fot. Mikołaj Olszewski

Zaraz po meczu 13. kolejki odbyła się tradycyjna konferencja prasowa, na której głos zabrali obaj trenerzy. Trener Zagłebia podkreślał, że kolejny raz drużyna musiała sobie radzić grając w osłabieniu.

Marcin Brosz (Górnik Zabrze): Cieszymy się ze zwycięstwa nad KGHM Zagłębiem. Ten mecz dał nam upragnione 3 punkty, wreszcie wygraliśmy na swoim stadionie. To był nasz najlepszy mecz z tych ostatnich. Podbudowuje nas też to, że zagraliśmy pierwszy raz na zero z tyłu. Widzę postęp, ale wiem, że przed nami jeszcze dużo pracy do wykonania.

Mariusz Lewandowski (Zagłębie Lubin): Gratuluję Górnikowi zwycięstwa. Po raz trzeci z rzędu graliśmy w dziesiątkę. Ciężko było cokolwiek zrobić. Górnik miał przewagę jednego zawodnika. Głupia i niewymuszona kartka Balicia, później druga. Gramy w osłabieniu i podcinamy sobie skrzydła. Nie jest łatwo grać w dziesięciu przeciwko jedenastu i z pewnością miało to znaczący wpływ na przebieg meczu. Kolejna sprawa to rzut karny i błąd Kuby (Tosika – redakcja). Przegraliśmy mecz, który chcieliśmy wygrać (…) Co do wejścia Damiana Oko, to staram się wprowadzać chłopaków, którzy mają głód piłki. Czasem może to nie wychodzić, bo oni uczą się dużej piłki, podobnym przykładem jest Pakulski. Podobnie jest w Górniku. Trener wprowadza wielu młodych piłkarzy i z pewnością będzie z nich korzyść. Staram się stawiać na tych zawodników, którzy czują głód piłki i chcą grać w Zagłębiu (…) Rozmawiałem ostatnio kilkukrotnie z Prezesem. Wspólnie chcemy, aby klub się rozwijał. Na pewno po tym meczu również przeprowadzimy analizę spotkania. Ze swojej strony robię co mogę, aby Zagłębie funkcjonowało w każdym spotkaniu jak najlepiej. Nie mamy jednak szczęścia, a fakt, że gramy kolejny mecz w osłabieniu na pewno nam nie pomaga.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl