fot. Zagłębie Lubin S.A.

Jakub Mareš został dziś oficjalnie zaprezentowany jako nowy piłkarz Zagłębia Lubin. Doświadczony napastnik, który do naszego klubu trafił na zasadzie transferu definitywnego ze Slovana Bratysława, podpisał z „Miedziowymi” półtoraroczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Witamy w naszym klubie, Jakub!

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

5 KOMENTARZE

  1. Najpierw myślałem że strzelał tak w Libercu. Niestety, dobre występy na Słowacji czasem nic nie znaczą, o czym przekonać się można było w przypadku Vlaski czy Van Kessela. Dobiegają też mnie słuchy, że gość jest o podobnym profilu co Tuszyński czy Nespor. Mam nadzieję, że jego bilans nie okaże się takim samym jednorazowym wystrzałem jak sezon 15/16 Martina.

    Koniec zapeszania. Powodzenia!

    • Mnie się wydaje że właśnie nie jest jak Nespor czy Tuszyński. Z tego co kojarzę to w Czechach grał wszędzie jako ofensywny pomocnik/skrzydłowy/podwieszony napastnik, dopiero na Słowacji zaczął grać tylko na szpicy i od razu wpadła mu dwucyfrowa liczba bramek. Więc możliwe że na boisku będzie bardziej przypominał Świerczoka/ Micanskiego, którzy nie ograniczali się tylko do czekania na piłkę.

      • Czekać na pilke to mozna w bvb albo fcb, tu sie trzeba troche bardziej zaangazowac, a to poplaca ( co pokazal jego imiennik i poprzednik)

  2. Przyszedl napastnik i od razu bramka Zagłębia. Widac na co nadaje sie reszta. Najciekawsze jest to, że do szatni wszedł na 15min. przed meczem.

  3. Wonski na wypożyczenie może sobie przypomni jak bramki się zdobywa, bo narazie sodówke widze u niego. Tylko do trenera zostały wyciągnięte konsekwencje do niektórych piłkarzy też powinny być,za ubiegłą runde. Taka jest piłka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here