fot. Zagłębie Lubin S.A.

Zagłębie Lubin uległo w Gliwicach Piastowi 1:2. Z gry lubinian nie był zadowolony trener naszego zespołu, który stwierdził, że Zagłębie było cieniem samego siebie i potrafi grać dużo lepiej. Oto co powiedzieli obaj szkoleniowcy na pomeczowej konferencji.

Waldemar Fornalik (Piast Gliwice): Przede wszystkim gratuluje swojemu zespołowi zwycięstwa. Wielka frajda wygrać po raz trzeci i po trzech spotkaniach mieć dziewięć punktów. Wygraliśmy nieprzypadkowo, przez dziewięćdziesiąt minut kontrolowaliśmy przebieg. Oczywiście zdawaliśmy sobie sprawę z atutów KGHM Zagłębia. Mieli swoje sytuację, ale potrafiliśmy się wybronić. Piłkarze z Lubina są szybcy w ataku, ale tego się spodziewaliśmy. Wyrównująca bramka zachwiała wiarą, ale po przerwie graliśmy cierpliwie i staraliśmy się wygrać. Może czasem wydawało się, że budujemy akcję zbyt wolno, ale takie było założenie i konsekwencja okazała się decydująca. Jutro pewnie jeszcze się pocieszymy, ale już w poniedziałek zrobimy analizę i będziemy przygotowywać się do kolejnego meczu.

Mariusz Lewandowski (Zagłębie Lubin): Gratuluje zespołowi Piasta, dziś był od nas lepszy. My byliśmy cieniem zespołu, który wygrywał choćby w Warszawie. Popełniliśmy dużo błędów indywidualnych, które nie powinny nam się zdarzać. Biorę porażkę na siebie, biorę także odpowiedzialność na siebie za zmiany i całą taktykę. Ja chciałbym, żeby piłkarze wychodzili na boisko i realizowali założenia meczowe i nie przytrafiały nam się momenty przestoju, jak miało to miejsce dziś.
Piast zepchnął nas do obrony, grał mądrze. Gdy zauważyliśmy, że nie uda się wygrać, chcieliśmy przynajmniej zremisować. Nie udało się i podkreślę – dziś zasłużone zwycięstwo Piasta. Tak grać nie chcemy i takie mecze nie powinny nam się zdarzać.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

10 KOMENTARZE

  1. Co z tego jak Pan nie wyciąga wniosków mecz z Zagłębiem Sosnowiec to żenada cieszyło tylko zdobycie 3 punktów, ale nie obserwował Pan gry kto jest słaby zawodników. Przypominam, że pomocnicy powinni strzelać na bramkę przeciwnika za 16m, a co pan robi na treningach? czego nie wymaga od zawodników? Proszę popatrzeć na zapisy meczów z przeszłości jak strzelali z odległości jaka to była groźna drużyna, a co teraz prezentuje spadek do strefy spadkowej jest bardzo bliski

  2. Ale naprawdę ktoś jeszcze z tych polskich trenerów wieży że broniąc się cała drugą połowę dowiezie remis? Naiwność dziecka. Szanujmy się. Skoro z przodu nam jakoś idzie, ostatnio, strzelamy gole, nawet takie drewno jak Tuszyński, to korzystajmy z tego! Strzelajmy po 2, 3 bramki na mecz i wtedy będzie dobrze.

  3. Tak nie chcemy grać ??? A to co sami piłkarze sobie takie granie wymyślili ????
    Dziwne że po straconej bramce na 1:2 przez parę minut pokazali że jednak można. Tylko czasu już brakło. Nie lepiej było wyjść na prowadzenie i potem sobie kopać „może się uda” ???
    Widać w momentach że chłopaki chcą ale ktoś ma za małe ambicje i punkcik go satysfakcjonuje. Szkoda Panie Mariuszu 👎

  4. Dlaczego gramy dwoma defensywnymi pomocnikami i co to za niezrozumiałe zmiany.Każdy wie że najlepszą obroną jest atak a Lewandowski postawił autobus w polu karnym i to musiało się tak skończyć. Niestety Panie Lewandowski ale to Pan w 100 % jest odpowiedzialny za tę porażkę.