fot. Mikołaj Olszewski

Zagłębie Lubin w 27. kolejce LOTTO Ekstraklasy zremisowało w Zabrzu z Górnikiem 2:2. Już w 12. minucie meczu czerwoną kartkę za faul dostał Mateusza Matras, utrudniło to znacznie zadanie jego kolegom. „Miedziowi” w pierwszej połowie prezentowali się fatalnie, ale w drugiej części, szczególnie po wejściu Filipa Starzyńskiego, coś drgnęło i lubinianie prowadzili grę. W doliczonym czasie  Filip Starzyński fenomenalnym strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego doprowadził do wyrównania.

9 marca 2018, 18:00 – Zabrze (Arena Zabrze)

Górnik Zabrze 2:2 Zagłębie Lubin

bramki: Mateusz Wieteska 20, Dani Suárez 37 – Jakub Mareš 29, Filip Starzyński 90

Górnik: 1. Tomasz Loska – 4. Mateusz Wieteska, 15. Dani Suárez, 55. Paweł Bochniewicz, 14. Michał Koj – 9. Damian Kądzior (78, 3. Adam Wolniewicz), 22. Szymon Matuszek, 18. Wojciech Hajda (46, 6. Bartłomiej Olszewski), 7. Rafał Kurzawa – 25. Łukasz Wolsztyński (75, 20. Marcin Urynowicz), 17. Igor Angulo.

Zagłębie: 30. Dominik Hładun – 2. Bartosz Kopacz (87, 89. Patryk Tuszyński), 5. Maciej Dąbrowski, 33. Ľubomír Guldan – 44. Alan Czerwiński, 28. Mateusz Matras, 25. Adam Matuszczyk, 19. Filip Jagiełło (46, 20. Jarosław Kubicki), 3. Saša Balić – 26. Jakub Mareš, 11. Bartłomiej Pawłowski (65, 18. Filip Starzyński).

żółte kartki: Mareš, Dąbrowski, Starzyński, Kubicki.
czerwona kartka: Mateusz Matras (10. minuta, Zagłębie, za brutalny faul).

sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
widzów: 12 638.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

43 KOMENTARZE

  1. Brawo za walkę, Zagłębie przez 80 minut w osłabieniu grało lepiej niż Górnik, jakby nie ta czerwona kartka były by 3 punkty. Zasłużyli by tego meczu nie przegrać, trzeba też napisać że Górnik dramatycznie słaby, żeby przez cały mecz gry w przewadze nie wypracować przewagi w posiadaniu piłki czy w wymienionych podaniach to nie do ogarnięcia.

  2. Brawa dla druzyny za walke….Niezgodze sie ,ze bylismy w pierwszej polowie tacy slabi a w drugiej lepsi….Nie wiem dlaczego tacy sedziowie jak Kwiatkowski ciagle sedziuja w ekstraklasie ,to taki typ co chce byc gwiazda meczu…poogladal by troche meczy z Angli i moze by cos zrozumial ,ze trzeba robic widowisko pilkarskie a nie psuc je ciaglymi przerywaniami gry…widac ze gwizdal pod Gornika….Co do naszej gry ciezko grac calypraktycznie mecz w oslabieniu ,ale chlopaki dali rade to musi podbudowac zespol przed nastepnymi meczami…Co do naszej gry ,to skoro gramy stylem by zagrac pilke w pole karne z boku czemu tak slabe sa te nasze dosrodkowania??? Podobalo mi sie dzisiaj zaangarzowanie i wiara w to ze nic nie jest straconego….Co do stylu to ciezko cookolwiek powiedziec bo mecz nie byl wyrownany kadrowo….Kilka rzeczy rzucilo sie na oko, widac ,ze nasz trener ma problem zczytaniem gry , nawet w oslabieniu mielismy kontrole nad pilka, nie wygladalo to tak zle ,nie wiem czemu byla podyktowana zmiana Kubickiego ktory oslabil zespol, trzeba bylo przejsc na 3 z tylu 5 w srodku jak chcial dac drugiego DM i dalej starac sie wygrac ten mecz ,mlodzi chlopcy z Zabrza wiadomo bylo ze oslabna a my doswiadczeniem nadorbimy strate zawodnika, Jarek Kubicki powinien po tym meczu sie dokladnie zastanowic co chce w zyciu robic bo z taka gra i mysleniu tylko o pieniadzach daleko nie zajdzie ….Starzynski nawet w slabszej formie przy stalych fragmentach niezastapiony i szkoda ze z Lechia nie dogral do konca bo mozna bylo by cos ustrzelic ze stalego fragmentu gry….do tego trener widzac ze od poczatku zle sie ustawiamy przy stalych fragmentach gry niczego nie zmienil, do tego faulowalismy w niebezpiecznych strefach wiedzac ze Gornik swietnie wykorzystuje stale fragmenty gry….Ogolnie jeden z lepszych meczy Zaglebiakow ,brawa za walke i zaangarzowanie ….Brawo Chlopaki takiego Zaglebia chcemy :))

