fot. Tomasz Folta/Zagłębie Lubin S.A.

Po serii kiepskich wyników prezes zarządu Robert Sadowski spotkał się z zawodnikami i sztabem szkoleniowym.

– Naturalnie pojawił się temat ostatnich wyników, bo jesteśmy nimi wszyscy rozczarowani i nikt nie ucieka od odpowiedzialności. Spotkałem się z drużyną, by ocenić dotychczasową realizację celów oraz zaplanować pracę ze sporym wyprzedzeniem. Natomiast nasza filozofia zakłada ciągły rozwój i chcemy iść do przodu. Wyznaczyliśmy sobie kolejne cele, dokonaliśmy pewnych korekt i dalej chcemy rozwijać cały projekt. Najbliższe tygodnie dadzą odpowiedź, czy nasze dzisiejsze rozmowy przyniosą również skutek wynikowy – powiedział dla zaglebie.com prezes klubu.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

14 KOMENTARZE

  1. „Najbliższe tygodnie dadzą odpowiedź, czy nasze dzisiejsze rozmowy przyniosą również skutek wynikowy” – a jak nie przyniosą a skutek będzie , tyle że opłakany ??? Co wtedy Panie Prezesie ???

  2. ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha
    …. ufffff, ale ubawiłem się po pachy … czy ja mam wypisane na twarz frajer który kupi wszystko ?

  3. Niestety sytuacja druzyny jest kiepska,od dwoch lat pikujemy w dol,nie mamy stylu ani zadnej filozofi gry,frekfencja spada ,nie robimy nic by przyciagac ludzi na stadion,zaden z zawodnikow nie podnosi swoich umiejetnosci i druzyna wyglada naprawde jak zlepek przypadkowych ludzi. Tutaj nie ma co rozmawiac tylko szukac rozwiazan,filozofi ,ktora pozwoli na to by pierwsza druzyna miala jakis pomysl na gre i przede wszystkim przyciagala ludzi na trybuny bo bez tego niegdzie nie zajdziemy jako klub.

  4. tu nie ma o czym gadać ! ultimatum dla stokowca min. 7 punktów w najbliższych 3 meczach (korona ,śląsk,termalica)
    idą zmiany w kghmie , wróble ćwierkają że nowa miotła może wymieść równiez prezesa sadowskiego

  5. Dobrze by sie stało jakby ” miotła ” zmiotła równiez prezesa Sadowskiego bo to człowiek typu – Jak sie pali to sie schowac przeczekac i liczyć że ogień sam przygaśnie a jak nie to Wszystko spłonie – ZERO reakcji na to co sie dzieje w klubie.

    Jak ktoś nie zrozumiał to przenośnia do pracy Stokowca gdzie regularnie mamy ” pożary ” A prezes siedzi dalej cicho jak mysz pod miotłą – To że sie tam spotkał i pogadał – to można porównac do odklepania przez Stokowca nudnawej gadki na alibi po przegranych meczach.

    Przeciez każdy łacznie z piłkarzami wie ze że Słowa prezesa nie mają żadnego znaczenia i mocy – bo to ciepła kluska schowana w cieniu a nie charakterny chłop z którgo zdaniem i słowem trzeba sie liczyc.

    Ps przeczuwam Stkowiec po nastepnym słabym meczu na konferencji poleci z nowym alibi – ” Miał graczy zmeczonych po kadrze „

ZOSTAW ODPOWIEDŹ