fot. Mikołaj Olszewski

W pierwszym meczu 13. kolejki LOTTO Ekstraklasy padł remis 2:2. Zagłębie Lubin podzieliło się punktami z okupującym dolne rejony tabeli Piastem Gliwice. Dla „Miedziowych” bramki strzelali Jakub Świerczok i Filip Jagiełło, zaś dla gości trafiali Michal Papadopulos oraz Joel Valencia.

20 października 2017, 18:00 – Lubin (Stadion Zagłębia)

Zagłębie Lubin 2:2 Piast Gliwice 

bramki: Jakub Świerczok 7, Filip Jagiełło 53 – Michal Papadopulos 21, Joel Valencia 90

Zagłębie: 1. Martin Polaček – 33. Ľubomír Guldan, 2. Bartosz Kopacz, 5. Jarosław Jach (46, 89. Patryk Tuszyński) – 9. Arkadiusz Woźniak, 25. Adam Matuszczyk, 20. Jarosław Kubicki, 19. Filip Jagiełło (74, 4. Aleksandar Todorovski), 3. Saša Balić – 11. Bartłomiej Pawłowski (79, 14. Łukasz Janoszka), 70. Jakub Świerczok.

Piast: 31. Dobrivoj Rusov – 20. Martin Konczkowski, 5. Marcin Pietrowski, 91. Hebert, 24. Dario Rugašević – 17. Joel Valencia, 25. Aleksandar Sedlar (77, 23. Stojan Vranješ), 82. Martin Bukata (73, 3. Denis Gojko), 16. Patryk Dziczek, 11. Aleksander Jagiełło (55, 7. Maciej Jankowski) – 27. Michal Papadopulos.

żółta kartka: Todorovski.
sędziował: Paweł Gil (Lublin).
widzów: 6021.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

71 KOMENTARZE

  1. „Trener” Stokowiec ma to do siebie, że jak jest dobrze, to zaczyna cudować i wydziwiać. Jak gra zespołu zaskoczy, to on jak na złość rozmontuje sprawnie działający mechanizm. Drugi mecz z rzędu na ławie siedzi Czerwiński, czyli facet który włoży głowę tam, gdzie 90% grajków nie wsadziłoby nawet nogi. I co ? dwa mecze i 4 stracone u siebie frajersko bramki. Taktyka trenera: . Na wysokich napastników sadza skocznego Czerwińskiego na ławie, ściąga wysokiego Jacha wpuszczając najpierw ociężałego Tuszyńskiego, a później jak zobaczył jaka dziura powstaje na boisku wchodzi o głowę niższy od napastników Piasta dziadek Todorowski !! Kto był na meczu lub oglądał w TV to widział co Valencia (strzelec bramki na 2:2) wyprawiał ze zmiennikami Stokowca !! Z tym trenerem jest coś nie tak !!. W głowie się poprzewracało i rozum pozjadał. Jak słyszę, w pomeczowym wywiadzie Ne Europsort gdy nasz trener gada, że takie mecze się podobają kibicom, to mnie krew zalewa. Co ma się podobać ?!…to, że przyjeżdża do nas latarnia Ligii i ma przewagę w meczu ?. Podoba się kibicom, że się bronimy do tego jak nieudacznicy ? Podoba się, że mamy dziurawą obronę? I gramy bez pomysły, polotu i fantazji ? a może się podoba kibicom jak nasz trener, który poczuł się jak Napoleon piłki nożnej wprowadza do gry niedysponowanych zawodników ? Szok !, że taka długa ławka a zmiennicy są cieniem piłkarzy pierwszej jedenastki – zamiast pomóc to wręcz osłabiają.

  2. Powiem to co jest oczywiste – Gubią systematycznie punkty i remisują wygrane mecze przez minimalizm trenera któy wymaga od drużyny żeby cofała sie w momencie jak wychodzi na prowadzenie – gdzie czesto jest to 50-60 minuta a my przestajemy prowadzić gre oddając – świadomie całkowicie pole przeciwnikowi ograniczając sie jedynie do obrony .

