fot. Ewa Jakubowska/www.e-legnickie.pl

Zagłębie II Lubin odniosło kolejne zwycięstwo w rozgrywkach III ligi. Tym razem wyższość lubinian musiały uznać rezerwy legnickiej Miedzi. Lubinianie wygrali 3:0 i tym samym praktycznie utrzymali się w III lidze. Dwa gole dla Zagłębia zdobył Olaf Nowak a jedno trafienie zanotował Marcin Gołębiowski.

31. kolejka III Ligi została rozegrana w Boże Ciało. Podopieczni Piotra Jacka wyjechali do Legnicy aby tam zmierzyć się z rezerwami Miedzi w trzecioligowych derbach. Ciężko było wskazać faworyta w tym spotkaniu. Obie drużyny sąsiadowały ze sobą w tabeli. Zdecydowanie lepiej w mecz weszli lubinianie. Już w 8. minucie na listę strzelców wpisał się Olaf Nowak pokonując bardzo doświadczonego Pawła Kapsę. Jeszcze przed przerwą lubinianie podwyższyli prowadzenie a swojego drugiego gola na koncie zapisał Olaf Nowak.

Druga połowa byłą bardzo wyrównana. Gra toczyła się głównie w środku pola. „Miedziowym” taki scenariusz pasował ze względu na dwubramkową zaliczkę z pierwszej połowy. Na 10 minut przed końcem Zagłębie zadało decydujący cios. Kacper Chodyna idealnie wyłożył piłkę do Marcina Gołębiowskiego a ten nie miał problemów z pokonaniem bramkarza legniczan. Lubinianie ostatecznie wygrali 3:0 i dopisali do swojego konta kolejne 3 punkty.

Do końca rozgrywek pozostały 3 kolejki. Zagłębie II Lubin ma 9 punktów przewagi nad Unią Turza Śląska  i lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Jedyną opcją, w której podopieczni Piotra Jacka mogą skończyć na miejscu spadkowym jest taka sama ilość punktów (42) zdobyta przez kilka zespołów. Wtedy o kolejności zadecyduje mała tabela. W praktyce zatem jeden punkt w ostatnich 3 meczach przesądzi o utrzymaniu. Okazja do zapewnienia sobie utrzymania już w najbliższą sobotę (2 czerwca). Zagłębie II Lubin podejmie przed własną publicznością Rekord Bielsko-Biała.

 

EDIT: Jak słusznie zauważył jeden z naszych czytelników, w przypadku spadku z II Ligi MKSu Kluczbork z naszej grupy w III Lidze spadnie o jedna drużyna więcej. Zatem w tym momencie do bezpiecznego utrzymania brakuje troszkę więcej. Mamy 6 oczek przewagi nad przedostatnim meczem. Bezpośrednie mecze również są na korzyść Zagłębia. Wygląda więc na to, że zwycięstwo w najbliższym meczu załatwi sprawę. Tym bardziej warto przyjść na jutrzejszy mecz rezerw.

Miedź II Legnica 0:3 Zagłębie II Lubin

Bramki: Olaf Nowak 8′, 37′, Marcin Gołębiowski 80′

Skład Zagłębia: Kalinowski – Witsanko, Bieliński, Piątkowski, Oko, Andrzejczak, Spychała, Mucha, Soszyński, Chodyna, Nowak.

Rezerwowi: Stec, Szukiełowicz, Gołębiowski, Dudziak, Staśkiewicz, Więcek, Poręba.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

