fot. Zagłębie Lubin S.A.

Przebywający od wczoraj na zgrupowaniu Zagłębia Armin Cerimagić nie zostanie piłkarzem „Miedziowych”. Podczas jednego z treningów zawodnik nabawił się kontuzji kostki.

Tak jak informowaliśmy wczoraj, ofensywny zawodnik z Katowic był na celowniku Zagłębia. Jak się później okazało, lubinianie zaprosili go nawet na testy do Gniewina. Sztab szkoleniowy chciał ocenić, jak ten zawodnik wygląda w treningu. Zawodnik nabawił się jednak kontuzji kostki. Cerimagić opuści zatem zgrupowanie Zagłębia i wróci do Katowic.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

27 KOMENTARZE

  1. Ja pier**** kogo oni chcą brać do tego klubu, każdy pisał że to cienias, co chwilę kontuzjowany. Wiedział to każdy tylko ludzie z zarządu. Wyjaśni ktoś w końcu co tam się teraz dzieje w tym klubie, bo ktoś ewidentnie działa na jego szkodę.

  2. Takiego leszcze chcieli zakontraktować, aż strach pomyśleć jakie oni plany mają w tym klubie. Dalej branie darmowego szrotu.

  3. A co by było jakby złapał kontuzję tydzień później ? Mielibyśmy drugiego Godala ? Myślałem że Pan Dróżdż chociaż częściowo pójdzie śladami Prezesa Pietryszyna . Tym czasem widzę że w klubie „rządzi” ktoś . . . ale nie do końca wiadomo kto .

  4. No nareszcie zaczynają się już ćwierćfinały na MŚ w Rosji… W końcu ktoś odpadnie i będzie można zakontraktowć jakiegoś zawodnika… Francuza albo Urugwajczyka 🙂 Teraz to transferowa karuzela w naszym klubie ruszy pełna parą Panie Prezesie. Prawda, nie?

  5. No i po kłopocie : ,,…kontuzja podczas testów wykluczyła transfer…” 🙂
    Tego można się było spodziewać … Kto wpadł na pomysł ,aby go w ogóle testować ?!

    Odpowiedz

  6. Kibice lepiej się orientują od naszego zarządu w kwestii zawodnika.Masakra każdy wiedział że koleś się nie nadaje na ekstraklase.Na jakiej podstawie wogole na testy go wzięliśmy? Czym zabłysnął że wpadł nam w okó? Koleś cienki jak barszcz masakra

  7. Ku**a Ludzie ile można gadać że spadniemy z ekstraklasy. Że nic nie kupimy a jak już to szrot,że to że tamto no kurde. Że prezez zły że to. Dajmy czas zarządowi na porządne transfery . Po przeczytaniu artykułów oraz słów prezesa można wywnioskować że zarząd napewno nie siedzi przy stoliku przy kawce i nie siedzi w obłokach tylko coś robi. Chyba lepiej żeby trwało to dłużej a żeby mieć pewność że zawodnicy którzy tutaj przyjdą będą chętni związać się z Zagłębiem na dłużej i warto chyba mieć pewność ,że w kontrakcie nie znajdzie się żadna klauzula jak u Świerczoka. Pamiętajcie że ZL Ponad Życie i nie narzekajmy tylko kibicujmy naszym żeby ten sezon był sezonem udanym. Pozdro

    • Ile tego czasu chcesz? Prezes od wczoraj jest w klubie? Ile można negocjowac. Masz skauting (???) , liste zawodników wytypowaną na każdą pozycje, negocjujesz z jednym az do maks. kwoty jakąc chcesz wydac na transfer, podpis i pensję, jezeli dalej są rozbieżnosci, to przechodzimy do pozycji dwa na liscie. Za parę dni prezentacja, kto tam się pojawi? Ten nowy rezerwowy bramkarz? Liga zaraz rusza. Za chwilę obudzimy się z reką w nocniku, będzie szukanie nowego trenera
      i transfery last minute gdzie każdy będzie nas golił widząc miejsce w tabeli i desperację.

  8. Ile tego czasu trzeba co? Za dwa tygodnie rusza liga,potem będzie gadanie że nowi zawodnicy nie są jeszcze zgrani dlatego mamy 12 miejsce po paru kolejkach.Kibice Zagłebia mają dośc tej przeciętnosci.W tamtym sezonie od oglądania meczów u siebie aż zeby bolały.Na razie zanosi sie na powtórke i frekwencje po kilku kolejkach 3-4 tyś

  9. Widać jak na dłoni bezradność nowego prezesa i dyrektora sportowego. Na otarcie łez i powstrzymanie kąśliwych opinii niezadowolonych kibiców, pewnie kogoś zakontraktują . Ale pytanie zasadnicze: jak bez okresu przygotowawczego, z innego cyklu szkoleniowego albo i bez , ktoś ma podnieść jakość drużyny tak szumnie zapowiadaną. Już pierwsze mecze pokażą, że ta drużyna jest skazana na walkę o utrzymanie. Jeszcze chyba nie było takiego bezradnego zarządu. Niestety to bardzo niedobry wybór. A z przecieków podobno wśród pracowników klubu atmosfera fatalna. Tylko lizusostwo co niektórych, kapowanie do prezesa i strach . Pytanie czy nie moobing

  10. Na transferach zarobili pewnie z 3.5 miliona euro. Pytam się, gdzie te pieniądze. bo ani transferów, ani inwestycji w akademie czy stadion.

