fot. Mikołaj Olszewski

Jak informuje Sebastian Staszewski z portalu sport.pl Lechia Gdańsk wciąz nie zapłaciła ekwiwalentu za wyszkolenie Jarosława Kubickiego. Według dziennikarza kwota, która powinna wpłynąć na konto Zagłebia to około 300 tysięcy złotych. Gdańszczanie jednak się nie kwapią z wykonaniem przelewu.

Jarosław Kubicki przeniósł się do Gdańska po zakończeniu poprzedniego sezonu. Od tego momentu zagrał w barwach Lechii 12 razy (1 gol + 2 asysty). Oto co na ten temat pisze Sebastian Staszewski: „Udało nam się jednak ustalić, że problemy z wyegzekwowaniem pieniędzy za Jarosława Kubickiego ma Zagłębie Lubin. Zawodnik przyszedł do klubu za darmo, ale Zagłębiu wciąż przysługiwał za niego ekwiwalent. Biorąc pod uwagę, że Kubicki to wychowanek miedziowego klubu, na konto KGHM powinno wpłynąć 300 tys. złotych. Chociaż 23-latek podpisał kontrakt z Lechią 11 czerwca (czyli 4 miesiące temu) to w Lubinie wciąż nie zobaczono za niego złotówki.”

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

1 KOMENTARZ

  1. Przestali ściągać szrot, którym tylko zapełniali kabzę zaprzyjaźnionym menedżerom i wciąż nie mają pieniędzy? Skoro nie zapłacili za Kubickiego, to z całym szacunkiem dla Jarka, nie powinien być on uprawniony do gry, a mecze, w których występował – uznane za walkower. Może wreszcie by się nauczyli, bo to nie pierwszy raz, kiedy odwalają takie cyrki.

    13