fot. Mikołaj Olszewski

Zagłębie Lubin z kompletem punktów po dwóch kolejkach! „Miedziowi” pokonali Zagłębie Sosnowiec 2:1. Bramki dla naszego zespołu zdobywali Filip Starzyński oraz Jakub Mareš. W meczu nie brakowało emocji, a w szczególności druga połowa obfitowała w wiele sytuacji podbramkowych.

Od obecnego sezonu na stadionie Zagłębia piłkarze wychodzić będą przy nowym hymnie. Tak też było w sobotni wieczór, kiedy przebój „Na zawsze” zespołu EliteBoys zadebiutował w nowej roli. Kilka minut później sędzia Zbigniew Dobrynin po raz pierwszy użył gwizdka, dając tym samym sygnał do gry. Piłkarze rozpoczęli dość spokojnie, oba zespoły nie uzyskały w pierwszym minutach znaczącej przewagi. Pierwszą groźną sytuację stworzyli sobie goście, którzy omal nie wykorzystali zamieszania pod bramką Dominika Hładuna i nie pokonali naszego golkipera. Ten jednak popisał się dobrym refleksem i złapał piłkę. Z każdą kolejną minutą, optyczną przewagę zyskiwało lubińskie Zagłębie. W 15. minucie środkiem boiska świetnie urwał się Łukasz Janoszka, który uderzył na bramkę Kudły, a piłka po rykoszecie o centymetry minęła słupek drużyny z Sosnowca. Kilka minut później ciekawe zagranie zaprezentował Jakub Tosik, ale Janoszka nie zdołał sięgnąć głową dogranej piłki.
Następną niezłą sytuację miał Filip Starzyński, który znalazł się w dość nietypowej dla siebie okazji do zdobycia gola. Gdyby nieco lepiej przystawił głowę, mógł skierować futbolówkę przynajmniej w światło bramki. Kolejną szansę stworzył Alan Czerwiński, ale lubinianie wciąż nie mogli dojść do klarownych sytuacji. Końcówka pierwszej połowy to stale powiększająca się przewaga naszej drużyny, która nie wpłynęła niestety na zmianę rezultatu. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. W dalszym ciągu stroną atakującą byli piłkarze Zagłębia Lubin, jednak brakowało dokładności lub pomysłu na sforsowanie obrony przyjezdnych. W 51. minucie świetną okazję wykreowali sobie goście, ale Hładun skrócił kąt i dzięki temu nie dopuścił do celnego strzału na swoją bramkę. Minutę później w kapitalnej sytuacji znalazł się Bartłomiej Pawłowski, który odnalazł się w zamieszaniu pod bramką i uderzył w słupek. Chwilkę później jeszcze lepszą sytuację zmarnował Łukasz Janoszka. „Ecik” spudłował głową z pięciu metrów i nie wykorzystał stuprocentowej sytuacji. Mógł się zrehabilitować kilka minut później, ale tym razem Dawid Kudła dobrze wybił mu piłkę spod nóg. Festiwal niewykorzystanych szans trwał w najlepsze. Patryk Tuszyński wystawił przed pole karne piłkę Starzyńskiemu, a ten uderzył tuż obok prawego słupka Kudły. Chwilę później sam Tuszyński miał dobrą okazję, ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału. Zagłębie zmarnowało kapitalne wręcz okazje na zdobycie prowadzenia w meczu.

W 58. minucie sędzia Dobrynin podyktował rzut karny dla lubińskiego Zagłębia, którego przyczyną było dotknięcie piłki ręką. Przed szansą stanął Filip Starzyński, który precyzyjnym strzałem przy prawym słupku otworzył wreszcie wynik spotkania. Dominacja i upór „Miedziowych”  zostały nagrodzone.

W 65. minucie fatalny błąd popełniła defensywa „Miedziowych”. Pomyłkę naszej obrony pewnie wykorzystał Konrad Wrzesiński, który stanął „oko w oko” z Hładunem. W Lubinie znów mieliśmy remis.

W 75. minucie znów na prowadzenie wyszli „Miedziowi”.  Świetnym podaniem popisał się nasz nowy nabytek, Damjan Bohar, który wszedł na murawę niedługo po zmianie stron. Jego kapitalne podanie wykorzystał Jakub Mareš (który na placu gry zastąpił Tuszyńskiego). Czech ominął Dawida Kudłę i wpakował piłkę do pustej bramki.

Lubinianie po raz kolejny cofnęli się nieco po strzelonej bramce, pozwalając czasami sosnowiczanom na zbyt wiele. Tuż przed końcowym gwizdkiem świetną okazję miał jeszcze strzelec drugiej bramki, Jakub Mareš, ale tym razem górą był Kudła.