    • Już chyba nie miałeś się do czego przypieprzyć, bo akurat zmiany przeprowadzone przez Lewandowskiego w tym meczu były 10/10. A Kubicki po przerwie grał naprawdę dobrze i przydał się do takiej gry w osłabieniu dużo lepiej niż Jagiełło.

      • zmiany moze i dobre ale ktory trener przegrywajac w 87 minucie robi zmiany ???? to tylko rozbija zespol a grajek ktory wchodzi na 4 minuty i tak juz nic nie zrobi ,chyba ze masz indywidualnosc w druzynie ktora moze sama zmienic wynik meczu ….Tuszynski powinien poprostu wejsc wczesniej …A Kubicki powinien zastapic jedengo z obroncow ,bo widac ze Gornik i tak gral cos w stylu Stokowca oddac pole i czekac na blad…

    • Ty olo zmień sobie dyscyplinę na inną i przestań pisać głupoty. Znawca się znalazl. Kubicki bardzo dobry mecz a Ty się ciągle czepiasz chłopaka. Napisz co ci zrobił a będziemy wiedzieć dlaczego na niego tak jedziesz. Nawet jak nie ma go w składzie to i tak coś źle o nim napiszesz? Zgłoś się do klubu to może zastąpią trenera Lewandowskiego. Znawca od siedmiu boleści.

      • Nie mam nic do chlopaka a raczej zal o to ze zamiast sie rozwijac to spada w dol, bardzo bym chcial go widziec wtakiej formie jak w pierwszym sezonie , jade po nim bo mi zalezy by to czego oczekuje od klubu przekladalo sie na gre ….ma chlopak juz dosc duze doswiadczenie i dostal szanse od klubu i to chce widziec na boisku…DM juz dawno nie ma roli przerywacza gry to byly lata 90 teraz DM to lacznik po miedzy formacjami ktory ma takze rozgrywac pilke ,brutalnie o tym przekonal sie Krychowiak w Paryzu ze nie wystarczy przerwac akcje i zagrac do najblizszego trzeba umiesz szybko rozegrac akcje byc kreatywnym a tego wlasnie nie widze…

        • Ty olo z twoimi komentarzami mnie osłabiasz. To chyba trener mu mówi jak ma grać a nie ty. Ty naprawdę nie masz pojęcia o piłce kopanej tylko udajesz znawcę. Daj we spokój. Jeśli musisz się dowartościować to znajdź sobie inny obiekt a nie czepiasz się naszego wychowanka. Inni mają więcej doświadczenia na boisku i o nich nic nie piszesz. Jagiełło jak się nie mylę ma dłuższe doświadczenie w ekstraklasie niż Kubicki a tak go chwalisz nawet jak gra taki piach jak w ostatnich meczach. Uważam że Kubicki poniżej dobrego poziomu nie schodzi i gra najbardziej stabilnie.

          • poczytaj moje posty i pokaz mi ile razy chwalilem Jagielle, poprostu takze trzeba mu dac czas jak kazdemu, a Jarek juz swoj czas dostal, czas sie obudzic wmawia nam sie ze bazujemy na akademi i dlatego wpycha sie kazdego ktory sie troche wybija ,a prawda jest taka ze akademia to melodia przyszlosci i bedzie super jak bedziemy mieli jednego wychowanka co dwa sezony ktory bedzie robil roznice ,narazie nie mamy takich, ja nic nie udaje poprostu to jest forum i mam swoje zdanie ,a jak masz ochote na dyskusje to przekonaj mnie arguentami a nie wyzwiskami…..

  3. Ten punkt smakuje szczegolnie.
    Zaczelismy grac kiedy boisko opuscil beznadziejny Jagiello. Poprawcie mnie jesli sie myle ale czerwona kartka dla Matrasa to po stracie Jagielly. Przed roznym na 1-0 pilke stracil tez Jagiello. O innych stratach nie wspomne.
    Mares nie ma z kim grac w ataku.
    Pawlowskiemu nalezy podziekowac – ma komfort pracy, jest dosc dlugo w ZL i nic sie nie zmienia – ciagle gra piach.
    Dabrowski – troche glupich strat – ale zrzuce to na brak czucia bo osttanio nie gral.
    Jest cala masa zawodnikow ktorzy sa za slabi by grac w ZL.

  4. @OLO: Jagiello gra taka padake od poczatku rundy, ze mi wlosy odrastaja z zebami… daj sobie w koncu przetlumaczyc… lawa by mu sie przydala i troche pokory.. o Pawlowskim sie nie wypowiem.. niech posiedzi pare godzin z psychologiem bo technike moze i ma dobra ale glowe slaba, pali sie czym blizej bramki… pisze jako obiektywny kibic wiec nie ciskaj sie na mnie za to

  5. Nie wierzyłem w to że się uda. Brawo, naprawdę gratulacje ekipa. Na temat meczu nie będe się wypowiadać bo nie oglądałem, ale liczę że ten punkt da mentalnego kopa. Szkoda że Matrasowi spaliły się zwoje, bo teraz może zarobić z trzy mecze na trybunach od KL. Ósemka blisko, i oby stary Figo wrócił

  6. Starzyński jaki zadziorny. Może dlatego, że liczy na powołanie do kadry? 🙂 W końcu miał kto rozgrywać. Oby więcej takich występów.
    Brawo dla drużyny i dla trenera za dobre zmiany. Oby to był impuls, który nas rozpędzi, aczkolwiek nie zdziwi mnie padaka za tydzień w Gliwicach 🙂

  7. Mares pokazał jedną podstawową, ważną umiejętność. Przez pół boiska biegł z piłką przy nodze szybciej od obrońców Górnika i akcję wykończył perfekcyjnie, korzystając z tego, że bramkarz nie wyszedł. 9 na 10 takich akcji w Ekstraklapie kończy się tym, że piłka w końcu odskakuje i łapie ją bramkarz albo uderzeniem Panu Bogu w okno. W drugiej połowie pokazał pomysłowość przy niekonwencjonalnym odegraniu, przepuszczeniu piłki między nogami, czy łatwym nabijaniu rogu. Widać, że w tym ustawieniu drużynie idzie lepiej, niestety skrzydłowi będą znowu „Skazani na Shawshank”.

  8. Oglądając powtórkę gola Figo zastanawiam czy wtopę zanotował Loska czy uderzenie było mocne…szybkie pytanie-czy Mares poza golem grał dobrze? i jak grał Kubicki? Jagiełło z tego co widzę to chyba szału nie było…a szkoda bo chciałbym by się rozwijał

