ľubomír Guldan, 2. Bartosz Kopacz, 5. Jarosław Jach – 44. Alan Czerwiński(67, 9. Arkadiusz Woźniak), 25. Adam Matuszczyk, 20. Jarosław Kubicki, 89. Patryk Tuszyński (80, 21. Adam Buksa), 11. Bartłomiej Pawłowski (65, 19. Filip Jagiełło), 14. Łukasz Janoszka – 70. Jakub Świerczok.

żółta kartka: Tuszyński.
sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń).
widzów: 9399.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

17 KOMENTARZE

  1. Papagol zamknij już mordę lalusiu. Kiepski mecz zamiast wyjść ruszyć na nich na ostrej k… to strach przed słabą Lechią. Mieliśmy wicelidera to trzeba grać o 3pkt z leszczami no i oczywiście drużyna przeciwna akurat na nas się przełamuje wygrywając 1 mecz w sezonie u siebie. Masz Nasz zespół nie ma mentalności zwycięzcy ale jak od nich się tego nie wymaga to nie dziwota. Szkoda tych straconych pkt nawet jeden byłby ok i na górnika by można się sporo typa spodziewać może wreszcie ruszyli by dupska na stadion i moze by było te 8yys bo na więcej w tym momencie nie ma co liczyc

      • Ale jak ja mam zachęcać? Dla mnie normalnym jest ze jak bijemy się o czołowe miejsca ludzie za 2 tyg powinni walić na stadion oby tak było a nie siedzenie w domu przy piwku lub w knajpie. Trzeba pokazać się z dobrej strony bo z Zabrza pewnie też spora grupa będzie. Wszyscy na mecz!

  2. Niestety ale chyba nasi na widok stadionu betonów chyba zakładają odruchowo pieluchy…sam mecz słabieńki w wykonaniu obu drużyn, a Lechia miała więcej szczęścia. Zmiany nienajlepsze…dobrze że Balić wraca bo jednak Janoszka na tym wahadle dupy nie urywa, teraz zapieprzać podczas przerwy na kadrę i wyjść naładowani energią na Górnika, choć pewnie będzie jeszcze trudniej…są jednak pozytywy-każdy albo kaleczy i cudem wygrywa, albo dostaje w dupsko. Lechowi farciło się 2 mecze z rzędu, na rolce toaletowej we Wrocławiu poległ z kretesem…po prostu to jak koło fortuny pod tytułem „kto niespodziewanie przepierdoli mecz choć nikt się tego nie spodziewa”. Dziś padło na nas…

  3. Minimalizm to największa zaraza w tym klubie. Ale jak ma być inaczej skoro zarząd to przypadkowi ludzie nie interesujący się piłką mający posadę po znajomościach, trener przed sezonem mówi że pierwsza ósemka nas zadowoli a przed meczem że zagramy defensywnie bo przecież na przeciwko Barcelona. W Lubinie jest wszystko by w tej ubogiej piłkarsko lidze walczyć o mistrzostwo (wysokie kontrakty, świetne obiekty treningowe, akademia podobno top3 w Polsce). No ale po co się wysilać.

  4. A Wy uważacie że kto kolwiek poza kibicami ma w tym interes żeby w Lubinie skonczyć ten minimalizm wieczną niejakość w grze odwieczny brak ciśnienia – Przecież jakby tu ktoś na poważnie chciał zmienić sposób w jaki to fukcjonuje dotychczas to połowa pracowników klubu została by bez pracy . Spora cześć z nich pracuje na pół gwizdka.

    Wiec nikt napewno sam na siebie bata nie bedzie krecił – Stokowiec natomiast idealnie pasuje do tego jak zarządzany jest klub na spokojnie bez ciśnienia – stabilnie ale mało ambitnie. – Solidny sredniak nic ponadto.

    Defensywny styl podwójna garda – Już przed meczem wbija im do głowy taktyke – defensywna trzymamy tyły – szukamy okazji w kontrach – Tylko że ta defensywna taktyka powinna być zrównoważona – My podchodzimy do wielu spotkań teoretycznie jako faworyt wiec jadąc na taka Lechie – Gramy defensywnie cały mecz bo tak nakreslił trener – Przez co cierpi ofensywa – Sytuacja na boisku rozwija sie zle trzeba wzmocnic ofensywe – Ale nie Trener dalej trzyma tyły …. Nawet w Canal + sie dziwili zmianami Stokowca przy stanie 1-0 …

    Piłkarze realizują taktyke Stokowca któa najzwyczajniej jest zbyt asekuracyjna i bojazliwa – minimalistyczna – -Trzymac defensywe – z przodu kontry ( coraz czesciej nielicznee) po Strzeleniu bramki – Nie idziemy za ciosem ale wzmianiamy tyły – Przegrywamy mecz ? Trener nie zaryzykuje zmiany ustawienia na bardziej ofensywne bo trzeba trzymac tyły….

    I co kolejke to samo Zamiast ambitnie po pełna pule ofensywnie to slamazarnie bojazliwie defensywnie. Przydałby sie trener charakterny który potrafi dotrzec do graczy i ambitnie nakreslić pewne założenia w szatni zagrzać chłopaków do walki z jajem charakterem motywacyjna mówa uświadomić piłkarzy o ich włąsnej wartosci podnieść morale jak trzeba uświadomic ze moga potrafią i wygrają.