Zawodnicy naszej drużyny zagrali naprawdę dobry mecz, zostawili na boisku kawał serca i nie zawiedli oczekiwań kibiców. Z niecierpliwością czekamy na następne spotkania, ale jedno jest pewnie. Dla tych chłopaków warto przychodzić na stadion. Trzy punkty zostają w Lubinie, Sosnowiec pokonany!

Zagłębie Lubin 2-1 Zagłębie Sosnowiec
Bramki: Filip Starzyński 61 (k), Jakub Mareš 77 – Konrad Wrzesiński 66

Zagłębie Lubin:  Dominik Hładun – Alan Czerwiński, Bartosz Kopacz, Ľubomír Guldan, Daniel Dziwniel – Łukasz Janoszka (Damjan Bohar), Adam Matuszczyk, Jakub Tosik (Mateusz Matras), Filip Starzyński, Bartłomiej Pawłowski – Patryk Tuszyński (Jakub Mareš).

Zagłębie Sosnowiec: Dawid Kudła – Konrad Wrzesiński (Junior Torunarigha), Arkadiusz Jędrych, Piotr Polczak, Nuno Malheiro – Alexandre Cristóvão (Michael Heinloth), Bartłomiej Babiarz,  Dejan Vokič (Sebastian Milewski),  Tomasz Nowak, Žarko Udovičić –  Vamara Sanogo.

Żółte kartki: Kopacz, Czerwiński, Tosik – Vokič, Wrzesiński, M’Futila.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

81 KOMENTARZE

  1. Panie prezesie 30 stopni a catering jedno stoisko podaje ciepłą colę, lodówki puste. Jak się zaczęła przerwa wkładają napoje do lodówki jak się 1000 osób do jednej kolejki ustawiło. Podobno mamy nowy marketing i prezesa, a organizacyjnie nic się nie zmieniło. Czy tak trudno wynająć firmę inną od zapyziałego Lubinpexu dać jej zarobić niech roznoszą napoje po trybunach, ludzie z dziećmi będą przychodzić. Rodziny, które siedziały przy mnie powiedziały, że pierwszy i ostatni raz przy takim cateringu są na meczu. Wolą zostać w domu. I co z tego jak kasę macie, jak wydać nie umiecie odpowiednio by kibica przyciągnąć, nie mówiąc o zarobieniu na nim. Nowy hymn żenada. Puszczona rąbanka, nikt nie śpiewa. Czy ktoś z marketingu przemyślał jak to ma być zaśpiewane. Jest bo jest , mamy nowy hymn i gówno z tego nikt nie śpiewa, już stary był lepszy bo kibice chociaż spiewali.

  2. Mecz z takich ktory byl i lepiej o nim zapomniec. Kilka przeblyskow jak i kilka fopa obrony. Na plus wejscie debiutanta Slowenca.
    Chcialbym kilka slow poswiecic odnosnie nowego hymnu. Prezes tym razem przesadzil. Sypnal piaskiem w dobrze pracujacy mechanizm. Sektor E na kolejnym meczu bedzie spiewal poprzednia przyspiwke pewnie pozostali sie podlacza.

    • Zagraniczne zakupy powinny byc wzmocnieniem, bo fajnie obaj weszli w mecze i widac że grac potrafią, wystarczy popatrzec kwadrans by odróżnic słabego od dobrego. Inna sprawa czy nie będą równa do poziomu naszej marnej ligowej szarzyzny i tego bym sie bardzo obawiał. Z przody wygląda to całkiem solidnie ale z tyłu bardzo słabo. Jeśli Lech chce zapłaci za Kopacza to niech bierze -płakac za nim nie będę. Od dawna robi duże błędy i nie wida żeby wyciągał z błędów wnioski. A akcja z Guldanem to popis nieudolności. Guldan juz powinien byc powoli odstawiany na boczny tor bo mimo że fajny chłop to nie nadąża za akcjami juz sporo bramek straciliśmy przez tą pare. Dąbrowski miał trzymac obrone i by antidotum na bolaczki gry obronnej i przy nim miał byc ogrywany jakis młody obiecujący chłopak. A tak bedziemy mieli nadal atrakcje w postaci strachu w tyłach przed staranieri z Sosnowca co kopia sie po czołach…jeszcze raz prowtarzam, z tyłu jest nerwówka i to może sie odbic na następnych meczach.

  3. Hymn dramat. Nic nie było słychać, nic nie mozna było zrozumiec, nikt nie wiedział kiedy sie zaczął. Catering dramat. Pół godziny przed meczem a tam 20 metrowa kolejka po napoje. Natomiast zeby bilety kupic trzeba 15 minut czekac. Przynajmniej druga połowa uratowała ten mecz. Wszyscy na plus procz Janoszki a Kopacz nie moze takich błędow robic. Od następnego meczu licze na Bohara od początku.

