fot. Mikołaj Olszewski

W spotkaniu 34. kolejki LOTTO Ekstraklasy Zagłębie Lubin pokonało na wyjeździe Wisłę Płock 2:1. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Jakub Tosik i Adam Buksa. „Miedziowi” awansowali na pozycję lidera grupy spadkowej.

20 maja 2017, 15:30 – Płock (Stadion im. Kazimierza Górskiego)

Wisła Płock 1:2 Zagłębie Lubin

bramki: Kamil Sylwestrzak 70 – Jakub Tosik 45, Adam Buksa 61

Wisła: 1. Mateusz Kryczka – 20. Cezary Stefańczyk, 25. Przemysław Szymiński, 17. Damian Byrtek, 2. Kamil Sylwestrzak – 10. Giorgi Merebaszwili, 8. Dominik Furman (10, 41. Dimityr Ilijew), 21. Maksymilian Rogalski, 18. Piotr Wlazło, 9. Arkadiusz Reca – 29. José Kanté (64, 27. Mateusz Piątkowski).

Zagłębie: 1. Martin Polaček – 4. Aleksandar Todorovski, 27. Dominik Jończy, 33. Ľubomír Guldan, 23. Daniel Dziwniel – 7. Krzysztof Janus (86, 13. Martin Nešpor), 24. Jakub Tosik, 28. Łukasz Piątek, 19. Filip Jagiełło (72, 20. Jarosław Kubicki), 6. Kamil Mazek (74, 14. Łukasz Janoszka) – 21. Adam Buksa.

żółte kartki: Merebaszwili, Sylwestrzak – Jagiełło, Dziwniel.
sędziował: Paweł Pskit (Łódź).
widzów: 4598.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

28 KOMENTARZE

  1. Klakierom mowi dosc! Podobno zwyciezcow sie nie osadza.
    Jednakze Jagiello poza jednym strzalem z dystansu nie pokazal zadnych wartoscowych zagran. Ot grajek ktory jedzie na opini mlodego zdolnego. Zdolny i perspektywiczny jest Zielinski z Napoli, co by nikt nie kwestionowal.

    • Po ktoryms meczu dokladnie przedstawilem kwestie „narzekania” w kontekscie kupowanie kubkla kawy. Widac ze nie wszyscy posiadaja wystarczajacy poziom IQ by to zrozumiec. Bardziej lopatologicznie nie da sie tego wytluscic.

        • Ha hahaha ha.
          Tak. Czepiam sie. Dokladniej niejakiego Jagiello. Wynoszony ponad oltarze swego czasu Jagiello (tak wiem zainteresowanie Juventusu czy tez Ajaksu moglo namieszal w glowie) nic nie prezentuje na boisku. Jeden strzal i to wszystko. Tak czepaim sie po to, by w ZL nir grali nieudacznicy i inne beztalencia. Nawet Ci, ktorzy swego czasu byli okrzyknieci „talent”
          ***
          ZL to marka. I od zawodnikow ZL nalezy oczekiwac pewnego poziomu sportowego i zaangazowania. Nie rozumiesz tego, trudno – Ty masz z tym problerm nie ja.
          ***
          Zwyciestwo cieszy.

        • Pierdolenie. Konstruktywna krytyka jest zawsze na miejscu. Trzeba pisać jak jest, nawet jeśli ZL kompletnie nie idzie. Hagiografie to świętym pisano w Średniowieczu (za Wiki:”potocznie określenie hagiografia przypisywane jest bezkrytycznym i gloryfikującym biografiom”). Tu jest miejsce na dyskusje i wymianę zdań. Prawda jest taka, że żadne zaklinanie rzeczywistości nie zmieni faktu, iż niedawno wyglądaliśmy bardzo źle. Teraz ruszyło i to niewątpliwie cieszy.

  2. Po raz kolejny zastanawiam sie nad slowami naszego trenera i ni jak nie moge znalesc tam logiki. Trener powiedzial ze juz patrzy w przyszlosc i robi roszady by budowac zespol na nowy seson. Kilka wnioskow. Zaglebie lige przegralo juz po meczu za Termalika po zwyciestwie u nas 2:0 od tamtej pory zjazd jak z wysokiej gory. Po meczu ze Slaskiem wbilismy ostatni gwozdz do trumny. Zastanawia mnie to w jaki sposob trener mysli. W czasie reguralnego sezonu ciagle mieszal ,stawial na chlopakow ktorzy nie byli w formie jak ktos zagral lepiej ladowal na lawie itp…teraz ponoc juz buduje druzyne na nowy seson. Ok kilka pytan czy w nastepnym sezonie bedziemy opierac nasza gra ze srodkowym Jagiello czy to Filip ma ciagnac nasza druzyne? Jezeli Filip to czy nie jest teraz czas by Jagiello przy nig ral i sie uczyl? Czy w nowym sezonie bedziemy dalej sie meczyc ustaiweniem z 2 defensywnymi grajkami? Od miesiecy mowilem ze dla tosika DP to optymalna pozycja a ciagle na sile pchano tam Jarka Kubickiego ktory nie byl w formie czy nie powinno byc odwrotnie skoro przegralismy sezon teraz Jarek powinien naberac doswiadczenia,szczegolnie ze trener Dorna byl na trybunach a nie Tosik ktory byl bardziej potrzebny na sezon reguralny. Nastepny wniosek to widac ze Vlasko juz nie powach murawy skoro nawet teraz nie gra, szkoda bo uwazam ze ten chlopak nie pokazal wszystkiego co potrafi poprostu zaszczuty przez trenera. kto ma zastapic Todorowskiego? Czy to nie czas by ten kto ma to robic robil to teraz? Co sie dzieje z Buksa jak przyszedl do nas wygladal duzo lepiej niz wyglada teraz. To samo sie dotyczy Janusa ktory byl pomijany w waznych meczach a teraz gra, jak widac na Madere nie ma co liczyc bo kiepskie chlopak ma zdrowie, dlaczego nie damy szansy 2 bramkarzowi skoro i tak juz gramy o pietruszke? Nie wiem ale przykadow jest duzo wiecej a wszystko sie kupy nie trzyma. Jezeli trener uwielbia grac 2 DP to czy nie warto bylo by przejsc na 1-3-2-4-1? bo jak mamy w nastepnym sezonie grac 6 w defensywie to nic znow nas ciekawego nie czeka….

  3. Nope a ty uwierzyłeś że w działaniach Stokowca jest jakaś logika? Żal mi ciebie – wygrał 3 mecze z pod rząd i cisnienie zeszło temat został odłożony na póżniej – Ze Stokowcem na dluzszą mete nie bedzie dobrze bo być nie może w skrócie olo ci wyjasnil dlaczego. Już patrzy w przyszłość i robi roszady – przecież całą runde je robił tylko że strasznie nie udolnie i nie logicznie gdzie dla wyróżniającego sie w danym spotkaniu gracza czekała łąwka w kolejnym lub z koleji pewni gracze bedacy czesto w slabej dyspozycji wystawiani zbyt czesto w wyjsciowej 11 – Wystawianie graczy nie na ich nominalnych pozycjach – przez co zespol tracil na potencjale – Faworyzowanie jednych nazwisk – zbyt szybkie przekreslanie innych nazwisk i fantazjowanie na konferencjach prasowych to głowne powazne zarzuty do Stokowca – i momo ze zaczelismy wygrać – To nie sądze że coś sie zmieni w przyszłym sezonie – Ja osobiscie calkowicie stracilem wiare w Stokowca jako trenere – Brak jakiejkolwiek logiki w jego poczynaniach – Caly ten sezon przez jego kombinacje zostal zawalony a on na pewniaka szedl w zaparte i udawal ze problemu nie ma na spokojnie powielał swoje błedy – Podejrzewam to zle słowo – Wiem że to samo bedzie w przyszlym sezonie – Dupe sobie uratowal ale jego notowania u wiekszosci kibicow bardzo mocno spadły i nie zmienia tego te 3 wygrane w ostatnich meczach – Tak to do ciebie Nope .