  11. Z tymi przygotowaniami to nie przesadzajmy, zawodnicy będą kupieni, to znaczy że mają normalne kontrakty i trenują że swoją drużyną. A argument że się nie zgra z drużyną jest idiotyczny, jak ktoś jest dobry to się na boisku obroni. W normalnych ligach priorytetem jest dany zawodnik, a nie szybkość jego sprowadzenia.

  12. Serio wystarczy się tylko chwilę zastanowić, okno transferowe jest otwarte od 7 dni, a my chcemy ściągnąć zawodników, których obowiązują kontrakty w ich klubach i można ich kupić od 1 lipca. Dla normalnego kibica to dobra informacja, że chcemy kupić zawodników, którzy w swoich klubach coś znaczą ponieważ mają dalej w nim kontrakt.

    Oczywiście moglibyśmy mieć już kilku zawodników z kartą na ręku, ale takich wartych uwagi jest kilku, ja znam jednego Cvijanovic, ale on już jest starszy i nie wpisuje się w nasza politykę.

    Niestety taka mamy ligę że zaczynamy już 20 lipca, a nie sierpnia jak to jest w najsilniejszych ligach.

    • Masz rację, ale pewnie nie jesteś kibicem tego klubu od wczoraj i wiesz że co roku piłkarze sprowadzani są na „ostatni dzwonek” kilka dni przed pierwszym meczem, później nie łapią się do pierwszego składu i jest gadka w stylu: zawodnik miał zbyt mało czasu by zaaklimatyzować się i zgrać z drużyną. Tak było z transferami za Stokowca, tak będzie i teraz. Do Arki prócz Cvijanovica przyszedł też Aankour więc nie złe ruchy, a taki Piast kupił Parzyszka, którego Zagłębie i obserwowało od dawna.

      • Poprzedni rok był zaprzeczeniem tej tezy bo wszyscy oprócz Tuszyńskiego dołączyli szybko. Nie można zwalać wszystkiego na brak zgrania, owszem jest on potrzebny, ale samymi treningami i tak się go nie osiągnie do tego trzeba meczów. Gruntem w kupowaniu są ich umiejętności, a nie zgranie. Lokalny przykład, Mares 1 luty – transfer do klubu, 7 luty – 2 gole z Legią. Zgranie to tylko dodatek, jeżeli ktoś ma umiejętności i jest w normalnym treningu.

  13. Ciekawe jakie warunki dostał Żewłakow ( pewnie warszawskie ). Stanowisko nowego dyrektora od pijaru również kosztuje ( stworzone pod człowieka ). Inne przedsięwzięcia dla stworzenia wizerunku nowego zarządu również. Trochę z kwoty transferów ubywa ….. a z resztą chyba nie ma pomysłu co zrobić . Brak transferów, brak wizji zarządzania klubem, brak pomysłów poza szumnymi zapowiedziami i niezłomna ( bezpodstawna ) wiara , że jakoś to będzie a póki co to co miesiąc …wypłata. Niestety nowy sezon prawdopodobnie to zweryfikuje, i znowu walka o utrzymanie

  14. Najważniejsi piłkarze zostali w drużynie. Jest filar Dąb, Czerwo, Figo, Mares. Trener nie będzie mógł skorzystać z alibi, że drużyna nie jest zgrana, ponieważ ma ten skład dostatecznie długo by wpoić im swoje schematy. Mam nadzieję, że to będzie widać na boisku od początku sezonu i po cichu liczę, że brak rewolucji w składzie to może być nasz atut, jeśli kluczowe postacie nie zawiodą.

  15. Tego już za dużo. Wynik to żenada pomimo roszad w składzie. Do cholery prezesie gdzie te transfery. Oby w lidze było lepiej bo jeżeli nie odpalimy na początku to po nas. Ile razy już to przerabialiśmy. Ten klub to nie jest poligon doswiadczalny gra w Zagłębiu zobowiązuje. I niech nikt nie próbuje mowić że to tylko sparing. W każdym meczu trzeba zapie…lac bo powtórzymy piasta kobylin.

