fot. Mikołaj Olszewski

Zagłębie Lubin do meczu z Legią Warszawa przystąpi poważnie osłabione. Wskutek zawieszenia za nadmiar żółtych kartek ze stołecznym klubem nie będą mogli zagrać: Sasza Balić, Bartosz Kopacz oraz Jakub Tosik.

Dobrą informacją jest natomiast to, że po absencji za czerwoną kartkę do kadry meczowej wróci Mateusz Matras. Bardzo możliwe, że „Matrix” wskoczy od razu do pierwszego składu i zajmie miejsce Bartosza Kopacza.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

2 KOMENTARZE

  1. Ciekawe, kto dostanie szansę na lewej obronie. Bo jeśli np. Moneta czy Janoszka kosztem Pietrzaka, to będzie oznaczało naprawdę bezsensowny transfer. Balicia to w ogóle szkoda – chyba najjaśniejsza postać tej rundy, jeśli chodzi o zawodników z pola.

    Matras na środek obrony to byłby ciekawy ruch, choć można podejrzewać, że w miejsce Kopacza wskoczy Todorovski. Tak było kilka razy jesienią. Na debiut Szoty raczej nie ma co liczyć.

    • Szota byłby fajny ale mógłby się spalić. Hładun-Guldan, Dąbrowski, Szota-Czerwiński, Matras(jako „6”), Matuszczyk, Pietrzak lub Moneta-Starzyński-Pawłowski, Mares. Moneta na wahadle byłby akurat niezłym pomysłem Inna opcja to Matras do obrony, Jagiełło na ósemkę i gramy nieco ofensywniej. Trzeci wariant to gramy czwórką z tyłu, na szóstkę wchodzi Matras, ale ta czwórka z tyłu jakoś nam nie szła w tym roku. Jeszcze inna opcja to Kubicki, bo też można go wysłać na stopera. Ale to mało realne.