  9. Strzał Starego nie był taki wspaniały- co najwyżej poprawny bo była dobra rotacja i siła a bramkarz zasłonięty.Co do Lewandowskiego,niestety z nożem na gardle podejmuje lepsze decyzje niż przed meczami. Dla mnie to Górnik byl bardzo słaby i zagral tak jak Zagłębie za Stokowca,mamy przewagę bramiki i jednego zawodnika więc stawiamy autobus,napewno dowieziemy.. Jakoś cicho o niezłej postawie Hładuna,były obawy o to że będzie ręcznik w bramce a on spisuje się nieźle. Dlaczego stokowiec stawial na elektrycznego Forenca ,tego sie juz nie dowiemy. Pawłowski-widać że tu Stokowiec potrafił wymóc na nim jakieś zachowania taktyczne-z pożytkiem dla zespołu a obcnie to jeden wielki chaos,facet kompletnie nieprzydatny-przypomina tą grą Vllasko.Co do Jagiełły widzę że już niektrzy sie przyzwyczaili że wybiega na plac bo mu sie należy. Otóż nie-jeśli ostatni mecz jesieni był dobrym prognostykiem gdzie obok Świerczoka był najlepszy na boisku tak na wiosnę forme zgubił-ale trzeba pamietac ze ma 20 lat a wiec jeszcze sporo przed nim.Bede miał do niego wieksze pretensje gdy będie miał tyle co Kubicki czy Pawłowski. Kubicki-bardzo rozkojarzony,czyżby myślami już w innym klubie-obejrzyjcie sobie końcówkę meczu-dwie straty gdzie przeciwnik powinien wyjść z kontrą,i przewagą zawodnika,ale że Górnik odwalal straszną padaczkę to się upiekło. Mareś- nie wierzyłem że po stracie Swierczoka będzie ktoś kto potrafi zrobić cos z niczego- a tu proszę ,na wiosnę widziałem 2 gole Czecha które w życiu taki Tuszyński by nie strzelił.. Inteligentny gracz-ale nie ma z kim pograć,bo Pawłowski który powinien dogrywać to kiwa,a jak już dogra to w trybuny i Jagiełło to samo,Matuszczyk,podanie do tyłu albo w bok,chyba że Starzyński się przebudzi,szkoda marnowania potencjału Maresa gdy musi rozbijać sie osamotniony o 2 obrońców walczyc o piłkę. Taki futbol już kiedyś graliśmy a wnioski już pewnie poszły do kosza ..To na razie tyle.

  10. A dodam że taki Ecik w formie byłbby swietnym uzupełnieniem dla Maresa,bo ten i potrafi zakończyć akcję ale w przeciwieństwie do Świerczoka nie ma problemu z dograniem piłki do lepiej ustawionego partnera. No wlaśnie ale czy Ecik ma dziś formę?? Może Matras ?Oto jest pytanie.. Mares bez wspomagania w pobliżu drugiego ofensywnego będzie tylko tracił na wartości..Nie wypowiem się o obronie bo dziś w nowym zestawieniu ale w przyszłości z pewnością napisze conieco