  4. Każdy wie jaki jest Stoki i co robi źle ale mam nadzieję że pójdzie po rozum do głowy zrobi sobie rachunek sumienia i wyciągnie konsekwencje z błędów które popełnił a było ich w tym sezonie trochę. Piszę to z tego powodu że niestety nie widzę na karuzeli trenerskiej godnego kandydata który móglbyby poprowadzić Zagłębie do sukcesów pamiętajcie że 99% z wolnych trenerów zostało zwolnionych przez kluby ze względu na złe wyniki. Dlatego jak pisałem wyżej poważne rozmowy ze Stokim dobre 3 transfery dobrze przygotować sie do sezonu i wróci to Zagłębie z poprzedniego sezonu.

  5. Wygrali i za to gratulacje ale moim zdaniem zagrali o wiele słabiej niż ze Śląskiem , wrócili do „swojej” gry ,czyli po strzeleniu bramki obrona ,zero ataku.Panu Stokowcowi koniecznie trzeba podziękować po zakończeniu sezonu .

  6. Brawa za zwycięstwo. Wspomniałem kiedyś, że forma przyjdzie w lipcu. Szymkiewicz ustawił ich biologiczne zegary na puchary. Trener Partizana powiedział po klęsce z Zagłębiem, że jeszcze nie widział drużyny, która szykuje formę na lipiec.- No to zobaczył;)

  7. Moje trzy grosze po meczu:
    – dobrze jest znowu wygrywać, nawet jeśli chwilami brakowało błysku, a na twarzach widać było skrajne wyczerpanie. Klasowa drużyna to taka, która nawet jak nie do końca idzie, nadal potrafi zrobić wynik.
    – Janus przypomniał dlaczego jakiś czas temu był jednym z lepszych skrzydłowych ligi. Dobrze że zostaje na następny sezon.
    – Jończy w porządku, fajnie było go widzieć w pierwszym składzie, no musi się ogrywać, nie ma wyjścia! Na minus: akcja bramkowa dla Wisły kiedy wyszedł do przodu zaatakować przeciwnika i wtedy momentalnie poszło podanie w pole karne, tam gdzie przed chwilą stał.
    – mało akcji szło stroną Mazka, stąd nie był jakoś mocno widoczny. Ale ta jedna akcja kiedy poszedł na przebój i minął 2-3 przeciwników była ekstra. Musi dostawać więcej piłek, w nowym sezonie powinien być numerem jeden na skrzydle.
    – Kubicki dostał świetną piłkę na dobieg, na sytuację 1-na-1 z bramkarzem, ale bez problemu dogonił go Reca (Kubicki na placu od 72 minuty, Reca od 1 minuty) = WTF ?!? No dobra, może nie jest szybkościowcem, ale mimo wszystko wyglądało to groteskowo…
    – Todorovski bardzo aktywny w ofensywie i jakiś-taki bardziej rozsądny niż zwykle (mniej głupich strat i piłek wrzucanych na aferę). Może te kilka meczy na ławce dobrze mu zrobiło.
    – liczyłem na więcej dobrej gry w wykonaniu Jagiełły, tym bardziej że grał na swojej nominalnej pozycji. No ale taki jest deal = młodzi (on ma dopiero 19 lat) muszą wchodzić do drużyny, ogrywać się i czuć rosnącą odpowiedzialność za drużynę. Ryzyko tego kroku to wahania formy i nie do końca przewidywalna dyspozycja niedoświadczonego zawodnika. Mimo wszystko cieszę się z jego gry w podstawowej 11-stce, nie będziemy całą wieczność grać Łukaszem Piątkiem czy innym ŚP.

  8. Dlatego Jagiello musi isc na wypozyczenie. Tu go zaglaskaja i nic z niego nie bedzie. Musi isc gdzie indziej by dostac mentalnego klapsa w twarz, gdzie bedzie musial walczyc o plac. Musi przejsc ta sama droge, jaka przeszedl swego czasu Wozniak.
    Inna bajka to Buksa. Zero dynamitu w nogach. Albo indywidualny trener albo trzeba go pozegnac.
    ***
    Co z Sobkowem?