fot. Mikołaj Olszewski

Po czterech porażkach Zagłębie Lubin zdołało w końcu wywalczyć trzy punkty. W ostatniej, 37. kolejce LOTTO Ekstraklasy „Miedziowi” pokonali w dobrym stylu na wyjeździe 2:0 Koronę Kielce. Bramki dla zespołu prowadzonego przez Mariusza Lewandowskiego zdobył Patryk Tuszyński.

20 maja 2018, 18:00 – Kielce (Stadion Miejski Arena Kielc)

Korona Kielce 0:2 Zagłębie Lubin

bramki: Patryk Tuszyński 9, 69

Korona: 25. Matthias Hamrol – 21. Łukasz Kosakiewicz, 4. Piotr Malarczyk, 19. Ken Kallaste – 22. Ivan Jukić (56, 15. Piotr Pierzchała), 13. Oliver Petrak, 31. Zlatko Janjić, 10. Nabil Aankour, 2. Krystian Miś (67, 16. Wiktor Długosz) – 89. Elia Soriano, 9. Nika Kaczarawa (76, 20. Michał Dziubek).

Zagłębie: 30. Dominik Hładun – 44. Alan Czerwiński, 2. Bartosz Kopacz, 33. Ľubomír Guldan, 23. Daniel Dziwniel – 11. Bartłomiej Pawłowski, 19. Filip Jagiełło, 28. Mateusz Matras (59, 16. Paweł Żyra), 18. Filip Starzyński (64, 99. Bartosz Slisz), 14. Łukasz Janoszka (80, 77. Łukasz Moneta) – 89. Patryk Tuszyński.

żółte kartki: Kaczarawa, Dziubek, Aankour – Matras.
sędziował: Artur Aluszyk (Szczecin).
widzów: 6268.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

6 KOMENTARZE

  1. To się Tuszyński uratował… 🙂

    Szkoda, że żaden inny młodzieżowiec nie zagrał, kandydatów było mnóstwo. 🙂

    Cieszy zwycięstwo na koniec sezonu, sezonu z różnych powodów szczególnego w moim życiu. 🙂 Dzięki za wszystko, panowie piłkarze, powodzenia!

  2. To teraz po autografy i do pokłonów Królowi Patrykowi. (Na razie brak wolnych terminów.)

    Ogólnie dzisiaj świetny meczyk, oby tak było również od 20 lipca 🙂 Gratulacje!

  3. Meczyk bardzo dobry, ale też kwestia podejścia Korony tutaj miała znaczenie. Gratuluję zwycięstwa, dwóch bramek Tuszyńskiego(mogę umierać, wszystko widziałem już w życiu). Sezon średni, po prostu cel minimum osiągnięty i tyle…oby już 20 lipca było lepiej. A i poniedziałki wypierdalać, bo lubili nas katować terminarzem

  4. Cieszy wygrana na koniec tego słabego sezonu. Obrona Korony była już na urlopach zostawiając tyle miejsca Tankowi Tuszyńskiemu, ale oby wiodło mu się jak najlepiej. Dzięki Bogu nie ma pucharów;) W końcu można odpocząć. Dzięki Todor, że nie poszedłeś drogą Cotry. Następny sezon będzie ciekaeszy. Witamy Cyganów z Legnicy, będzie ciekawie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here