  11. Po tym meczu coś się ruszyło, mam nadzieję że to będzie mentalne przełamanie – WYNIK ZOSTAŁ EWIDENTNIE WYPACZONY PRZEZ VARany I BARANA Z GWIZDKIEM, myślę, że klub powinien złożyć protest.
    1. czerwona kartka – widziałem o wiele ostrzejsze wejścia, karane tylko żółtą kartką, Matras poszedł na całość, ale w takich sytuacjach ocenia się też skutek, poza tym mam wrażenie, że w ostatnim momencie noga była cofnięta, zdaje się że Matuszek jakoś ciężko nie ucierpiał
    2. wszystkie sytuacje stykowe były gwizdane dla żaboli
    3. Matuszek nie skończył meczu nawet z kartką, a kilka razy ostro wchodziła w naszych (faul na Matuszczyku)
    4. 1y gol dla żaboli: 2 faule bez reakcji sędziego z VAR: 1. faulna Guldanie łysego z Górnika – takie wybloki to w koszykówce, ale w polu karnym to ewidentny faul, 2. Na linii strzału Wieteski stoi na spalonym Suarez i wg mnie absorbuje uwagę bramkarza uciekając ze spalonego
    5. Żółte kartki sypane bez ładu i składu przez tego palanta – a szczytem była żółta dla Starzyńskiego
    Cieszy to, że nie przegraliśmy środka pola, walka i wiara do samego końca, ciężko się gra kiedy dostajesz dwa gongi w ciągu 10 minut przy udziale debila z gwizdkiem
    MINUSY: Jagiełło – na szczęście szybko dostał wędkę, nie widziałem żadnego dobrego zagrania, chyba pora odpocząć na ławce, miał lepsze mecze w tej rundzie, Pawłowski – naliczyłem raptem jedną dobrą prostopadłą piłkę, ma dobrą technikę i potencjał, którego nijak nie wykorzystuje, może to kwestia do pracy z psychologiem, sprobowalbym z Janoszką jako drugim podwieszonym napastnikiem – nie mowie ze zjadłem wszystkie rozumy, ale on tez ma inklinacje do gry kombinacyjnej; może układ Janoszka-Mares-Starzynski z przodu zadziała, to tak do dyskusji jako jedna z opcji do zmiany czegos co nie dziala
    TAK SOBIE: Gra w obronie: wersja z 3ma środkowymi sprawdziła się tylko częściowo – momentami 2 obrońców biegło do napastnika (sytuacja Wolsztyńskiego), zrobiła się dziura i dwóch ludzi bez krycia w 16tce, nie wyglądało to rewelacyjnie, może to kwestia zgrania, NA MINUS: stałe fragmenty gry – było dość elektrycznie, przy trzech środkowych obrońcach wpadało to za łatwo, DĄBEK póki co bez czucia piłki, jak złapie rytm będzie tylko lepiej, a czwórka DĄBEK, GULA, KOPACZ, BALIC i MATRAS to potencjal przy stałych fragmentach bitych przez Starego
    PLUSY: zmiany – wniosły ożywienie, porządek, nie rozumiem jechania po Kubickim, zagrał klasę lepiej od Jagiełły (jechania po nim tez nie rozumiem), mam wrazenie ze momentami obydwaj nie do końca maja rozpisane co maja robic na boisku, Starzynski walczył tak jak powinien od początku rund, może i on się przełamał, bo sytuacje miał i we wcześniejszych meczach
    BALIC – od początku rundy to najlepszy piłkarz WZL, a zmiana pozycji na wahadlo w jego przypadku wyjdzie na plus, do poprawy i doszlifowania dośrodkowania w pelnym biegu, jeśli utrzyma forme
    MARES – mile zaskoczenie, po kilku bezbarwnych meczach pokazal ze umie się utrzymać przy pilce, umie rozegrać, ma technikę, szybkość bramka – malina, wielu napastnikow by to wywalio w trybuny a on z pilka przy nodze biegl szybciej niż obrona zaboli
    CZERWINSKI – dla niego wahadlo to tez lepsza opcja niż obrona, fajnie szarpal, kilka razy na dobrej pozycji w przodzie, umie grac do przodu, do poprawy tak jak u Balicia dokładnie dogrania w pole karne, an tej p;ozycji to podstawa
    MATUSZCZYK – pewny, umie utrzymać pilke, bez głupich strat, dobry przecinak, a i meczu na mecz pokazuje tez ze potrafi znalesc się z przodu, to nigdy nie będzie 8 ani 10, ale jako jedyna 6 da rade a w parze z Matrasem może dac pociechę
    Wierze, ze z Piastem będzie OK, ze to przełamanie, bo to nasz najlepszy mecz, Piast jest na delikatnej fali, ale to eklapa, wiec wszystko się może zdarzyć, wierze w naszych, pozdrawiam wszystkich fanow WZL

    • Zgodzę się, ze wszystkim, ale czerwona kartka się jednak należała. Wyprostowana noga na wysokości kolana to nie przelewki. Gdyby Matuszek nie schował nogi to Matras by ją mu po prostu z d..y wyrwał. I nie żebym coś miał do Matrasa, bo chciałbym żeby jednak jak najszybciej wrócił do składu wyjściowego drużyny, bo widać, że z niego będzie niezły walczak, który nie będzie odpuszczać, a takich piłkarzy chcemy. Co do meczu to niestety od początku graliśmy 12 na 11 (dwunasty zawodnik to sędzia), a po czerwonej kartce 12 na 10. Sędzia ewidentnie gwizdał na korzyść gospodarzy. Pierwsza bramka nie powinna być w ogóle uznana. Po co ten var gdy z niego nie korzystają. Faul na Guldanie potwierdził w Liga+ Extra nawet pan Sławek, a nawet wypowiadając się o czerwonej kartce powiedział, że to taka mocno pomarańczowa kartka, ale sędzia jak najbardziej się przed daniem czerwa bronił. Szkoda meczu bo jak najbardziej był do wygrania, nawet w 10, ale jak sędzia drukuje to żeby nie wiem jak grać to się nie da wygrać. Mimo wszystko gratuluję drużynie determinacji i walki do końca.