    Jak to sie konczy – każdy widzi – każdy poza pseudo trenerem – który powiela powtarza ten schemat – Zamiast prowadzic gre i dobić rywala na włąsne życzenie remisujemy wygrane mecze – Na dokladke Stokowiec pluje w twarz kibicom mówiąć że Zespuł gra dobra piłke i uważa że kibice takie własnie Zagłebie chcą ogladać.

    Czyli robi z nas debili – jednoczesnie przeswiadczony o słuszności swojej defensywnej taktyki i celowego oddawania pola gry rywalowi – bedzie to powtarzal ( co już robi bo jak ktoś sledzi gre Zagłebia to dostrzega że to nie 1 raz kiedy drużyna przestaje grać w momencie jak prowadzi i ogranicza sie jedynie do glebokiej defensywy …..

    Oj cieżko nam bedzie w ten sposób osiągnąc sukces który niby jest na wyciagniecie reki ale w idiotyczny sposób utrudniamy sobie życie na włąsne życzenie .

  3. Mały pstryczek w nos od chłopaka z G dla „kibiców” z prostej: Fantastyczny mecz. Fanatyczny doping przez całe spotkanie, a płaszczydupce z prostej nawet nie raczą wstać by chociaż odrobinę pomóc piłkarzom w ciężkich chwilach. Mało tego, po końcowym gwizdku podchodzi do was Arek Woźniak a wy gwiżdżecie. Pseudokibice i tyle. Tyle psioczycie na Przodek a sami nie jesteście lepsi. Jak myślicie co bardziej wpływa na psychikę naszych zawodników ? Jak się na nich gwiżdże czy to, że z Przodka poleci parę przekleństw ? Zastanówcie się co wy robicie i na czyją działacie niekorzyść. Nie pozdrawiam :/

  4. Jak to jest że z Górnikiem wygrywamy, a z takim piastem czy płockiem remisujemy. Frajersko stracone 4 pkt i w ostatecznym rozrachunku to wychodzi. Tuszyński jest taki oporny, nie ma nic ani szybkości, dryblingu, głowek nie wygrywa i w polu karnym na 9 też się nie może znaleźć. Dlaczego też gra wąski na PO zamiast Alana?

  5. Co tu dużo mówić, goście zaskakująco dobrze zagrali, ten Ekwadorczyk kręcił nami…tyle o pozytywach. Teraz negatywy. Będzie ich więcej, kto by się spodziewał? Przede wszystkim zastanawiam się jakim cudem z Górnikiem jesteśmy lepsi i pokazujemy mu miejsce w szeregu, a tu z takim Piastem takie problemy? Wiem że z Zabrza omal nie wywieźli remisu, że za Waldka coraz lepiej grają, ale tu nie ma żadnego wytłumaczenia. Po tej kolejce NA PEWNO będziemy na podium(czwarta Jaga i piąta Wisła gorzej stoją z bramkami). Pokazuje to tylko chujowość naszej ligi i dlaczego pasterze z Kazachstanów i innych Wysp owczych leją nas po dupie i tylko sprawdzają czy puchnie dobrze Jeżeli 20 maja chcemy być także na podium a nasi kopacze odbierać medale za sezon, to powinniśmy takie drużyny u siebie ruchać 2 bramkami do przerwy, pierdolnąć trzecią po przerwie i nie przejmować się czy aby nie włączy się nam potrójne widzenie w doliczonym jak po popijawie. Jedynym pozytywem jest tabela. Zatrważające jest to że pomimo takich meczów jakie nam się trafiają(Gdynia, u siebie z Płockiem, Gdańsk…coś jeszcze pewnie się znajdzie, na przykład dziś) my mamy szanse być liderem(wiem ze nim raczej nie będziemy ze względu na to że w momencie pisania tego komentarza jest chyba dwubramkowa przewaga Górnika). Kolejna zatrważająca rzecz? Mamy mecz z Wisłą, Lechem czy Górnikiem tydzień temu. Raczej stawia się na zwycięstwa przeciwników. My pokazujemy charakter. Przychodzą mecze ze słabymi ekipami. Tak można nazwać Płock(który po meczu z nami wygrał pod rząd 3x), tak można nazwać naszego dzisiejszego rywala. Co wychodzi? Tracimy frajersko punkty. Nie chcę by Rudy od razu poleciał ale coś trzeba z tym zrobić, bo w końcu tych punktów zabraknie, kto wie tym razem może do podium…Wiele opinii słyszałem że mistrzostwo czy puchary czy coś tam jeszcze wygrywa się na zdobytych punktach z dołu tabeli. Oby tych słów nie musiałbym wspominać na koniec sezonu. PS. Przepraszam za bluzgi, ale już wyraziłem się co powinniśmy robić w meczach u siebie z takimi ekipami, z całym szacunkiem dla nich oczywiście. Pozdrawiam

  6. W meczu z Lechią schodzi Czerwiński i wchodzi Woźniak. Zmiana całkowicie z dupy, nic nie dająca drużynie. Od tamtej pory gra drewniany Wąski gra na prawym skrzydle (wahadle), a Alan siedzi na ławie. Rozumiem, że Czerwiński wyraził swoją opinię na temat nieomylnosci Rudego i jest kara. Jak w meczu z Jagiellonią zobaczę Woźniaka w pierwszym składzie, a Czerwinskiego na ławie, to pierdole, biorę psa i idę na strzelnice. Przynajmniej nie będę się wkurwiał. Nie mogę tego pojąć, że chłopak, który był najlepszym obrońcą pierwszej ligi w tamtym sezonie, który w naszych meczach pokazał, że ma papiery na granie siedzi na ławie, a gra surowy Woźniak, a na zmianę wchodzi mega drewno Todor. Nie ogarniam tego, nie ogarniam rozumowania Rudego.

  7. Świetne zmiany Todorovski, Janoszka a z ławki drugi mecz z rzędu nie rusza się Czerwiński. Stokowiec znowu wpuszcza ulubieńców. Swoją drogą co ze jest ze Starzyńskim ? Wiem że to leń i gość bez ambicji który mimo talentu i nawet możliwości walki o MŚ 2018 będzie przedłużał kontuzję czy co mu tam jest ile się da, ale za te pieniądze które zbiera mógłby się ruszyć .A co do minimalizmu czy to jakaś nowość ? Zawsze jest to samo, gdyby mecz z Górnikiem potrwał 5 minut dłużej też byłby remis.

  8. Bardzo dobry mecz w wykonaniu drużyny czuba tabeli. Agresywny pressing od pierwszej do ostatniej minuty. Krycie indywidualne poezja, szczególnie zachwycił mnie Kopacz, który prowokował Papena zostając zawsze w tyle. Momentami Jagiełło czy Matuszczyk bardzo dobrze pokrywali teren gdzie nawet przeciwnik nie pomyślał żeby tam być. Ogólnie obrona zawsze blisko przeciwnika i wysoko. No cóż PECH ogromny, bo kto w 90 minucie strzela gola… Myślę że kibice zadowoleni z widowiska z 4 golami. W końcu trener udowodnił że oskarżenia o minimalizm nie mają pokrycia! Tak samo jak z Górnikiem, pełna kontrola w meczu.

  9. Cześć Wujek:)
    -Zmiany Rudego do du*py. stop.
    -Przodek bez zmian dopingują śląska. stop.
    -bluzgają też na przeciwnych kibiców, chociaż oni nie przyjechali. Stop.
    – niech G sobie dalej bluzga o dopinguje sląska i niech mi nie każą wstawać, bo mi też nie chce się ich słuchać. Stop.
    -nasi przegrali wygrany mecz. stop.
    – minimalizm aż śmierdział, w końcówce grali na czas. Stop.

    Na tym Zagłębiu kiedyś była atmosfera, a teraz nikomu się nie chce wstawać dla pseudobohaterów z przodka, który ma prostą w d*pie. Stop.
    – miłego weekendu. Stop.

    • Zgadza się.Po co klub wydaje pieniądze na reklamy żeby przychodziły szkoły rodziny z dziećmi?Poto tylko żeby posłuchać pare ch… czy k…a?Wystarczy w wielu miejscach w mieście otworzyć szerzej oknow mieszkaniu i jest to samo tylko że za darmo.Rzucać obelgi przeciwko drużynie za którą nie przyjechali kibice?Bezcenne 🙂 jak na Przodku rządziła stara gwardia z Grzechem na czele był konkretny doping.Fakt że bluzki były zawsze ale wtedy najważniejsze było dopingować swoich.A to że po każdej bramce dla nas jest la la la la la la ch.. ślonsk to już szczyt błazenady.