    A nie ciepłe kluchy defensywa tyły bezpeiczna opcja czasem urwiemy sie z kontrą .. Przegralismy ? „trudno ciagle budujemy skład – uważam że to był dobry mecz w naszym wykonaniu – zabrakło szczescia ”

    Nie nie zabrakło szczescia tylko zabrakło charakteru i jak i nie tylko piłkarzom ale trenerowi który wbija im do głowy taką zbyt bojazliwa defensywna taktyke – I robi to systematycznie co kolejke bezpieczna opcja trzymamy tyły – Zagłebie = minimalizm – My nie idziemy po pełna pule my wychodzimy stłamszeni i gramy zbyt defensywnie przez co gubimy punkty i ten schemat sie powtarza

  5. Panowie o co ten szum ? Z Legią chcieli prowadzić grę i dostali 2 gongi. Było gadane że inne drużyny zagrały defensywnie i to był środek na Legię. Teraz zagrali defensywnie i dostali strzała to tez jest źle bo zagrali defensywnie…
    Pora na meczach zamiast zbierać do puszki na oprawy zacząć zbierać na wykupienie klubu. Powołacie swoje struktury i będzie zarządzać. Będziemy mieli co roku mistrzostwo i będzie presja na wynik, będzie cudownie.
    Przy okazji dlaczego po wygranych meczach tak intensywnie nie komentujecie ? Nikt nie pochwali piłkarzy, trenera… Mam wrażenie że większość tylko czeka na potknięcie aby wylewać żale udawać specjalistów.

  6. Ktoś się jeszcze dziwi, czemu oni tak grają? 😀

    Spieszę z wyjaśnieniem. Chłopaki pokazali, że jak się zapomną to potrafią zrobić wynik i grać z jajami. Tylko po co mają tak dobrze grać, puchary przyjdą, przeciętni piłkarze będą wymieniani na lepszych, będą transfery. Bez granych spotkań, pensje niższe i widmo skończenia w 1. lidze. Ciepłe posadki, bez deklaracji wyników, bez brania odpowiedzialności, bez mocnych słów.

    ,,Czy Zagłębie walczy o mistrza?”
    – Staramy się w każdym meczu zdobyć pełną pulę
    – Dzisiaj brakło szczęścia, mecz mógłby potoczyć się inaczej
    – Czy zawiodła obrona? Ja bym tak nie powiedział, realizujemy zadania, dobrze się ustawiamy, no nie wyszło jak byśmy chcieli…

    • Pięknie brzmi. Szkoda, że nie ma oparcia w faktach.

      https://youtu.be/_wprR01v-BA?t=379

      Tutaj Stokowiec mówi o tym, że Zagłębie jest jednym z faworytów do mistrza.

      Ale biadolenie jest dalej. Zarząd nie zna się na piłce, ale transfery zrobiliśmy najlepsze w lidze. Stokowiec do niczego się nie nadaje, ale w mediach mówią, że ZL wraz z Górnikiem gra najładniejszą piłkę w lidze. Wszystko jest do bani i każdy nadaje się do tarcia chrzanu. A od początku sezonu nie schodzimy z podium.

      Jesteście groteskowi. Myślę, że w Waszych zakładach pracy ciągle jesteście pracownikami miesiąca. Najlepsi we wszystkim, wszystko wiedzą najlepiej. Premia za premią. A firmy są liderem w swojej branży. Bo przecież nie możecie pozwolić na minimalizm, co?

      • Cholera, nie mam ochoty rzucać linkami do konferencji czy wywiadów przedmeczowych, które są miałkie. Tym fragmentem potwierdziłeś tylko moje słowa. Na 16 drużyn, powiedzieć, że Zagłębie jest w gronie 5-6 faworytów… Gdyby powiedział, to co TY napisałeś – zdecydowanie miało by to mocniejszy wydźwięk, nie sądzisz?

        Celem zawodników jest wygrana w kolejnym meczu, czy zwycięstwo w lidze? Czy może do samego końca być w GRONIE. Cholera, tu chodzi o to, żeby zawodnicy uwierzyli, że mogą to osiągnąć ALE tylko i wyłącznie walką o każdy centymetr boiska, o każdą piłkę. Widać, że czasami nie radzą sobie z presją faworyta, gdy są na szczycie zbyt długo, następuje dziwny spadek formy. Cholernie dziwne to jest. Czym wytłumaczysz takie zjawisko, które się powtarza w kółko? Bo widzę, że ONI potrafią grać, tylko czemu zapominają?

        A zarzuty o kiełbasce, czy koledze z pracy to skwituje zza komputerowym śmiechem 😉

  7. Mam prośbę do prowadzącego wywiady z zawodnikami Zagłębia( Pan Kogut??)
    Czy każde zadane przez Pana pytanie, musi zawierać sugerowaną w treści pytania odpowiedź na to pytanie??
    A zawodnik odpowiada: Dokładnie tak😎
    To jest po prostu beczka śmiechu☹️
    Chcielibyśmy usłyszeć odpowiedzi zawodników bez odgórnych sugestii prowadzącego wywiad. I jak najmniej odpowiedzi w stylu… dokładnie tak…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