fot. sportbuzzer.de

Media zaczynają spekulować, kto zastąpi Jakuba Świerczoka w ataku Zagłębia Lubin. Według informacji Jerzego Chwałka, dziennikarza Super Expressu, wakat po „Świeżym” miałby wypełnić Artur Sobiech – doświadczony napastnik niemieckiego drugoligowca z Darmstadt.

Artur Sobiech ma 27 lat. W swojej karierze reprezentował barwy m.in. Ruchu Chorzów, Polonii Warszawa oraz Hannoveru 96. Napastnik był kilkukrotnie łączony z przejściem do „Miedziowych”, najczęściej wtedy, gdy występował w zespole „Niebieskich”.

W obecnym sezonie dla SV Darmstadt 98 Sobiech wystąpił w 15 meczach 2. Bundesligi (zdobył w nich 2 gole) oraz w jednym meczu pucharu Niemiec (jeden zdobyty gol).

Według informacji Jerzego Chwałka, zawodnikiem oprócz Zagłębia interesuje się kilka klubów zagranicznych i to właśnie one – przynajmniej na razie – są priorytetem dla 27-latka.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

13 KOMENTARZE

  1. I tak do nas nie przejdzie, w dodatku skuteczność ma na poziomie obecnych napastników. Zaniedbaliśmy poszukiwania następcy Piątka i okazuję się, że stać nas jedynie na nieskuteczne odpady. Teraz nie znajdziemy skutecznego napastnika z kapelusza, to jest z niższych lig. I tylko Leciejewskiego żal, bo przyszedł z norweskiego raju, a będzie musiał walczyć o 8 miejsce.

    • Gdyby Sobiech odnalazł formę w Ekstraklasie, to miałby spore szanse na Mundial, ale powrót do Polski to bilet w jedną stronę. A gdyby mu się nie powiodło to już pierwsza liga i kilka tysięcy złotych pensji. Życzę mu jak najlepiej, niech sobie wciąż kopie za granicą, a dla klubu to też dobrze, bo taki transfer niebezpiecznie nawiązałby do czasów Sernasów i 100 tysięcy złotych pensji. Pora pobuszować po nieco słabszych ligach i kogoś znaleźć.

  2. Sobiech, Stępiński, Wilczek, albo Teodorczyk – każdy z nich musi grać i strzelać, żeby jechać na MŚ. Spróbować ściągnąć któregoś, choćby na pół roku, a w lecie na spokojnie kogoś ściągnąć, albo ewentualnie zostawić, gdyby się udało.