  10. Todorowski nabija minuty żeby mieć kontrakt przedłużony do czerwca-dramat. Facet blokuje miejsce dla naszych chłopaków a ma kontrakt jeszcze na dwa miesiące . Po co On jest potrzebny nam ? Można tak jeszce wymienić paru na układach pseudo kopaczy.

  11. Minimaliści.Gramy u siebie.Jest ciężko bo jakoś tak zawsze głupio wychodzi że byli zawodnicy naszego klubu upatrują go sobie do strzelania bramek.Ale skoro już coś się udało (tutaj patrz wyśmienity strzał Jagiełły) to moim zdaniem powinno to wyglądać tak: rzucamy się rywalowi do gardła i dobijamy.A co robi nasza drużyna?Cofa się.Czeka.Tylko na co?Chyba wszyscy wiemy-na gola przeciwnika.I to tłumaczenie że albo brakowało szczęścia albo jakiś błąd albo brak skuteczności.A jak wytłumaczyć dzień dzisiejszy?Czego dzisiaj zabrakło?Mentalności zwycięzców?Czy można powiedzieć że nasi zawodnicy nie chcieli wygrać?Chcieli ale najmniejszym kosztem.I zawsze tak będzie w każdym meczu jeżeli nadal nie będzie genu zabójcy-napoczęta drużyna?Skoczyć dobić załatwić.Nie mówmy że nie mamy kim tego zrobić.
    P.S.dla mnie mistrzostwem świata była wypowiedź naszego trenera.A mianowicie tekst że kibice lubią takie mecze kiedy padają bramki w ostatnich sekundach.W pewnym sensie ma racje.Szkoda tylko że mówi to wtedy kiedy to właśnie MY tracimy głupią bramkę w ostatnich sekundach?!
    Wielkie plusy moim zdaniem należą się Świerczokowi i Pawłowskiemu.Oby tylko kontuzje ich ominęły.

  12. Tak na marginesie. Guldan tez się już kończy i pora mu dać wolne i dać młodszym szanse. Facet przy drugiej bramce nie ma siły się odbić od ziemi żeby wygrać głowę. Szacunek Gula ale czas nie stoi w miejscu. Wprowadź młodych do składu i zajmij się trenerka .

  13. Co racja to racja Pawłowski powoli wskakuje na wysoki poziom, ma drybling , przegląd pola, szybkość i technikę czyli wszystko co pozwala być dobrym piłkarzem. A co do postawy drużyny to złapali zadyszkę, trochę szkoda bo górnik też dzisiaj stracił punkty i mogliśmy mieć o 2 oczka więcej. Plus dla Woźniaka zostawił kawał serca biegając po boisku.

  14. Zaszłyszane z trybun 2 połowa przestali grać

    – Ten mecz jakiś dziwny 1 połowa nasi graja łądnie starają sie a tu co nagle przestali grać ten mecz chyba sprzedany…
    – A tam odrazu sprzedany to tylko Rudy i jego super taktyka – nasi po strzeleniu gola zawsze sie cofaja do tyłu i wykopuja przez 30 minut piłke po czym ostatecznie dostają bramke w plecy – Po czym Stokowiec powtarza cały manewr w kolejnych spotkaniach.

    #AutobusRudego
    #TakiegoZagłebiaKibiceChcą
    #SzyderaZrudegoNIEUDACZNIKA

  15. wszystko można zrozumieć słabszy mecz obrońców:
    -Jach równa pochyła w dół po kontuzji dziś mały murzynek kręcił go jak tyczke
    -Guldan same błędy czy to przy bramce czy przy wyprowadzaniu piłki
    -pierwszy słabszy mecz Kopacza i Matuszczyka
    ale dlaczego Czerwiński który w każdym meczu grał na 100% ganiał od linii do linii ratował punkty jak z Lechem nagle jest 3 wyborem na prawą obronę po Woźniaku i Todorovskim który już tylko blokuje miejsce w meczowej 18 tego nie da się pojąć. Do tego wprowadzenie Janoszki przy taktyce Stokowca czyli obronie wyniku którego atutem nie jest ani walka ani taktyka ani odbiór co za sens ?