  4. Moim zdaniem z przodu wiecej walorów piłkarskich prezentuje Mares niż Tuszynski – Mares wydaje sie troche bardziej kreatywny – Owszem Tuszynski zagrał świetny mecz w spotkaniu z Legia – ale Mares wydaje sie zawodnkiem który potrafi sie urwać i wykonczyc również z dystansu a Tuszynski troche bardziej statyczny czasem wolny .

    Nie wiem czy to tylko moje zdanie i jak inni kibice to widzą szczerze powiedziawszy byłem zaskoczony że w meczu z Legia własnie Patryk dostał szanse a nie Mares ale wyszło że Lewandowski miał racje bo Patryk ukuł 2 z bliska .

    Ciekawi mnie opinia pozostałych kibiców jak to widzicie pod kontem potencjalu – Tuszynski czy jednak Mares.???
    Jeszcze słowo o Pawłowskim – Przyspieszenie jest potrafi pociągnąć dużo biega ale momentami kojarzy mi sie z typowym jezdzcem bez głowy i te strzały jakby śniadania nie jadł

  5. Co do Pawłowskiego pod bramką często podejmuje złe decyzje, ale po za tym ma gaz i robi różnicę drugi mecz na +. co do Maresa myślę że w następnym meczu wyjdzie w pierwszym składzie, ale oby tak w każdym meczu chociaż jeden z napastników miał swój dzień i swoje strzelił bez różnicy który, tak jak w dwóch pierwszych meczach, co do hymnu trzeba to lepiej dopracować, a co do cateringu to śmieszy mnie to, bo jak się idzie na mecz to idzie oglądać mecz a nie wpierdalać czy pić colę.

  6. Hymn – dramat. Tuszyński – dramat.
    Hymn – co za szaleniec taki grafomański bełkot + muzyczna naparzanka jak na weselu, wymyślił jako hymn?
    Najmłodszy zawodnik – rocznik 95, to idzie młodość! Na razie to idzie siłą rozpędu, ale ciężko będzie.

  7. Mam nadzieję że trener Lewandowski nie jest tak uparty jak Stokowiec i w następnym meczu Bohar i Mareš wyjdą w pierwszym składzie . A trójka Czerwiński – Starzyński – Bohar może być naszym kluczem do sukcesu . Co do lubinpexu to brak słów . O 17.00 wszedłem z językiem na brodzie na stadion (sektor F) biegnę po picie a tam dowiaduję się że sprzedaż rozpocznie się o 17.20 😠 . Dlaczego ? A no dlatego że po letniej przerwie świeże kiełbasy smażą się dłużej niż te odgrzewane z poprzedniego meczu . A panie obsługujące zamiast okazać choć odrobinkę skruchy że się nie wyrabiają to jeszcze pyszczyły jak kierowniczka mięsnego za czasów komuny , normalnie „boginie” ! ŻENADA !

  8. @Mikkeli śmieszy cię, bo zapewne nie byłeś nigdy na Legii, czy Lechu nie mówiąc o Realu, czy Barcelonie.
    Wyobraź sobie, że rodziny, które przechodzą na mecz mają też inne potrzeby i w ten sposób się walczy teraz o kibica. Odwiedź kilka innych stadionów i nie tylko w sektorze gości, to zrozumiesz o co chodzi…

  9. Catering to słowo u nas obce. Bojkotuje ten syf już pare lat. Tego nie da się jesć i pić. Proponuję żeby wszyscy to zbojkotowali ty o może padną w końcu.
    Kiełbasa z grilla mhm, max 60% mięsa i w dodatku bułka twarda jak skała. O napoju piwopodobnym to już przemilczeć.
    Sam mecz niezły. Oby tak dalej.

  10. @mikelli ciebie to śmieszy a mnie nie, bo potem jest coroczny raport finansowy Ekstraklasy i Zagłębie ma ostanie miejsce z przychodów dnia meczowego! A poza tym jest mnóstwo atrakcji w regionie i wiele osób (które nie są fanatykami) po akcjach w stylu wejście na mecz w 30 minucie bo są kolejki czy stanie pół godziny po ciepłą colę już na stadion nie przyjdzie. Wybiorą co innego w weekend. Geniuszy z lubinpexu przerasta planowanie i nalanie piw zanim ludzie zejdą w przerwie (leją dopiero jak im powiesz że chcesz piwo!!!!) czy posiadanie dystrybutorów z lodem,colą fantą i sprite. Klub od 10 lat też nie potrafi zrobić normalnych punktów gdzie przede wszystkim obsługa przebiega wielokrotnie szybciej i sprawniej (jak we Wrocławiu np.) wstyd
    Brawa za strzelenie na 2-1, walczyć, biegać, walczyć a będzie dobrze.

    • Dobra może i przesadziłem, mnie akurat ten cały catering i co tam mają nie interesuje, ale jeśli to czy inne atrakcje ma przyciągnąć na stadion więcej ludzi to niech to poprawiają, ale nie mów że ktoś nie przyjdzie na następny mecz bo dostał ciepłą colę bo jak tak jest to może i lepiej jak wybierze inną atrakcję, a co do kolejek to tu nie jest takt źle na wielu stadionach jest dużo gorzej, no chyba że ktoś przychodzi na ostatnią chwilę i jeszcze bilet kupuje pod stadionem to wiadome że się spóźni.

