fot. Mikołaj Olszewski

Jak już wszyscy wiemy, kontuzja Alana Czerwińskiego okazała się bardzo poważna. Zagłębie będzie musiało sobie radzić bez swojego prawego obrońcy około 6 miesięcy. Jeżeli rehabilitacja będzie przebiegała bez komplikacji, Alan powinien wrócić do zajęć na pełnych obrotach w okolicach marca. Zastąpienie Czerwińskiego będzie nie lada wyzwaniem.

Na początek cofnijmy się w czasie. Alan dołączył do Zagłębia nieco ponad rok temu. W pierwszych dwóch kolejkach poprzedniego sezonu jeszcze wystąpił. Wskoczył do składu w trzecim meczu sezonu przeciwko Termalice i zaprezentował się na tyle dobrze, że zachował miejsce w składzie. Do końca sezonu Alan opuścił jedynie cztery mecze ligowe (trzy z nich to kolejki 12-14 i dziwne decyzje trenera Stokowca). Nasz prawy obrońca grał praktycznie wszystko. W tym sezonie jest podobnie. Siedem kolejek za nami a Czerwiński ma na koncie 630 minut na boisku. Z formacji defensywnej tylko on zagrał w każdym meczu co pokazuje, jakim zaufaniem cieszył się u trenera Lewandowskiego.

Kontuzja Alana to w teorii szansa dla jego zmiennika. Problem polega jednak na tym, że zmiennik Czerwińskiego…… odszedł do GKS-u Katowice 17. sierpnia. Mowa tutaj oczywiście o Arkadiuszu Woźniaku. Podczas okresu przygotowawczego trener Lewandowski tak to sobie poukładał, że to właśnie „Wąski” był alternatywą dla Czerwińskiego. Na prawej obronie zagrał trzykrotnie w trakcie okresu przygotowawczego. Plan „B” zatem odpada.

Przejdźmy zatem do planu „C”. Szukając doświadczonego zawodnika nasuwa się Jakub Tosik. „Tosiu” przychodził do Zagłębia właśnie jako prawy obrońca. W między czasie grywał też na lewej obronie. Ostatnio jednak wywalczył sobie miejsce w środku pola i trzeba przyznać, że spisuje się tam solidnie. Z Kubą sprawa wygląda tak, że na którejkolwiek pozycji by nie grał, to gwarantuje pewną ligową solidność. Za tym rozwiązaniem na plus przemawia doświadczenie na tej pozycji. Są też minusy. Przesuwając Tosika na prawo robi się luka w środku pola, którą trzeba załatać. Drugą sprawą jest motoryka. Pytanie czy Tosik nadąży za szybkimi skrzydłowymi rywala?

Jest jeszcze plan „D”. Akademia. Tyle się przecież mówi w Lubinie o stawianiu na młodzież. Uraz Czerwińskiego wydaje się dobrą okazję aby zaprezentować jakiegoś młodego chłopaka z Akademii. Pytanie tylko czy mamy w odpowiedniego zawodnika? Według mnie mamy. Od jakiegoś czasu wyróżniającą się postacią czy to w rezerwach, czy to w drużynie U18 jest Adam Borkowski. Najczęściej występuje on na prawej obronie, ale trenerzy chętnie wystawiają go nieco wyżej ze względu na jego ciąg na bramkę. Myślę, że otoczony doświadczonymi kolegami (z jednej strony Guldan, z drugiej Janoszka a ze środka na asekuracje schodziłby Tosik) dałby radę. Tutaj jednak też pojawiają się wątpliwości. Czy Borkowski „udźwignie” ciężar gatunkowy następnego meczu (derby ze Śląskiem o odzyskanie zaufania kibiców)? W tym przypadku jest tylko jedna szansa, aby się przekonać.

Można jeszcze pokombinować z ustawieniem. Wrócić do ustawienia z trójką środkowych obrońców i grą dwóch wahadłowych. Pytanie tylko kto miałby być tym wahadłowym po prawej stronie? Pawłowski? Janoszka? Moneta? Mazek? Bohar? Sirotov? Chyba tylko pierwsza trójka byłaby ewentualnie brana pod uwagę do obsadzenia tej pozycji.

Opcją już chyba totalnie awaryjną jest transfer nowego zawodnika. Problem z tym rozwiązaniem jest jednak taki, że okno transferowe jest już zamknięte. Do wzięcia są jedynie zawodnicy, którzy nie mają klubu. A jeżeli ktoś nie ma klubu prawie w połowie września, to nie świadczy o nim zbyt dobrze. Znamy już zatem priorytet Zagłębia na zimowe okienko transferowe.

Wydaje się zatem, że trener Lewandowski ma trzy opcje do zastąpienia Alana Czerwińskiego. Doświadczenie i przemeblowanie środka pola za sprawą Tosika, fantazja i młodość z Akademii, powrót do gry trójką z tyłu i szukanie kogoś do roli wahadłowego. A którą opcję wybierze nasz sztab, przekonamy się w najbliższy piątek podczas meczu derbowego ze Śląskiem Wrocław.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

16 KOMENTARZE

  1. Na chwilę obecną nie widzę zawodnika aby zastąpił Alana na prawej obronie.Po pierwsze żaden zawodnik nie ma takiego przespieszenia i szybkości jak Alan .Po drugie to jest urodzony wahadłowy.Po trzecie zawsze zdążył wrócić za akcją na swoją pozycję.Na chwilę obecną ma najwięcej przebiegach kilometrów z całej drużyny.W statystykach meczowych zawsze jest w pierwszej trójce.O czym tu mówić to jest chłopak który zostawia serce na boisku,a obecnie mało jest takich walczaków jak Alan dlatego klub powinien zrobić wszystko żeby Alan jak najszybciej wrócił do zespołu. Alan kibice bardzo cię wspierają i życzymy ci jak najszybszego powrotu do zdrowia.Alan wracaj jak najszybciej bo na obecną chwilę niema zawodnika żeby cię zastąpił .Trzymaj się i powodzenia.

  2. „Z Kubą sprawa wygląda tak, że na którejkolwiek pozycji by nie grał, to gwarantuje pewną ligową solidność”

    Śmiech na sali. Od dzisiaj nie czytam mkszaglebie, coraz niższy poziom artykułów i m.in. takie śmieszne rozmyślenia jak wyżej. Tosik co prawda walczy w każdym meczu, zapieprza za dwóch, ale nie oszukujmy się – jest drewniany. Szacunek dla niego za to, że zawsze daje z siebie wszystko, ale bez przesady, żeby pisać o nim, że „gwarantuje pewną ligową solidność”.

  3. To jest strata nie do zastąpienia. Ktokolwiek by tam nie grał nie spełni oczekiwań. Ta kontuzja to dla nas i Alana dramat. Kamień ogródka trenera i zarządu ze nie ma teraz alternatywy, ba! Wwyjscia awaryjnego z tej sytuacji. Wypadł nam najgorszy możliwy scenariusz, już bym mnie zniósł brak np. Starzynskiego.

  4. Ta solidny poziom w tej drużynie to prezentował jedynie gość który właśnie wypadł z gry czyli Czerwiński i jeszcze Hładun. Tosik to byłby solidny ale 1-ligowiec, sama ambicja i zaangażowanie to za mało. Jeśli ten klub określa się jako poważny to z miejsca do składu powinien wskoczyć chłopak z akademii Borkowski. a nie pajacować z przestawianiem Tosika. 18 lat ma, kiedy mają zacząć grać ci z akademii jak nie w takiej sytuacji ?

  5. Typowa polska mentalność. Ma 18 lat to nie moze zagrać bo się spali. Niech gra w rezerwach to 21 roku życia i wtedy dać mu szanse… Dla piłkarza nie ma nic lepszego niż gra w pierwszej druzynie w derbach. Jak ma nie wytrzymać psychicznie tego meczu to po co zostawał piłkarzem? W wieku 18 lat Moise Kean juz zamiata Polska u20 a o Mbappe juz nie wspomne a my boimy sie wystawic 18 latka w meczu z 13 drużyną w tabeli… To po co ta akademia jak my sie tu zastanawiamy czy Tosika (ktory kilka sezonow nie grał juz na po) wystawic na prawej obronie. W Górniku jakoś nie mają oporów by stawiac na swoich a i tak szczegolnej roznicy względem innych druzyn nie widac. Mamy stawiac na młodych to Borkowski musi dostac szanse. Koniec, kropka.

  6. Postawiłbym w najbliższym meczu na młodego Borkowskiego( przecież po coś mamy Akademię, a chłopak ma papiery na granie), Lech na tą samą pozycję nie bał się swego czasu wystawić Gumnego.
    A i nie ukrywajmy jak Alan się juz wykuruje i będzie grać tak jak do tej pory to jest łakomym kąskiem w letnim okienku transferowym

  7. Boze, widzisz i nie.grzmisz… Czerwinski jest super, ale jesli ktos tylko oglada mecze CLJ wie, ze Borkowski z palcem w dupie powinien zastapic go na boiski. Kazdy mecz.zaglebia to wlasnie borkowski sie wyroznia. Technika, taktyka i boiskowa inteligencja. A wy mkszaglebie.poprostu sie blaznicie sugerowaniem, ze wozniak bylby recepta. Sorry, ale pomimo wszystkich jego zaslug, ale to nie jego pozycja. O tosiku.nie wspomne. Szukanie Janoszki, Monety pozostawiam bez komentarza. Naprawde.jesli nie zmienimy naszej.me ntalnosci, czytaj 18 latek.jest.opcja D, nigdy nasza.plka nie wyjdzie z gowna.

    • To nie my się błaźnimy. Przyglądając się okresowi przygotowawczemu dało sie zauważyć, że Mariusz Lewandowski wraz ze swoim sztabem zrobił z Woźniaka prawego obrońcę. I to on był szykowany „w razie w”. Opcja „D” nie oznacza, że Borkowski jest czwarty w kolejce. Po prostu przytacza były możliwe scenariusze i do kolejności nie przywiazywałbym wagi.

  8. Po przesunięciu Tosika na PO, lukę w środku uzupełnić może Matras (przecież to solidny grajek z dużym doświadczeniem ekstraklasowym, chyba nie ściągneliśmy go po to by „wzmocnić” rezerwy). Miał pechowe wejście, ale trzeba nim grać !

  9. Serafin Szota, jeżeli gra w Odrze to na prawej obronie właśnie. Nie wiem na ile realną opcją jest ściągnięcie go z Opola już dzisiaj.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here