fot. odraopole.pl

23-letni wychowanek Sebastian Bonecki przeszedł do zespołu Odry Opole na zasadzie transferu definitywnego. Klub w umowie zawarł prawo wykupu pomocnika w pierwszych trzech okienkach transferowych.

– Sebastian Bonecki jest bardzo dobrym zawodnikiem, jednak w najbliższym czasie nie byłby w stanie wywalczyć miejsca w składzie – stąd decyzja o sprzedaniu go do współpracującej z nami Odry Opole. Tam Sebastian będzie miał możliwość ciągłego rozwoju i gry w pierwszym składzie. Będzie przez nas także obserwowany i jeśli się znacznie rozwinie, wróci do naszego klubu. Zagwarantowaliśmy sobie możliwość ściągnięcia go na preferencyjnych warunkach przez trzy najbliższe okna transferowe – powiedział dyrektor klubu Michał Żewłakow.

„Bony” w barwach Zagłębia wystąpił w 35 spotkaniach, w których zanotował dwie asysty.

Powodzenia, Bony!

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

15 KOMENTARZE

  1. Boneckiemu kończył się kontrakt 30.06.2018.Skoro został sprzedany ,to jak rozumiem klub przedłużył z nim umowę?
    Jeśli ktokolwiek wie na jaki czas (2 lata ?) i za jaką sumę go sprzedano ,niech coś napisze ! Ktokolwiek… ,proszę!
    PS. Forenc obecny na zgrupowaniu , więc jednak choroba ,jak tu niektórzy mówili (,,jest źle”) ,nie taka groźna ?
    Bo przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie zabierze ciężko chorego gościa na trudne zgrupowanie ,prawda?

    • Nigdzie nie zostało napisane że został sprzedany. Na zasadzie transferu definitywnego znaczy tyle, że nie jest już naszym zawodnikiem. Podoba mi się polityka Żewłakowa z tymi klauzulami wykupu z naszej strony, tak to powinno wyglądać w stosunku do zawodników, którzy chcą grać, potrzebują stabilizacji, a u nas nie łapią się do składu, po czasie tych co wypalą będzie można odzyskać za czapkę gruszek.

  2. Dzisiaj historyczne zwycięstwo akademii a tutaj cisza. Właśnie wróciliśmy do Lubina i w imieniu kibiców dziękuję Prezesowi za szacunek okazany rodzicom ale i za obronę koszulki rodziców naszej drużyny po meczu i męska rozmowę z debilami Legii. Ja nie pamiętam aby jakiś prezes szarpal się z debilami o koszulkę Zagłębia i ją odzyskal. Wielki szacunek i podziękowania!

  3. Dzisiaj historyczne zwycięstwo akademii a tutaj cisza. Właśnie wróciliśmy do Lubina i w imieniu kibiców dziękuję Prezesowi za szacunek okazany rodzicom ale i za obronę koszulki rodziców naszej drużyny po meczu i męska rozmowę z debilami Legii. Ja nie pamiętam aby jakiś prezes szarpal się z debilami o koszulkę Zagłębia i ją odzyskal. Wielki szacunek i podziękowania!