    • To że Lubinpex musi być to jasne, ale litości: niech prezes, ktoś z marketingu oraz z lubinpeksu ruszą tyłek na Legię, albo chociaż do Wrocławia i zobaczą jak to wygląda i ile razy szybciej trwa obsługa.
      Za chwile mecz z Lechem, przyjdzie więcej ludzi, i znowu połowa nie wejdzie na pierwszy gwizdek, 3/4 odpuści żarcie bo nie chcą tyle czekać a ci co na stanie się zdecydują dostaną po pół godzinę czekania ciepłą colę.

  11. Jeszcze raz co do hymnu. Powinien on byc melodyjny, powinien powodowac ciary a tutaj jakies cos bez sensu.
    Z biletami i cateringiem tak nie moze byc. Kupuje ktos bilety, chce zapłacic kartą, a tu terminal sie zaciął i trzeba czekac 10 minut.
    Przodek umowmy sie tez dupy nie urywa. Przy zadnej przyśpiewce nie czuc pierdolnięcia. Do tego repertuat jest tez dosc slaby. Trzeba to poprawić bo dzisiaj Sosnowiec pod względem głośnosci w śpiewaniu nas zmiażdżył.

  12. Wy tu o kielbasie i innych drobnostkach,a szkoda,ze nikt nie zauwazyl,ze stara ekipa z tamtego sezonu wygrywa mecze.Druga sprawa,mlodziezy nie daje sie grac w ekstraklasie.Jak ogloszono,ze mlodziez bedzie grac,to odwolano ludzi z klubu.Na Akademie przeznacza sie wielka kase,a nikogo w podstawie nie ma na mecz.Moze lepiej te 5 milionow przeznaczyc na transfery zamiast na Akademie?Przeciez szkoda kase marnowac,skoro nie wyszkolono chocby jednego pilkarza,ktory bylby mocnym punktem zespolu.Wszystko jest sztukowane,wymuszane.Zyra to talent,Jagiello od lat to talent ,oj jest tych talentow,a nikt nie gra.A jak gra,to jest co najwyzej przecietniakiem.

    • Oglądałeś dokument na C+ odnośnie naszej akademii? Powiedzieli tam wyraźnie, że pierwszy rocznik, który przejdzie cały cykl szkolenia, to jest rocznik 2006. Czyli chłopcy, którzy w tej chwili mają po 12 lat. Spokojnie, przyjdą i efekty naszej akademii, w postaci fajnych grajków, do pierwszej drużyny, ale jescze parę lat musi minąć.

  13. Szkoda,ze nikt nie zauwazyl ,ze mlodzi pilkarze z akademii nie graja.Na akademie wydajemy miliony ,a trudno nam wyszkolic chocby jednego pikarza,ktory wzmocnilby zespol.Jesli juz kogos wystawiamy do skladu,to upychamy go na sile.Kolejna sprawa,warto zauwazyc,ze mecze wygrywa stara ekipa z zeszlego sezonu.Widac,ze mamy dobry sklad,wiekszosc chlopakow to Polacy.Od tego okienka kierunek sie zmienil,poniewaz do klubu trafili obcokrajowcy.Czy to dobry kierunek?

  14. Myślę sobie tak: Jadę wcześniej na mecz, wejdę na stadion i przed meczem wypiję sobie zimne piwo. Jestem gdzieś 17.20. Dochodzę do bramek i patrzę, a tam kolejki jak za zbożem. No nie ma się co dziwić. Gorąco! Każdy marzy żeby się schłodzić zimnym browarkiem. Przechodzę przez bramki. Staję do kolejki i od razu pytam jegomościa przede mną- kolejka do piwa? No i co słyszę… Ale piwa nie ma!!!! Lecę do tych bab i pytam co z piwem ? A one na to że nie ma ( dalszej części rozmowy już nie będę rozwijał)… Ja na prawdę nie mam wielkich wymagań. Chciałem tylko wypić piwo przed meczem, wejść na trybunę i zaśpiewać CZY WYGRYWASZ CZY NIE… a dostałem z „liścia” w te sobotnie gorące popołudnie. Dobrze że chociaż piłkarze nie zawiedli.

  15. Zaglebie ma polskiego sponsora KGHM ,nazwa ta zobowiazuje.Uwazam,ze Zaglebie powinno miec dobrego polskiego trenera,a klub głownie powinni reprezentowac Polacy,piłkarze z Akademii.Zaglebie powinno sprowadzac młodych ,uzdolnionych chłopców z nizszych lig i dac im szanse rozwoju i oczekiwac wzamian godnego reprezentowania klubu.Dla takich chłopaków z 1 ligi czy nizej gra w Zl bedzie wyróżnieniem ,zwłaszcza ze mamy swietne warunki do gry.Baza super itd..

