fot. Mikołaj Olszewski

– Obie drużyny grały bardzo otwarcie i miały dużo sytuacji podbramkowych. W pierwszej połowie dominowaliśmy nad rywalem, często graliśmy kombinacyjnie, po ziemi. W drugiej części gry Legia miała swoje sytuacje, których nie wykorzystała – powiedział na konferencji prasowej po meczu z Legią Warszawa trener lubinian Mariusz Lewandowski.

Mariusz Lewandowski (Zagłębie Lubin):

– Byliśmy świadkami bardzo emocjonującego meczu. Obie drużyny grały bardzo otwarcie i miały dużo sytuacji podbramkowych. W pierwszej połowie dominowaliśmy nad rywalem, często graliśmy kombinacyjnie, po ziemi. W drugiej części gry Legia miała swoje sytuacje, których nie wykorzystała. My również kilka razy groźnie kontratakowaliśmy, powinniśmy strzelić jeszcze co najmniej jednego gola. Gratuluję swoim piłkarzom zwycięstwa. Dobre zawody rozegrał nasz młody zawodnik, Bartosz Slisz. Drzemie w nim duży potencjał. Nasza akademia wykonuje dobrą pracę, a Slisz jest tego świetnym przykładem. Myślę, że coraz więcej młodych piłkarzy będzie otrzymywać szansę gry w pierwszym zespole.

Romeo Jozak (Legia Warszawa):

– Odkąd tu jestem, nie widziałem tak wiele pozytywnej energii w swoim zespole przed meczem. W drużynie panowała duża wola zwycięstwa. Jednak kiedy zaczął się mecz, koncentracja gdzieś uciekła. Nie wykorzystaliśmy wielu szans, które mieliśmy. Biorę na siebie odpowiedzialność za tę porażkę. Myślę, że fani Legii chcą dla klubu jak najlepiej. Wszyscy chcemy tego samego, a w szczególności ja, jako trener. Kibice mają prawo wygłaszać swoje zdanie, jest demokracja. Wierzę w mistrzostwo. Wierzę też w Boga i uważam, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Musimy zacząć zdobywać bramki.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl