fot. Mikołaj Olszewski

Przed nami 37. Kolejka LOTTO Ekstraklasy. Zdecydowana większość kibiców jest już zmęczona kończącym się dziś sezonem, który pod wieloma względami był co najmniej dziwny – poczynając od „emocjonującej”walki o mistrzostwo, na zamieszaniu w grupie spadkowej kończąc. Dla nie grającego już praktycznie o nic Zagłębia Lubin cel w ostatnim meczu jest jeden – w końcu zapunktować.

Smutno na koniec

Nastroje w obu ekipach są… średnie.  Zajmująca 7. miejsce Korona Kielce i 8. w tabeli Zagłębie Lubin w ostatnich pięciu meczach uległy swoim rywalom aż czterokrotnie. Pojedynek na Kolporter Arenie będzie więc sposobnością do częściowej rehabilitacji i rozjechania się na urlopy w dobrych nastrojach. Oba zespoły mają obecnie po 49 punktów – będą więc walczyły o zajęcie 7. pozycji na koniec sezonu.

Osłabieni

„Miedziowi” będą musieli sobie radzić w spotkaniu z Koroną Kielce bez Jakuba Maresa i Jakuba Tosika. Obaj zawodnicy w meczu z Jagiellonią otrzymali żółte kartki, które wykluczyły ich z gry w ostatnim meczu sezonu. Podobna sytuacja jest w kieleckiej Koronie, gdzie ze względu na nadmiar żółtych kartek dwóch podstawowych piłkarzy: Michael Gardawski oraz Mateusz Możdżeń spotkanie z Zagłębiem obejrzy z perspektywy trybun. Trener Mariusz Lewandowski nie będzie mógł skorzystać dodatkowo jedynie z Kamila Mazka, który przeszedł niedawno zabieg uszkodzonej łąkotki. W Koronie sytuacja już nie wygląda tak kolorowo – oprócz Gardawskiego i Możdżenia z Zagłębiem nie zagrają Adnan Kovacevic, Djibril Diaw oraz Marcin Cebula.

Jak łyse konie

W tym sezonie z Koroną Kielce zmierzymy się już piąty raz. Wcześniej z kielczanami graliśmy dwukrotnie w lidze oraz Pucharze Polski. W pierwszym ligowym meczu z Koroną wygraliśmy na wyjeździe 1:0, zaś w spotkaniu rozgrywanym w Lubinie padł bezbramkowy remis.

W rozgrywkach Pucharu Polski lepsi okazali się „Koroniarze”, którzy wygrali oba spotkania – 1:0 w Lubinie oraz 2:0 w Kielcach. Historyczny bilans spotkań jest korzystny dla Zagłębia. Wygraliśmy 14 meczów, padło 11 remisów, a Korona wygrała siedmiokrotnie. Bilans bramek 48-32 na naszą korzyść.

Stawką dobre imię

W ostatnim meczu piłkarze Zagłębia Lubin będą walczyli z Koroną Kielce, ale również ze sobą… Co prawda, ostatnie porażki nie przyniosły zespołowi chluby, ale nadal liczymy na to, że zespół się podniesie i będzie potrafił zdobyć komplet punktów.

WYGRAJ TO DLA NAS!
Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

2 KOMENTARZE