  16. No jak nie wiecie dlaczego Todor wszedł ? Skoro ma zapis w kontrakcie o automatycznym przedłużeniu po nabiciu okreslonej ilosci minut no to Stokowiec musi swojemu człowiekowi pomóc wybiegać brakujace minuty – Wiec pewnie pojawi sie w kolejnym spotkaniach na placu gry.

    Przecież Zagłebie to prywatny folwark Stokowca – Jeżeli ktoś uważa inaczej niech wytlumaczy dlaczego trener jest w stanie blokowac gre paru solidnym zawodnikom mimo dobrej / solidnej dyspozycji sportowej odstawiać ich na bocznice z niejasnych przyczyn zostawiać na ławie a nie raz wrecz przesuwac do 2 zespołu . Czy jeżeli dany gracz powie 3 słowa za dużo do trenera lub wyrazi swoje zdanie odmienne od trenera który już dawno odleciał to ten obrazi sie i zacznie blokowac jego gre ? mimo ze dyspozycja sportowa danego zawodnika nie daje żadnych przesłanek do wysłania go na ławe.?

    Wielki nieomylny pan trener który obrósł w piórka.

  17. Wychodzi na to że Czerwiński też podpadł rudemu . I o ile w przypadku Vlaški się wybronił to przypadek Mazka i Czerwińskiego po raz kolejny pokazuje że stawia własne widzimisie nad wynikami drużyny . Przecież to jest k…a chore ! No chyba że któryś sympatyk tego bufona mi powie że Czerwiński nie pasuje do taktyki z wahadłowymi albo że Woźniak i Todor dają więcej drużynie na tej pozycji .

  18. Najśmieszniejsze jest to że bardzo prawdopobne będzie objęcie pozycji lidera po tym meczu. Myślę że Lech przegra w Gdańsku a z tego co widzę to Górnik odwalił gorsze frajerstwo jak my. To jest chore że zespół któremu wróży się spierdolenie z hukiem z ligi i to słyszalnym na dnie kopalni odbiera ot tak sobie punkty liderowi na własnym boisku…taka liga

  19. Macie tu artykuł o Stokowcu który go zachwala

    http://sport.tvp.pl/34413480/prezes-zaglebia-lubin
    -gdybym-wiosna-zwolnil-stokowca-kibice-by-mi-przyk
    lasneli

    Natomiast należy zwrócić uwage na 1 zdanie które padło z ust prezesa mianowicie ” Trener ma jeszcze troche do poprawy w relacjach Interpersonalnych” Jak juz sam prezes w wywiadze który generalnie miał zachwalać słuszność decyzji o zostawieniu Stokowca wspomniał o tym – ubierając to w ładne słowa to znaczy że coś jest ewidentnie na rzeczy.

    Obrósł w pórka ma manie wyższości i nie potrafi rozmawiać z ludzmi jak równy z równym co za tym idzie każda utarczka słowna czy drobny konflikt ostrzejsza wymiana zdan z nim na lini zawodnik – trener bedzie sie konczyć przekresleniem danego gracza mimo tego że jego dyspozycja sportowa nie daje ku temu żadnych przesłanek? Bo ucierpi duma i ego nieomylnego trenera?

  20. Co za kur… dno co za jeb… taktyka Stokowca z tym pieprzonym minimalistom Zagłębie nic nie osiągnie. Jak można tak grać z ostatnią drużyną w tabeli. Chyba każdy widział że Guldan już do przerwy nadawał się do zmiany – niecelne podania niepewna gra , zero dynamiki , co robi w drużynie Balić , gdzie jest Czerwiński. Piast jechał z nimi jak chciał a Zagłębie nawet nie chciało ich dobić , byłem pewien że Piast wyrówna . Uczcie się gry od Górnika – zero kompromisu