5 KOMENTARZE

  1. Byłem ,widziałem 🙂
    Oto najważniejsze sytuacje z tego meczu:
    4′ złe wybicie bramkarza MLE (Kapsa) ,próbował lobować z ok. 35 Nowak ,ale bardzo niecelnie,
    6′ dośrodkowanie Nowaka ,ale dość słaby strzał ,choć celny Oko,
    9′ strzał Chodyny w słupek ,skuteczna dobitka Nowaka ,0:1,
    15′ świetny przechwyt Spychały i ciut za mocne podanie do jednego z naszych atakujących,
    21′ faul na Nowaku ,strzela Bieliński ,piłka leci w samo okienko ,ale Kapsa na raty broni to uderzenie,
    22′ Nowak wpada w pole karne i strzela tuż obok prawego słupka MLE ,
    24′ dość mocno faulowany jest Piątkowski ,masażyści udzielają pomocy naszemu obrońcy za linią boczną ,
    25′ Bieliński w groźnej sytuacji pod naszą bramką zagrywa spokojnie piłkę głową i wyjaśnia cała sytuację,
    27′ kolejne nieudane wybicie Kapsy ,piłka trafia boleśnie w klatkę piersiową Chodynę,
    28′ akcja Nowaka ,podanie do Andrzejczaka i strzał tego ostatniego ok. 2 metry od słupka,
    30′ niegroźne dośrodkowanie MLE niespodziewanie sprawiło sporo kłopotów Kalinowskiemu (wypuścił piłkę z rąk),
    36′ po raz kolejny świetnie w obronie Witsanko,
    37′ pierwszy (!!!) strzał MLE w tym spotkaniu ,celny ,ale tym razem Kalinowski zachowuje się bezbłędnie,
    37′ Chodyna doskonale podaje do Nowaka a ten w sytuacji sam na sam zdobywa drugiego gola ,0:2,
    39′ Witsanko blokuje b. groźne dośrodkowanie MLE (wysokość pola bramkowego),
    42′ ponownie Chodyna strzela ,Kapsa piłkę znowu odbija ,ale Nowak nie zdążył z dobitką,
    44′ Nowak mija 2 obrońców ,wpada w pole karne ,podaje jednak troszkę za mocno w pole bramkowe MLE (nie zdążyło 2 naszych zawodników),
    45+1′ drugi strzał MLE tym spotkaniu , z ok. 23m ,bardzo niecelny,
    Koniec pierwszej połowy rozgrywanej w upalnej pogodzie
    Pierwsza połowa to dobra i bardzo dobra gra Zagłębia ,wysoki pressing , jedynie drugi kwadrans meczu to w miarę wyrównane spotkanie.
    Drugą część meczu lepiej rozpoczęła MLE.
    46′ Spychała wyjaśnia wślizgiem groźną sytuację w naszym polu bramkowym ,
    47′ kolejne dośrodkowanie MLE i Piątkowski wybija piłkę na róg,
    48′ błąd naszej obrony, jeden z piłkarzy MLE próbuje przyjąć na klatkę piłkę (ok. 8m przed bramką), ale ta na szczęście mu odskakuje,
    52′ centrostrzał MLE ,Kalinowski łapie bez problemu piłkę,
    50′ Piątkowski ratuje nasz zespół wybijając niebezpieczne dośrodkowanie MLE,
    55′ strzał Andrzejczaka wysoko nad bramką MLE,
    57′ piękna akcja Andrzejczaka ,dośrodkowanie płaskie do Chodyny ,ale temu odskoczyła piłka ,a dobitka została zablokowana prze obrońców MLE,
    60′ kolejny znakomity rajd Andrzejczaka przerwany brutalnym faulem prze gracza MLE ,to było ,,żółtko’ ‚ w mocno pomarańczowym odcieniu…,
    62′ szczęśliwa interwencja w obronie Piątkowskiego ,który choć się pośliznął ,to jednak szybko się pozbierał i wybił piłkę,
    64′ bardzo niecelny strzał Spychały zza pola karnego,
    66′ groźna kontra naszego zespołu lewą flanką ,w ostatniej chwili sprzed bramki wybija piłkę na róg obrońca MLE,
    68′ ładny i mocny strzał zawodnika MLE przelatuje tuż nad poprzeczką,
    70′ znowu groźnie w naszym polu karnym, jeden z zawodników MLE dostaje piłkę na dobieg ,wyprzedza Kalinowskiego ,ale na szczęście nie trafia w bramkę,
    72′ kolejny strzał MLE z ok. 16. metra przelatuje 1 metr od słupka,
    75′ Witsanko strzela z ok.25 ,ale niecelnie,
    79′ rzut rożny MLE a właściwie bezpośrednie uderzenie na bramkę ,czujny Kalinowski wybija piłkę na kolejny korner,
    80′ koronkowa akcja ZL :Staśkiewicz – Chodyna – Gołębiowski , prowadzimy 3:0 !
    83′ błąd Witsanki ,wdał się w drybling z trzema piłkarzami MLE na naszej połowie, ostatecznie piłkę stracił ale MLE odnotowała tylko kolejny niecelny strzał,
    84′ Staśkiewicz w ostatniej chwili wybija piłkę na rzut rożny,
    Piłkarze MLE po utracie 3. gola zupełnie pogodzili się z porażką…
    90+3’ ostatnia akcja meczu ,rzut wolny MLE z ok. 23m ,dośrodkowanie wybijają nasi obrońcy,
    Koniec meczu, wygrywamy na wyjeździe 3:0 z MLE w pełni rewanżując się za jesienną porażkę w Lubinie 1:3.
    Druga część meczu to optyczna przewaga MLE ,ale ZL mogło sobie pozwolić na niższy pressing ,dzięki zaliczce z pierwszej połowy. Zresztą to mocne granie w pierwszej połowie ZL w takiej spiekocie musiało się odbić na dyspozycji w drugich 45 minutach. ZL w zasadzie nie miało słabych punktów, zaimponowali mi szczególnie : Witsanko ,Piątkowski w obronie , niezmordowany Soszyński i Chodyna w pomocy i oczywiście Olaf,,Killer” Nowak.
    I tylko do tej pory nie mogę pojąć ,jak mogło dojść do porażki w Głubczycach…???
    pozdrowienia dla wszystkich kibiców WZL

    AM-TT

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here