Wiele wskazuje na to, że Jarosław Jach odejdzie do innego klubu już zimą. Jak twierdzi agent zawodnika Paweł Staniszewski, trzy kluby złożyły konkretne oferty za zawodnika Zagłębia Lubin, ale żadna jak na razie nie została zaakceptowana przez nasz klub. Według informacji „Przeglądu Sportowego” najbardziej zdeterminowani, by pozyskać Jarka są przedstawiciele włoskiej Genui.

– Są dwie-trzy konkretne propozycje. Nie jest jednak tak, że wybieramy sobie ligi. Zdecydujemy się na taki klub, w którym Jarek będzie miał największą szansę gry na swojej ulubionej i optymalnej pozycji, czyli… w wyjściowej jedenastce – powiedział Paweł Staniszewski, agent piłkarza.

Przedstawiciele Genoa CFC byli już w Polsce, ale nie zdołali osiągnąć porozumienia z Zagłębiem. Według informacji „Przeglądu”, nasz klub za swojego obrońcę oczekuje ok. 2,5 miliona euro.

Prezes Zagłębia Robert Sadowski nie chciał komentować sprawy.

Bardzo możliwe, że w przypadku odejścia Jacha do klubu trafi nowy środkowy obrońca.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

18 KOMENTARZE

    • Jeszcze nie jest prawdziwym kadrowiczem. Zagra o stawkę w w pierwszej drużynie i pokaże poziom reprezentacyjny,bedzie można tak powiedzieć. Ja widze, że buja w obłokach.

  1. Przy 6 milionach za Bednarka te 2,5 miliona za Jacha brzmią śmiesznie.

    Chce podbijać świat, a póki co kompromituje się w meczach z Koroną. Niech się nie ośmiesza, nikt mu miejsca w kadrze na mundial nie zabierze, bo oprócz farbowanych lisów w stylu Orbana czy Tadrowskiego to kto? Wilusz? Golla? Lewczuk? A tak to odejdzie do słabego zespołu Serie A, gdzie też nie da sobie rady i po mundialu?

      • W takim razie czemu Jach nie idzie do Anglii? Przecież chwilę po meczu z Urugwajem okazało się nagle, że angielskim scoutom bardziej podobał się Jachu niż Bednarek. A przynajmniej tak twierdzą dziennikarze.

        Powtórzę – przez rok krzywda mu się tu nie stanie, a wręcz przeciwnie – pogra regularnie i najprawdopodobniej pojedzie na mundial, choć walczy o to jedno miejsce z Kamińskim. Po mundialu Zagłębie dostanie za niego nawet i 3/ 3,5 miliona euro. A tak to pójdzie do Genoi – zespołu, który do ostatnich kolejek będzie walczył o utrzymanie. Do zespołu, który ponoć ma ostatnio spore problemy pozasportowe. Do zespołu ze słabiutką obroną, gdzie nie za bardzo da się pokazać i scoutom, i selekcjonerowi.

        • Papen nie spinaj się. Niech trafi do słabszego zespołu, i się pokaże na tle tej „szarości i przeciętności” Też chciałbym by został na wiosnę ale jako na wypożyczenie. Właśnie jestem za tym by nawet trafił do słabego teamu mocnej ligi, i budował tam pozycję powoli do przodu…tak swoją pozycję budował chociażby Lewy czy Glik. Źle to oni na tym nie wyszli jak widać

          • Niech sobie buduje, ale już po mundialu. Popatrz na młodych obrońców, którzy odeszli po Euro – Bednarek myślał, że będzie grał w Premier League, a wszyscy wiemy jak to się skończyło. Popełnił błąd, próbując złapać byka za nogi i na mundial nie pojedzie. Jaroszyński zadebiutował w Chievo po 5 miesiącach. Po co ryzykować, gdy ma się tak duże szanse na mundial, tym bardziej, że nikt nie powiedział, że zostanie takim kozakiem jak Glik. A będąc 4 lata starszy mając podobne umiejętności powołania nie dostanie.

            Mnie po prostu dziwi wiara młodych piłkarzy w to, że podbiją zagranicę, mając rok czy dwa lata w słabej polskiej lidze. Niech Jachu się podpyta nawet Starzyńskiego, jak to jest z wyjazdem za granicę. Tym bardziej, że ponoć jest inteligentny, a raczej obrósł w piórka, co można wywnioskować z jego wypowiedzi. Nawet Rybus, który to mądrych raczej nie należy, potrafił wytrzymać presję transferu i pograć nieco dłużej, by w konsekwencji nieźle poradzić sobie za granicą.

          • Bo obecnie każdy młody praktycznie mając już jakiś sukces pokroju regularny gry w klubie ESA myśli że za chwilę będzie bronił jak Boateng, miał drybling Messiego i strzelał karne jak Lewandowski…kwestia psychiki moim zdaniem, a teraz poukładanych nie ma. Gdybym był piłkarzem w ESA to nie wiem czy też by mnie to nie dotknęło. Kwestia charakteru i odpowiedniego ukierunkowania. Nie muszę dodawać że menago mieszają w głowie bo chcą prowizję…takie czasy nastały…

  2. Jach jak na piłkarza już taki młody nie jest pamiętajcie, więc i cena nie będzie jakaś cudowna. Poza tym polski rynek nigdy nie szalał cenami. Ja bym chciał by sprzedano go teraz nawet za niższą pulę, lecz wiosnę dograł u nas. Raczej nie skończy jak Bednarek, pójście do Premier League to samobójstwo. Liczyłem że pójdzie do Bundesligi, przynajmniej miałbym 1 Polaka więcej do oglądania 😀 O obrońców w kadrze się nie martw-jest Glik i Pazdan, jest Kamiński dobrze grający w Stuttgarcie(dobra, przesadziłem, bo Stuttgart ma tylko dwa punkty przewagi nad 17. w tabeli Hamburgerem SV), jest Salamon, może będzie nasz lubiński Neymar 😉

  3. Sprzedawac nawet jak 2mln dadza, u nas zdecydowanie ostatnio obnizyl loty a za ta kase mozna wzmocnic obrone i kupic kogos na rozgrywajacego

  4. Z tą formą to tylko na truskawki za granice. Niestety nie ta pora roku. Cały rok słabo grał a tak dobrze się zapowiadał.
    .

  5. Jach dobrze wyprowadza piłkę i ma dokładne podanie diagonalne dzięki dobrze ułożonej stopie. Ryzykuje z transferem teraz, ale to jego wybór. Życzmy mu powodzenia, a nie tylko krytykujmy bo ktoś odchodzi. Zapracował na to. Powodzenia Jachu.

  6. troszke sie chlopak pogubil a szkoda bo byl rozsadny. Ciezko podbic zachod skoro na wlasnym podworku nie jest sie najlepszym. 2,5 miliona zgoda ale tylko z kaluzula 30% od nastepnego transferu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here