  21. Powtórka meczu z Płockiem tak jak z Lechią zagrali to samo co z Legią. W tym klubie oprócz Stokowca jest kilka innych osób które analizują mecze i wyciągają wnioski więc tym bardziej niezrozumiałe jest popełnianie tych samych błędów.
    Jeżeli forma fizyczna będzie rosła ze względu na obciążenia w przerwie reprezentacyjnej to ok, jeżeli natomiast to jest szczyt i my po prostu nie mamy siły przycisnąć pressingiem Piasta na ostatnie kilka minut żeby dowieźć wynik to trzeba zacząć się martwić/działać.
    Ja odnoszę wrażenie że oni się oszczędzają kolejny mecz w tej rundzie i mam nadzieję że trener ma jakieś powody żeby grać tak a nie inaczej, z oceną poczekajmy do grudnia.
    Za tydzień bardzo ważny mecz z Koroną który może nam otworzyć drogę na Narodowy, oby frekwencja dopisała.
    Co do dopingu na Przodku to dzisiaj było zdecydowanie lepiej niż z Górnikiem, nie ma co szukać podziałów na siłę, jak będzie konkretny doping dla ZL to „Zagłębie po życia kres….” na dwa głosy znowu porwie całe trybuny:).
    Gramy dalej,
    WZL

  22. To są właśnie układy i transfery rudego. Balic- sierota na układzie jest u nas . Todor – już powinien być poza 18 tka i zwolnić miejsce młodemu od nas. Guldan- szacun za wszystko ale powoli powinien na zmianę jechac z jednym od nas młodym których mamy, żeby w czerwcu mógł go zastąpić ktoś z nich bo ma czas Guła do czerwca choć już ledwo biega.

    • Dlatego nie ma się co przyzwyczajać do jego obecności bo długo tu nie pogra . Widać że chłopak ma ciąg na bramkę , że chce strzelać gole na 3 , 4 do zera . A przy Stokowcu i jego autobusie przy jednobramkowym prowadzeniu nie zazna tej przyjemności .

  23. Brak słów przy takiej grze z czerwoną latania ekstraklapy to daleko nie zajdziemy. Minimalizm Stokowca aż prosi o pomstę do nieba. Zmiany nie trafione. Nie potrafimy bronić wyniku bo takich przykładów jest wiele. Nie możemy się cofać przy wyniku 2-1 kto to widział. W tym meczu przez większość czasu śmierdziało bramka dla Piasta. Z takim minimalizmem na koniec sezonu braknie nam punktów… Todorovski ma swój wiek więc z całym szacunkiem dać szansę Czerwinskiemu bo chłop ma papiery na granie

  24. Uklady ,uklady …Stokowiec przyjechal do Lubina tylko zarobic pieniadze nic wiecej!!!na pilce nic on wielkiego nie zarobil do czasu Zaglebia!!!ciekawe ,czy prawda jest,ze np Todor,Balic odpalaja mu dzialke z kontraktu ?! Nie wiem ,ale nie wydaje mi sie ,zeby to by wymysl az z kosmosu…
    Guardiola powiedzial,ze pilkarz jak dyskutuje z trenerem to znaczy ze chce grac …I jest to normalna rzecz ,ale ma tylko 11 miejsc a w Man City do grania jest 30 chlopakow…Stokowiec oczywiscie wie lepiej od Guardioli 🙂 dlatego Czerwinski ,Mazek a wczesniej Adrian Blad laduja na lawce…a graja miernoty …Todor,Waski itp

  25. Minimaliści i tyle bez ambicji!!!!! Ten sam skład jak na górniku i dwa oblicza. Do tego ten przodek krzyczący po meczu że nic się nie stało hehehe pusty śmiech mnie ogarnia. Wy chcecie mieć drużynę na pierwszą 3 ??? Jak nie wymagacie nawet zaangażowania od piłkarzy. Muszę przyznać rację że u nas w Lubinie jednak nie ma presji na wynik i miejsce . Dlatego tak się gra.

