fot. kspolkowice.pl

Finał Pucharu Polski na szczeblu OZPN Legnica nie zakończył się szczęśliwie dla wzmocnionych graczami pierwszego zespołu rezerw Zagłębia Lubin. Podopieczni Piotra Jacka ulegli w Polkowicach miejscowemu KS-owi 0:2. Bramki dla gospodarzy zdobyli: Michał Bednarski oraz były gracz Zagłębia – Piotr Azikiewicz.

KS Polkowice 2:0 Zagłębie II Lubin

bramki: Michał Bednarski 16, Piotr Azikiewicz 20 

KS Polkowice: Primel (85 Furtak), Kowalski-Haberek, Galas (62 Konefał), Zawadzki, Radziemski (68 Surożyński), Nowacki (79 Piotrowski), Szuszkiewicz, Bednarski (56 Kobiela), Karmelita, Azikiewicz (35 Ziemniak), Ostrowski.

Zagłębie II Lubin: Kalinowski – Gołębiowski (68 Ryś), Soszyński, Nowak (46 Hodyna), Dudziak (79 Nahrebecki), Andrzejczak (87 Mucha), Spychała, Sobków (82 Wierzchowski), Szota, Pietrzak, Witsanko (60 Nespor).

Pomeczowe komentarze trenerów obu drużyn:

Piotr Jacek (Zagłębie II Lubin)

– Nasz zespół to kolektyw młodych ludzi.  Błędy im się zdarzają i zapewne jeszcze będą się zdarzały – trzeba z nich wyciągać wnioski. Maciej źle zagrał, za krótko. Padła bramka, która faktycznie ułożyła mecz dla Polkowic. Potem jeszcze poprawili z rzutu wolnego i trzeba było gonić. Ta nasza gonitwa była dzisiaj tak trochę bez pomysłu, bez akcji więc nie bardzo zagroziliśmy bramce przeciwnika.

Enkeleid Dobi (KS Polkowice)

– Od początku chcieliśmy wygrać ten puchar. Drużyna pokazała bardzo dobrą grę. Duża pochwała dla moich piłkarzy. Uważam, że Zagłębie nie stworzyło żadnej sytuacji niebezpiecznej z gry. Mieli tylko jedną, ze stałego fragmentu gry ale na taką sytuacje byliśmy przygotowani. Mieliśmy wszystko opanowane. Jeszcze raz gratulacje dla chłopaków. Puchar trochę nam komplikuje plany bo najważniejsza jest liga. Jesteśmy w dobrej formie i zamierzamy wygrać następny mecz mimo, że dzisiejszy kosztował nas trochę zdrowia. Zresztą chcemy wygrywać każdy mecz.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here