  16. Dąbrowskiego nie było nawet na ławce rezerwowych,zastępujący go Kopacz ma bramkę na sumieniu.Co na to nasz nie omylny trener ? Te posunięcia w obronie po wygranym meczu nie wyglądają dobrze.Wszak zwycięskiego składu się nie zmienia.Dlaczego gra Janoszka ? tego nikt nie wie.Patryk miał zadyszkę a Mares kilkoma zagraniami wyjaśnił kibicom wszystko.Pierwsza połowa to był dramat.Ważne by z tego wszystkiego trener wyciągnął odpowiednie wnioski.

  17. Chcecie pić piwo jeść to pijcie i jedzcie przed meczem ? Co to za problem ? Wielka afera bo piwa nie ma wy tak serio ? Janusze na mecz przychodzą i tylko narzekają grają wygrywają źle bo młodzi nie grają ,grali młodzi przegrywali to też źle bo wyników nie ma 😀 i tak w kółko

    • Ja dodam jeszcze ze niektórzy Janusze i Karyny nie ogarniają tego ze jak masz bilet na trybunę B to nie możesz sobie przejść na A, D itd… i wyzywają biednych stewardów. A już szczytem była Karyna wyzywająca stewardowa Panią od podłych k***w bo nie da jej przejść Brajanka obejrzeć jak wyprowadza piłkarzy…

      • Dokładnie we dwójkę macie rację zawsze coś nie pasuje, przychodzą na ostatnią chwilę, o 17:50 jeszcze stoją za biletem w kolejce i jeszcze pretensje mają że nie zdążą zobaczyć jak dzieciaki piłkarzy na mecz wyprowadzają, na głupotę nie poradzisz.

  18. J***ć wszystko 😀😀😀😀😀 Ludzie, jest fajna gra, jest zespół! Widać, że jest atmosfera, w drużynie, wchodzą rezerwowi i robią w *** różnice. To co pokazał Bohar, to dla mnie szacun. Wiem, że pierwszy mecz, że pogral pół godziny, ale pewne rzeczy się widzi. Fajny drybling, przegląd pola, a asysta *** jak Starzyński za czasów najlepszej formy. W meczu z Legią super wejście Sirotova. Tylko się cieszyć ☺ pewnie i *** w trakcie sezonu się trafi i kilka ligowych *** wyłapiemy, ale na razie cieszmy się tym co mamy. Co do młodych, to i na nich przyjdzie kolej, skoro grają starzy, to znaczy, że są lepsi na tą chwilę. Nikt nie będzie miał miejsca w składzie tylko dlatego, że jest młody i z Lubina. Lewandowski widzi ich wszystkich na codzień, potrafił wczoraj do domu Dąbrowskiego pogonić i widać, że się w szatni nie ***. Tak powinno być, to trener ustala zasady i ***, a jak się nie podoba to…

    EDIT.
    Na przyszłość mniej wulgaryzmów / Grzechu

  19. Czego wy nie rozumiecie że cały cykl nowej ideologii szkolenia młodzieży przechodzą roczniki 2006 i młodsi, czyli aktualnie 12 latki. A dlaczego mają grać młodzi skoro są słabsi od starszych ? Do wszystkiego janusze się dowalicie. Piszecie że w Zagłębiu powinni grać sami Polacy i pewnie nawet nie wiecie że wczoraj w wyjściowym składzie grało ich 10 i to najlepszy wynik w idzie, bo nawet w Górniku gra 3 Hiszpanów. A co do Górnika Zabrze i ich dobrej młodzieży, to napiszcie to na koniec sezonu jak Górnik będzie walczył o utrzymanie.

  20. Biedactwa musiały stać w kolejce za hot dogiem , cola i wyrobem kiełbasopodobnym.
    Śmieszne żale koneserów śmieciowego żarcia.
    Ja się najadłem i napiłem w domu a na stadionie chciałem oglądnąć mecz. Ale widać inni przychodzą tam na festyn.

    • Kołku…przyszedłem na mecz z dwójką dzieci. Przed wejściem na stadion kazano mi zostawić picie dla dzieci. Mówię ok…takie prawo. Kupię im na terenie stadionu- nie zbankrutuje. Okazało się jednak że stałem w kolejce ponad 30 minut i dostałem picie w temperaturze ciepłej herbaty.
      Zrozum że jak klub chce przyciągnąć na mecz rodziny w tym dzieci to żaden maluch nie wytrzyma bez płynów 2 godziny gdy żar się leje z nieba. !!!!! Nie jeden dorosły również chciałby się napić zimnego piwka.
      Nie ma to nic wspólnego z Januszowaniem i wydziwianiem – tylko ma na celu uświadomienie zarządzającym w klubie, że nie wystarczą flagi na samochodach czy fototapeta w tunelu piłkarzy żeby na stadion przychodziły rodziny.

        • Na stadionie jest około 16 tyś miejsc. Nie wszyscy pomieszczą się na sektorze rodzinnym i nie wszyscy chcą tam siedzieć – to raz. Dwa, że poziom i atrakcyjność usług (cateringu) powinna być wszędzie na takim samym poziomie. (no może poza VIP).

          Nie miałem zamiaru na wątku meczowym „pić” do poziomu obsługi cateringu, lecz gdy pojawiło się tu kilka takich postów, to i ja nawiązałem do zauważonego przez siebie problemu.

          Frekwencja niestety jest taka jaka jest, bierze się to również z faktu, że gdy część ludzi merytoryczne wyjustuje problem i wnosi o dokonanie niewielkich zmian organizacyjnych i logistycznych to jest zbywana i rugana tekstem – NIE PODOBA SIĘ TO DO DOMU.

          Słysząc taki ton oraz z taką argumentację i takie podejście liczba ludzi na stadionie niestety się nigdy nie poprawi.

          Na frekwencję składa się kilka fundamentów,
          Jeden to dobra gra drużyny, drugi to ładny stadion, trzeci to dobra organizacja zawodów.
          Tu nie ma co się złościć i wyzywać od Januszy, tylko nad każdym z tych aspektów trzeba pracować bo każdy jest bardzo ważny.

          • A to był tylko mecz z Sosnowcem – ludzi naciągane 5 koła. Co będzie jak przyjdzie 10-12 tysięcy?

            Zrozumcie wreszcie, że o kibica trzeba walczyc. Pewnie ludzie tu piszący chodzili na mecze na starym stadionie, chodzili w mrozie i jak deszcz lał na głowę, ale ilu jest takich jak my? A stadion trzeba jakoś zapełnic.

            Przyjedzie na mecz Lechem czy Legią Janusz np. z Nowej Soli czy Zielonej Góry, weźmie dzieciaków, spodoba mu się, to będzie pojawiał się częściej a jeszcze zrobi Zagłębiu reklamę chwaląc w robocie, że fajna organizacja, atmosfera, a dzieci moze nawet się wkręcą w kibicowanie,

            A jak to wygląda w realu? Janusz Kupi bilet on-line, przyjedzie 25 min. przed meczem, wejdzie na stadion w 30 minucie bo mega kolejki a wejśc za mało.
            Potem postoi pół godziny za hotdogiem dla dzieci, koli zabraknie.
            Taka osoba juz na stadionie się pewnie więcej nie pojawi, następnym razem pojedzie na żużel, do Aquaparku czy do Lubina ale na siatkę.
            A dodatkowo zrobi Zagłębiu antyreklamą i jak ktoś w np. robocie będzie chciał się wybrac do Lubina to będzie każdemu odradzał, opowiadając jak tragicznie było podczas jego wizyty.

            Tak to działa i o to wszystkim narzekającym chodzi. Stadion mamy jaki mamy, tragedii nie ma, ale szału też nie, strefa VIP słaba, miejsc biznesowych nie ma (brak lóż), przychody z dnia meczu tragiczne. Trzeba coś z tym robic. Co trzeba poprawic i co mozna zrobic było nie raz tu pisane przez różne osoby, a zmian wielkich dalej nie widac.

  21. Ja pie…. wygrywamy drugi mecz w dobrym stylu patrząc po zmianach mamy w końcu trenera który widzi i dobrze analizuje sytuację na boisku oraz przeprowadza dobre zmiany a tu 90% komenetarzy o ciepłej wodzie i długich kolejkach ręce opadają…. A co do akademii i do”produkcji”, wychowanków jeśli myślicie że jest to jak z zakupem koparki i kopanie dziury to gratuluję intelektu. Brawo drużyna brawo trener gramy swoje

  22. @pan P – to że wygraywają, nie zmienia faktu, że nie warto pisać o brakach organizacyjnych, które zaniżają frekewncję.. podobno więcej kibiców na stadionie to cel naszego prezesa i marketingu. Więc piszemy, aby w koncu prezes zauważył to o czym pisze 90%komentujących. Takie zmiany zapowiadał a tu wielkie gówno…

  23. Mistrzostwo/puchary wygrywa się na drużynach z dołu tabeli. Spodziewałem się że będzie ciężej jak z Legią, bo Sosnowiec to po prostu zabetonowanie szesnastki i może w przodu coś wpadnie. Pierwsza połowa to kapitalna dla ludzi na bezsenność, druga bardzo żywa. Zwycięstwo zasłużone. Janusze powiedzą, że były męki z takim słabym Sosnowcem(który imo spadnie, podczas tego meczu miałem deja vu z Sandecji, też notoryczny ostrzał i wygrana zaledwie różnicą jednej bramki), ale liczy się efekt. A tego nie było chociażby rok temu w Niecieczy, z Piastem u siebie w październiku, czy z Płockiem we wrześniu. Z racji na debilizm naszej ligi, z Piastem czuję stratę punktów. Obym się mylił.