  26. Minimalizm został skarcony. Mam wrażenie że gdyby nie indywidualna akcja Świerczoka w meczu z Górnikiem, wtedy też padłby remis. W tamtym i w tym meczu w drugiej połowie oddaliśmy grę przeciwnikowi. O ile rozumiem że w okolicach 85 minuty spotkania pojawia się myśl, aby nie ryzykować i nie narażać się na kontry, to nie rozumiem dlaczego ta myśl pojawia się zaraz po strzelaniu bramki. A jeżeli już nawet chcemy szanować wynik to powinniśmy to robić grając pilka, wtedy przeciwnik nie może nam zagrozić. Szkoda. A co do zmiany Todora, z której niektórzy się śmieją, to faktycznie dał on dobra zmianę ogarnął Valencie, z którym nie radził sobie Woźniak, IMO to on zawalił przy bramce na 2:2, skrzydłowy powinien asekurować obrońcę który schodzi wspomóc środkowych obrońców, to tylko kolejny kamyczek do ogródka trenera, Woźniak jest słaby w obronie i ogólnie pod formą ostatnio. A Tuszyński to nie śmieszny żart.

  27. Czy ktoś w końcu sprowadzi na ziemię Stokowca . Ja nie rozumiem jak prezes może słuchać wypowiedzi pomeczowe Stokowca oraz jego decyzje personale i nie reagować. Za pomeczową wypowiedź wysłałbym rudego do psychiatry żeby się zbadał czy wszystko z nim ok.

  28. Rudy dzis bedzie w Lidze+ ? Bo znając to jak bardzo odleciał – jestem nie mal pewien że dumny jak paw przeswiadczony o swojej wspaniałości palnie pare idiotyzmów = Nie ma kto w klubie podciąć skrzydełek Stokowcowi neistety same ” cioty ” Rudy nimi rządzi – Ja nie mówie o zwalnianiu – ale zdecydowanej rekacji i skorygowaniu pewnych zachowan któe są destrukcyjne i niestety powtarzane regularnie. Ale niestety nasz prezes nie nnależy do ludzi któzy mają solidny charakter i potrafia uderzyć pieścią w stół. – Zagłebie zabawka Rudego.

  29. pamietajcie ! z drużyną jest sie na dobre i na złe a na rozliczenia przyjdzie czas na koniec sezonu ,na tą chwile jesteśmy liderem , to fakt że gdyby nie nasz lubiński Ferguson tych punktów mielibyśmy przynajmniej 8 więcej ale trzeba sie pogodzić z tym że Stokowiec to nie jest trener który może poprowadzić ten zespół po mistrzostwo , przy dużym szcześciu może otrzemy sie o 3 miejsce , dawno mówiłem brac franka smudę u którego nigdy nie było dziadostwa i trzeba było zapi.. od 1 do 90 minuty a tak mamy mściwego trenera który niszczy teraz kariere mazka i czerwińskiego
    wszyscy do Białegostoku ! pokażcie fanatycy ilu was jest !

    • Ale my jesteśmy za drużyną ! Stoimy za nią murem i chcemy żeby zwyciężała a nie traciła głupio punkty przez fanaberie jednego człowieka . Sam piszesz że Stokowiec nie poprowadzi nas do mistrzostwa . To dlaczego mamy się z tym godzić skoro wiemy że drużynę na to stać ???

  30. Co do meczu jestem zdania przegraliśmy mecz którego nie mogliśmy przegrać ale co do trenera była fajnie pokazane to w telewizji gdy chyba w 80 minucie meczu pokazywał ze za bardzo sie cofnęli takze to wszystko nie jest tak mamy trenera który co sezon robi progres wiem zaraz bedzie ze strefa spadkowa ale to tez było potrzebne bo za bardzo myśleli ze sa wielcy . To tylko wypadek przy pracy 😀nie myli sie ten co nic nie robi PS SWIERCZOK DO KADRY

  31. Karpioch – przecież oni sie w wiekszości przypadków sie cofają gdy wychodza na 1 bramkowe prowadzenie a do konca meczu jeszcze np 35-40 minut – Mimo tego że są w stanie prowadzić gre i wypracować sobie przewage nad rywalem w momencie wyjscia na 1 bramkowe prowadzenie cofaja sie i obraz gry ulega zmianie przeciwnik zaczyna dominować – Wtedy już kazdy wie czym to sie prawdopodobnie skonczy.

    To nie jest samowolka piłkarzy i brak sił tylko założenia taktyczne nakreslone przez trenera – gdzie dochdozi jeszcze zmiana pomocnika na obronce żeby wzmocnic tą obrone i mówiąc krótko wymeczyć po najniższej lini oporu 3 punkty.