  16. Czytanie komentarzy na tej stronie naprawdę obrzydza dzień. I wiem, żę pewnie ktoś napisze „Jak nie chcesz to nie czytaj, nikt Cię nie zmusza”. Ja nie mam pojęcia kim jest każdy z was z osobna, ale to jaki poziom niewiedzy występuje u co najmniej połowy z użytkowników jest niebywały. Dla was wszystko działa w systemie 0-1. Przykłady?
    Prezesie, kurwa, gdzie transfery? No, na razie nie ma. I nie rozumiem dlaczego miałoby to być trakowane jako wielka tragedia. To nie jest system, gdzie każdy zawodnik po sezonie ma kartę w ręce i może ot tak , z dowolną drużyną zacząć przygotowania do sezonu. Wtedy moglibyśmy mówić, że drużyna potrzebuje czasu, żeby się zgrać.
    No właśnie, przechodzimy do kolejnego super-argumentu: Dlaczego nie ma transferów? Jak oni mają się zgrać?
    Ano normalne jest to, że się nie zgrają. Tak normlane jak to, że nie zgraliby się mająć te 2-3 tygodnie więcej. Oni w tym czasie mogą zostać wdrożeni do systemu stałych fragmentów, poznać klimat szatni, próbować się zadomowić w drużynie. Zgranie to jest proces! I nikt jeszcze na dobrą sprawę nie wyliczył ile dany zawodnik potrzebuje na to by się zgrać. W ogóle stwierdzenie ” zgrać się” u mnie mdłości. Każda drużyna w ekstraklasie, czy w ogóle na szczeblu centralnym w Polsce gra praktycznie to samo. Trenerzy uczą się w jedej szkole i prowadzą bliźniaczo podobne treningi. Nie jest możliwe, by piłkarz nie trenował nigdy pressingu, przesuwania w obronie, czy rozegrania w trójkącie. Schematy w klubach ekstraklasy są praktycznie te same. O jakimkolwiek zgraniu to można mówić tylko w wypadku drużyn z akademii, choć i tak z biegiem czasu zaciera się to coraz bardziej, bo jeszcze 5 lat temu do drużyn młodzieżowych dołączało 2-3 zawodników na sezon. Teraz selekcja jest na tyle brutalna( ale to dobrze, w końcu chcemmy być najlepsi), że do każdej z drużyn dołącza 5-6 zawodników.
    „Czeka nas walka o utrzymanie”, „Spadek”. Od czasu powrotu do ekstraklasy, nigdy nie walczyliśmy o utrzymanie. Chyba suche liczby o tym świadczą i miejsca w tabeli 3,9,7 coś mówią. Nie chcę żeby te słowa zostały odebrane jako odtrąbienie sukcesu, przeciwnie uważam, że to są wyniki mocno przeciętne, szczególnie w ostatnich 2 latach. Ale w ostatnich 3 sezonach, nawet przez chwilę nie byliśmy zainteresowani walką o utrzymanie i jakimkolwiek stresem z tym związnanym. Wiadomo, że są momenty lepsze i gorsze.Czasami tych lepszych jest więcej, a czasami tych słabszych. I wypadkową tych dwóch stanów rzeczy jest miejsce na koniec sezonu. W naszym wypadku tak jak wspomniałęm bardzo przeciętne.
    Proszę was bardzo zastanówcie się 2 razy za nim otwarcie i bezmyślnie będziecie krytykować. To nie pomaga. Może też nie przeszkadza, ale na pewno nie pomaga. Wyrokowanie miejsca w tabeli po przegranym sparingu naprawdę nie ma sensu. To, że zakontraktowaliśmy tylko jednego zawodnika, też nie oznacza, że ten sezon będzie stracony. Poza tym tak na dobrą sprawę z regularnie grających też odszedł tylko Kubicki więc to naprawdę nie ma sensu. Zacznijcie na piłkę patrzeć inaczej. Szerzej. Tu nie wszystko jest tak oczywiste. Co oznacza to, że kupiłeś zawodnika za 200 tysięcy Euro, gdy inny klub kupił zawodnika o tej samej renomie( często w Polskiej ekstraklasie zerowej), kupił za 100 tysięcy. Przed sezonem absolutnie nic. Dopóki zawodnik nie wyjdzie na boisko, naprawdę nie ma co wyrokować i wyciągać jakiekolwiek wnioski. Patrzcie szerzej, bo nie wszystko jest zależne od nas,a przede wszystkim wspierajcie. Potrzebują tego zawodnicy, potrzebuje tego klub, potrzebuje tego miasto!
    Wielkie, wielkie, wielkie@!

    • Naprawdę szanuję że chciało ci się aż tak rozpisać na ten temat. Napisałeś coś co jest oczywiste i każdy powinien mieć to w głowie ale niestety niektórych trzeba oświecić. Naprawde ja rozumiem że ludzie się nie cierpliwią ale tutaj hejt jest taki jakbyśmy byli już w połowie sezonu i nie wygrali ani jednego meczu. Ludzie spokojnie prezesa i dyrektora sportowego będziemy oceniać po sezonie. Widzimy się na stadionie 28 lipca. Pozdro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here