  24. Brawo kibice debile bo tak cześć tutaj należy nazywać. A może ty zabierzesz kogoś na mecz? Stał po Hot drogi, piwo nie tak. Kiedyś nie było i chodziliśmy po 10 tys. A może ci zwolennicy biegającego na meczu po trybunach byłego rzecznika czy prezesa pochwała się audytem w klubie. Może się pochwala wstrzymanymi prowizjami dla menagerow Leciejewskiego i Jach, czy chociażby dochodzenie w sprawie wypuszczania informacji do dziennikarzy. Milek, Wróbel na meczu, prezes zjeżdża do kopalni, Facebook i Twitter, o wiele lepiej, od lat niewidoczne reklamy w galerii czy spółdzielniach. Co klub ma przynieść wam bilety do domu? A gdzie Guz, Brzozowski, Jakubowski po tych wynikach? Tak wiele ostatnio mieli do powiedzenia. Proszę bardzo niech mkszaglebie zajmie się w tym co w klubie, jak prezes oddał swoje wynagrodzenie bo zabrakło kasy w czerwcu. Nam kibicom Zagłębia poprzepierdalalo się w głowach a Dróżdż ty dawaj dalej i czysc ile wejdzie, tak aby było w Zagłębiu normalnie. I oby wynik sportowy był taki jak jest. A młodzi niech nad swoją szansa pracują bo wydaje mi się że u nas jak ktoś jest wychowankiem albo stąd to na dostać miejsce z urzędu bo tak uważają rodzice z akademii. Bez jaj.

    • Po pierwsze: ochłoń,

      Po drugie: tak, chodziło 10 tysięcy kiedyś, a wcześniej 25 tysięcy na starym stadionie bez toalet, tylko co to ma do rzeczy? Świat się zmienia, zmieniają się stadiony, wymagania.

      Tak, nam kibicom Zagłębia „poprzepierdalało się w głowach”:

      Bo przez 10 lat z budżetem na poziomie 3-5 w lidze RAZ(!) awansowaliśmy do pucharów

      Bo przez 10 lat klub nie był w stanie choć RAZ zapełnić stadionu.

      Bo od 10 lat klub nie jest w stanie organizacyjnie wpuścić 8 tysięcy lub więcej kibiców przed rozpoczęciem spotkania

      Bo najlepszy napastnik (więcej bramek w rundzie niż ktokolwiek przez sezon) idzie do Bułgarii za 700 tysięcy euro.

      Bo klub zaczął regularnie prowadzi Facebooka i od niedawna Twittera (wow!!!)

      Od tego wszystkiego popierdoliło nas ze szczęścia.

      A prezesa tak nie broń bo wiedział na co się pisze, nikt nie mówił że będzie łatwo. Konstruktywna krytyka nikomu jeszcze nie zaszkodziła.

      Sam zresztą ostatnio oglądał od kuchni Spartę na Letnej, był na stadionie Widzewa, a po meczu z Sosnowcem przepraszał na Twitterze, za niedociągnięcia.

  25. Mialo byc lepiej organizacyjnie A JEST GORZEJ !!! Panie Dróżdż zamiast jakichs smiesznych zjazdow i lizusostwa to prosze sie wziac za robote a nie usmieszki do obiektywu !!! Na dol to powinni zjezdzac pilkarze po blamażach bramki pod tasmociagiem czyscic. Zorganizujcie ankiety dla kibicow co ich drazni na stadionie i przyjrzyjcie sie temu lubinpexowi, bo ta firma to jeden wielki kiepski żart. Ps w tamtym roku tez bylosmy liderem na poczatku i lalismy rowno, tu trzeba zasuwac caly sezon !!! Powodzenia

    • Tez jestem zdania ze kogo jak kogo ale gornikow i to z ZG Lubin nie trzeba prosic zeby przychodzili na meczem To grupa ludzi ktorzy od lat sa z klubem. Akcja Prezesa typowo na pokaz i nie do tej grupy docelowej odbiorcow. To bylo meczenie tzw Freda. Prezes byl juz ktorys raz z akcja na kopalni. Poprzednio jako czlonek RN. Odgrzal wiec kotleta wstawil sobie plusa podziekowal Dyrektorowi. Typowy markering i proba zablysniecia.

  26. Ja się przyłączam do kibiców c, którzy narzekają na catering. Mimo że nigdy w sumie z niego nie korzystałem i po prostu mnie nie interesował. Jednak kiedy jest +/- 30 stopni Celsjusza to chce się pić, dlatego stanąłem w kolejce o 17:45 mecz dla mnie rozpoczął się o 18:10. Czekałem 25 minut żeby dostać litr wody. Argument że ktoś się „czepia” jest inwalidą z natury, bo to nie jest argument.