    Ja rozumiem jak sie prowadzi 2 bramki do konca niewiele czasu typu 25 -15 minut Czy też nawet przy 1 bramkowym prowadzeniu ale nie w 60 minucie meczu . Jak możesz nazwać to wypadkiem przy pracy jak to jest nakreslony styl gry i taktyla założenia taktyczne które są wdrażane w wiekszosci spotkan – ten sam scenariusz – scenariusz Stokowca Minimalisty który nakazuje głboka defensywe po wyjsciu na 1 bramkowe prowadzenie – ma miejsce już od dawna i i w co najmniej 3 spotkaniach straiclismy przez to punkty – Bo grają po najniższej lini oporu nie dobijają rywala – nagle przestaja prowadzic gre i cofaja sie zbyt głboko rywal ich tlamsi i ostatecznie wbija im gola.

    Ten jak to mówisz wypadek przy pracy był widoczny w poprzednich spotkaniach – taka sama sytuacja i bedzie widoczny w kolejnych bo to jest poprostu realizacja scisle nakreslonych zalozen taktycznych przejscie do glebszej defensywy po wyjsciu na prowadzenie założen których wymaga trener .

    No bo przecież każdy najwiekszy klub gra w ten sposob i jest to footbol nowoczesny – po strzeleniu gola w 60 minucie z ostanim rowalem cosfneicie sie pod włąsna bramke o ibrona czestochowy

    Jak do tego dodasz chore jazdy Stokowca z zostawianiem na ławie lub wrecz odsylaniem do 2 druzyny solidnych grajków a na dokłądke czare goryczy przelewa pakowanie ” kolesi ” Todorow – to masz obraz człowieka którego praca momentami przypomina celowe działanie na szkode klubu – A żeby było smieszniej on żyje w przeswiadczeniu że że jego poczynania decyzje personalne i taktyka sa jak najbardziej dobre – że to sie podoba kibicą – ( Bo tak powiedział na konferencji prasowej ) – Wiec albo jest idiotą albo nie szanuje kibiców – Bo jak komus może sie podobać jawny minimalizm i na beszczelnego wmawianie że robią dobrą robote.

    Stokowiec ma swoje plusy i minusy – tylko jego problem polega na tym że uważa sie za niewiadomo kogo i nie slucha głosu z boku idzie w zaparte i powiela błedy – Jak ktos nie chce sie przyznac do błedów i ich nei widzi to bedzie je powtarzal.

    • „Mimo tego że są w stanie prowadzić gre i wypracować sobie przewage nad rywalem w momencie wyjscia na 1 bramkowe prowadzenie cofaja sie i obraz gry ulega zmianie przeciwnik zaczyna dominować”

      Gamoniu, to jest polska ekstraklapa, a Ty biedny uwierzyles, ze nasi kopacze to ManCity. Produkujesz sie, pomijajac fakt, ze to druzyna przeciwna najczesciej po stracie gola zmienia styl gry. Co to oznacza w polskich realiach? W praktyce nierzadko chaotyczne przesuwanie zawodnikow do przodu. Co z tego, ze chaotyczne jak i tak padaja bramki. Nie ma co sie ekscytowac, ze nasi jakos szczegolnie oddaja pole gry. Oni po prostu nie maja umiejetnosci, zeby przez 90 minut spektakualrnie szturmowac bramke rywala.

  32. ANTYSTOKI. Przepraszam ze dopiero teraz odpisuje masz troche racji i tak jak napisałem tego meczu nie moglismy przegrać ale tak poważnie jest wiele decyzji nadszego trenera które sa nie dziwnie ale to on z tymi chłopakami przebywa. „24godziny”i myślę ze więcej wie niz my szacunek. Dla ciebie i pomyślmy ma lepszego kandydata na lepszego trenera prosze podaj 😄

  33. Pamiętam czasy kiedy ciągle drżeliśmy o wynik…..teraz drżą rywale.Niektórzy mają sklerozę.Nie twierdzę że treneiro jest debeściak……..ale nie chcę jak ten stryjek zrobić wymiany

ZOSTAW ODPOWIEDŹ