fot. Mikołaj Olszewski

W 30. serii gier Zagłębie Lubin zremisowało 2:2 z Cracovią. Ten wynik dał „Miedziowym” awans do górnej ósemki. Oto, co po tym meczu powiedzieli szkoleniowcy obu drużyn – Mariusz Lewandowski i Michał Probierz.

Mariusz Lewandowski (Zagłębie Lubin) 

 Chciałbym pogratulować naszemu zespołowi awansu do górnej ósemki. Mocno pracował na to cały klub. Jeśli chodzi o mecz, to w pierwszej połowie niezbyt wiele działo się na boisku. Nie jestem zadowolony z tej części spotkania, bo wdaliśmy się w grę górnymi piłkami, czyli w to, co Cracovia chciała grać. Po przerwie położyliśmy już piłkę na ziemi, graliśmy kombinacyjnie i to przynosiło efekty. Po golu na 1:0 mieliśmy wszystko pod kontrolą, ale potem przydarzył się błąd w polu karnym, Cracovia wyrównała, po czym poszła za ciosem. Cieszę się jednak, że graliśmy do końca, czego efektem była piękna bramka Pawłowskiego.

Michał Probierz (Cracovia)

– W pierwszej połowie dzisiejszego meczu mieliśmy wszystko opanowane. Gra była pod naszą kontrolą, nie udawało się tylko oddawać strzałów na bramkę. W drugiej odsłonie Zagłębie weszło w ten mecz i trudno jest to w tej chwili wytłumaczyć. Potem bardzo dobrą zmianę zaliczył Mateusz Wdowiak, który ożywił ten mecz, natomiast bardzo szkoda niewykorzystanych sytuacji. Nasi zawodnicy niepotrzebnie próbowali wykończyć akcje „na siłę” i zabrakło tego decydującego gola. Na pewno zagraliśmy dzisiaj lepiej niż z Termaliką, ale trzeba też zauważyć, że w kolejnym spotkaniu zdobywamy gole ze stałych fragmentów gry. Z pewnością potrzebujemy więcej strzelać z akcji, szczególnie z dograń piłki z boku.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

3 KOMENTARZE

  1. Z takim sponsorem,z takim zapleczem caly klub pracowal mocno by sie znalezc w 8 …wow ale ambitne plany …gratulacje …tylko co teraz zrobic ,bo pewnie czesc tych co pracuja w klubie nie zakladalo pierwszej 8…..minimalizm i amatorka to nasze ZL….

  2. Strasznie mocno pracowali aby być w tej 8. W każdym meczu było widać tą walkę i zawziętość. Bando pozorantów począwszy od prezesa a skończywszy na Tuszyńskim wygoniliście ludzi ze stadionu. Macie szczęście że gracie w górnej połówce bo by przychodziło po 1000 osób na mecz. Do roboty się weźcie darmozjady.