  27. Jeszcze o dopingu. Całe życie chodzę na F, z jednej strony żałuję że nie ma tam dobrego dopingu i atmosfery, ale z drugiej wcale mnie to nie dziwi. Sytuacja kiedy G krzyczy „druga strona odpowiada”, a następnie chce, aby sektor F odpowiadał soczyste „jazda z córami koryntu”. Serio? I kto ma niby odpowiadać? Mało tego następnym razem kiedy kibice zażenowani poprzednią prośbą sektoru G, nie wstają, to słyszą gromkie „Ruszcie dypy” prosto od „gniazdowego”. To jest nie dopuszczalne, buraczane i po prostu chamskie w stosunku do innych kibiców, którzy chcieliby kibicować, ale może nie koniecznie wnikać w wyzwanie niezaprzyjaźnionych drużyn. I żeby było jasne to że wulgaryzmy są na stadionie to norma w Polsce, ale nie angażujcie w to innych w tym dzieci.

    • Dokładnie. Przodek śpiewa „Wszyscy wstają i śpiewają”, ludzie wstają, a ci zapodają jakimis bluzgami. Potem wielkie zdziwienie ze ludzie siadają i następnym razem już nie wstają i nie śpiewają. Powinni zapodac „Już od małego…” i ludzie zaczeliby śpiewać.

  28. Ktoś tu pisze że Janusze płaczą że nie mogą dostac zimnego piwa i normalnej kiełbasy a cała organizacja woła o pomste do nieba.

    Jak najbardziej nalezy to podkreślać i podnosic problem żeby to uskutecznić organizacyjnie – Bo zrozum jeden z drugim że na Polskich stadionach u drużyn które mają najwyższa frekwencje wiekszość stadionu stanowią własnie – nie tzw „najwierniejsi / czy ludzie z klubu kibica – ale własnie ci Janusze – Chcemy w Lubinie ściągnąć wiecej ludzi na stadion – trzeba dązyć do zadowolenia klienta – żeby Janusz z Grażyna i gromadką dzieciaków wychodził ze stadionu zadowolony i chciał wracać.

    A jak ktoś wychodzi z założenia że w dupie ma takich kibiców co grymaszą i sie czepiają ze cola po którą stał 30 min była ciepła / kiełbasa nie jadalna – to niech sie nie dziwi że frekwencja u nas jest jaka jest czyli niska – Owszem najwiekszy wpływ na frekwencje ma stabilna długoetapowa dobra gra dużyny i atrakcyjność rywala – ale również inne apsekty które stoją u nas na żenującym poziomie.

  29. Jakby nie było kolejne 3 punkty są …
    Mimo wszystko co do jedzenia to prawda, a w sumie konkretniej picia- upał był i chciało się pić a tu nic zimnego 🙁
    Na DUŻY PLUS przemarsz z rynku! Inicjatywa super 🙂 Tylko troszkę znowu zmuła na Przodku niestety :/ Te same przyśpiewki i robi się monotonnie i mówię to jako osoba co jest zawsze na Przodku. Bez spiny tylko 🙂 Mam nadzieję, że na kolejnych meczach będzie lepiej

  30. E tam piwo, festiwal bluzgów to jest coś co zniechęci każdego normalnego człowieka do powrotu. Wydawało się, że fanatycy stonowali w Warszawie (chyba nie było za bardzo pocisków), a tu znowu wiadro pomyj. Stadion to nie teatr, ale to nie znaczy że trzeba z niego chlew zrobić.

  31. A ja nie pamiętam kiedy po wygranym ostatnio meczu było by ponad 70 komentarzy. (proszę o przypomnienie droga redakcji, pamiętam to chyba z zaglebie.org). Dla mnie znaczy to że:
    1. Kibicom zależy na klubie i chcieliby aby ich zdanie miało wpływ na poprawę organizacji meczów( kto ma uszy niechaj słucha panie prezesie) I mądry prezes ucieszy się że kibice mają na sercu poprawę frekwencji i sam weźmie sobie do serca zgłaszane uwagi.
    2. Wiążą z nowym prezesem nadzieję na zmiany i dlatego piszą. Bo problem się ciągnie wiele lat, ale nikt nie liczył na jego rozwiązanie za poprzedniego zarządu.
    3. Podsumowując , to właśnie głos Januszy powinien być brany pod uwagę bo oni mają największy niewykorzystany potencjał. Akcja miedziowa tożsamość do kogo jest skierowana jak nie do Januszy.
    Więc skończcie tu chrzanić, że cola, piwo, czy kiełbasa, nie mówiąc o hymnie jest nieważne. Bo wlaśnie to jest marketing, który ma przyciągniąć więcej ludzie na stadion. I to jest również rola prezesa.