fot. mkpkotwica.kolobrzeg.pl

Na dobre wróciły do gry zespoły z niższych klas rozgrywkowych. Sprawdziliśmy, jak w innych zespołach radzili sobie piłkarze wypożyczeni z Zagłębia.

Adrian Błąd (Arka Gdynia) – Po przejściu do Arki Dariusza Formelli sytuacja Adriana Błąda jeszcze bardziej się pogorszyła. Wychowanek Zagłębia w tym roku nie zagrał dla „Arkowców” ani minuty – zarówno w LOTTO Ekstraklasie, jak i Pucharze Polski. W ostatniej kolejce cały mecz przesiedział na ławce.

Eryk Sobków (Kotwica Kołobrzeg) – Eryk od wiosny broni barw II-ligowej Kotwicy Kołobrzeg. Nasz zawodnik rozegrał wiosną dwa mecze – z Gryfem Wejherowo (45 minut) oraz Legionovią Legionowo (12 minut). Oba te spotkania Kotwica przegrała 1:3.

Sebastian Bonecki (Chrobry Głogów) – Podobnie jak „Adi”, Sebastian Bonecki wiosną nie rozegrał w swoim zespole ani minuty. W meczach ze Zniczem Pruszków oraz Podbeskidziem Bielsko-Biała „Bony” siedział na ławce.

Konrad Andrzejczak (GKS Bełchatów) – Na początku piłkarskiej wiosny Konrad Andrzejczak nie jest pierwszym wyborem trenera II-ligowego GKS-u Bełchatów. Jego dorobek, to jak na razie tylko jedna minuta w przegranym 0:1 meczu z Polonią Bytom.

Karol Żmijewski (Raków Częstochowa) – Od wiosny Karol Żmijewski gra dla II-ligowego Rakowa Częstochowa. Udało mu się zadebiutować w zeszły weekend, gdy spędził na boisku siedem minut w przegranym 1:2 meczu z Gryfem Wejherowo.

*Bartosz Kopacz (Górnik Zabrze) – Latem do Zagłębia dołączy piłkarz Górnika Zabrze Bartosz Kopacz. Rosły obrońca w dwóch meczach Nice 1. ligi rozegrał pełne 90 minut. Kto wie, czy brak „chwalenia” się tym transferem przez nasz klub nie był dobry, bo zabrzanie nie blokują rozwoju 24-letniego piłkarza i dalej na niego stawiają. Górnik na wiosnę wygrał 1:0 z GKS-em Tychy i przegrał 1:2 z Pogonią Siedlce.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl