CLJ: Nieudana gonitwa po punkty | Zagłębie Lubin – Wisła Kraków 3:4

0
fot. Krzychu

Po zwycięstwie z Lechem, kolejnym rywalem Zagłębia w rozgrywkach CLJ U18 była krakowska Wisła. Było to pierwsze spotkanie rundy rewanżowej. W meczu 1. kolejki tego sezonu lubinianie bezbramkowo zremisowali na wyjeździe z Wisłą.

Nawiązanie do meczu z Lechem nieprzypadkowe, gdyż mecz z Wisłą zaczął się podobnie. Szybki gong w 3 minucie meczu, który sami sobie sprokurowaliśmy i od początku meczu znów trzeba było gonić wynik. Zagłębie po stracie bramki próbowało zareagować i narzucić swój styl gry, jednakże nie wychodziło to najlepiej. Dopełnieniem tego była kolejna bramka dla gości, którzy w tej części meczu byli zabójczo skuteczni i potrafili wykorzystać nasze błędy. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego posłaną w pole karne piłkę bez problemów pakuje do bramki „Wiślak” i mamy 0:2. Podrażnione tym faktem Zagłębie ruszyło do ataków i nawet stworzyło kilka dogodnych sytuacji po których bramkarz Wisły powinien wyjmować futbolówkę z siatki, lecz brakowało skuteczności. Piłka po strzałach Zagłębia albo mijała słupek bramki gości lub przelatywała wysoko nad poprzeczką. To co leciało do bramki wyłapywał bramkarz Wisły. Wisła prowadząc 2:0 grała konsekwentnie bez podkręcania tempa szukała w kontratakach okazji do podwyższenia rezultatu. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy podwyższyła prowadzenie i Zagłębie sensacyjnie na przerwę schodziło z bagażem trzech straconych bramek.

W przerwie musiały paść męskie słowa bo nie dość, że Zagłębie na drugą połowę wyszło dużo wcześniej niż ich dzisiejszy rywal to z jakim zamiarem pokazali chwilę po gwizdku rozpoczynającym drugie 45 minut. Jakub Sypek strzela pierwszą bramkę dla Zagłębia w tym meczu wysyłając sygnał, że bez walki punktów nie oddamy. Niestety radość z bramki nie trwała długo bo Wisła odpowiedziała również trafieniem i zrobiło się 1:4. Nie podłamało to jednak Miedziowych, którzy jeszcze z większym animuszem ruszyli do ataków by zmienić losy tego meczu. Bardzo dobre zawody w tej części meczu zagrał Adam Borkowski, to jego ofensywne akcje prawą stroną boiska napędzały Zagłębie i siały popłoch u krakowskich obrońców. „Bąbel” potrafił dynamicznym wejściem zrobić różnicę, ściągając na siebie innych zawodników Wisły. Wróciła też skuteczność, której w pierwszej połowie brakowało. Błażej Czuban zalicza trafienie po którym znów jest wiara, że ten wynik można jeszcze wyciągnąć. Jest 2:4 i Zagłębie w dalszym ciągu przeważa, stwarza groźne akcje, konsekwentnie dążąc do zdobycia kolejnej bramki, a te patrząc na wydarzenia boiskowe „wisiały w powietrzu”. Pojawił się jednak problem. Za drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę wyleciał z boiska Brzeżowski. Nie przeszkodziło to jednak lubinianom w zdobyciu kolejnej bramki. Na listę strzelców kolejny raz wpisał się Błażej Czuban Łapiemy kontakt z Wisłą na jedną bramkę, jest 3:4. Piłkarze Zagłębia poczuli krew, nie będę ukrywał obecni na meczu widzowie również, żądali ofiary 😉 Wisła została zepchnięta do obrony, a jej akcje ograniczały się jedynie do kontrataków, ale trzeba przyznać, że kilka razy stworzyła zagrożenie pod bramką Czajora. Zagłębie szukało okazji by doprowadzić do remisu, po jednej z nich przebojowym wejściem w pole karne i skręceniem rywala popisał się Adam Borkowski, który ostatecznie nie wykończył akcji ani strzałem ani podaniem, gdyż padł w polu karnym. Wszyscy kibice tak jak stali wyczekiwali rzutu karnego, tymczasem arbiter kartkuje „Bąbla” za próbę wymuszenia podyktowania rzutu karnego, a że to była druga żółta kartka to zamiast ewidentnego karnego w moim/naszym odczuciu to wyrzuca Borkowskiego z boiska. Końcówkę meczu zatem przyszło nam grać w osłabieniu 9 na 11 i mimo kilku akcji nie udało się doprowadzić chociażby do remisu. Przegrywamy ostatecznie z Wisłą 3:4. Szkoda pierwszej połowy, bo w drugiej oglądaliśmy dużo lepsze Zagłębie.

Teraz podrażnione porażką u siebie Zagłębie uda się na ostatni w tym roku mecz rozgrywek CLJ U-18, wyjazdowy mecz ze Śląskiem. Także zostawię to tutaj #DerbyDlaZagłębia!

Zagłębie Lubin 3:4 Wisła Kraków
Bramki: Sypek (48′), Czuban (60′, 75′).
Zagłębie Lubin: Czajor – Borkowski, Lepczyński, Kasprzak, Maciejewski, Kizyma, Sypek, Więcek (85′ Kusztal), Czuban, Białek, Brzeżowski.

 

Krzychu

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl