Ben van Dael: Za drugą połowę moim zawodnikom należą się komplementy

0
fot. Sławomir Puciato

Zaraz po meczu odbyła się tradycyjna konferencja prasowa z udziałem trenerów obu drużyn. Zadowolony z jednego punktu był trener gości, który stwierdził, że tego dnia Zagłębie nie pozwoliło jego podopiecznym na wiele.

Zbigniew Smółka (Arka Gdynia): Dzisiaj piękna pogoda, słoneczko i taka też była pierwsza połowa, trochę wakacyjna. Mieliśmy świetna sytuacje tuż przed przerwą i tutaj Zagłębie miało szczęście. Sytuacja w jakiej się znajdujemy doprowadziła do nerwowości. Mieliśmy plan, żeby nie stracić bramki i to nam się udało. Pavel jest reprezentantem swojego kraju i nie raz już nas ratował. Mieliśmy troszkę szczęścia, ale szanujemy ten punkt na trudnym terenie.

Kluczem było to, aby nie dać się skontrować. Co do pomysłu na dziś to Michał Janota z lewej strony stworzył nam 5 dogodnych sytuacji w tym sezonie. Dlatego środek pola to była jedna szóstka i dwie ósemki. Skrzydłowi powinni zrobić więcej. Zagłębie nie pozwoliło nam na dużo. Gra się tak jak przeciwnik pozwala.

Zawodnicy dostają teraz dwa dni wolnego a potem wyjeżdżamy do Gniewina trenować na dobrych boiskach. Będziemy tam ciężko pracować i wykorzystamy tą przerwę jak najlepiej potrafimy.

Ben van Dael (Zagłębie Lubin): W głowie chodzą mi te ostatnie dwie minuty, gdzie mieliśmy dobre sytuacje do zdobycia gola. Analizując mecz stwierdziłem, że za mało energii było w pierwszej połowie. Wiemy jak potrafimy grać i to jest niemożliwe żebyśmy grali na 70-80%. Za drugą połowę moim zawodnikom należą się komplementy. Brakowało tylko tego aby być „najaranym” na zdobycie bramki. W drugiej połowie tylko nasz zespół starał się zdobyć bramkę. Było to też niebezpieczne bo przeciwnik miał sporo miejsca do szybkiego ataku. Gdybyśmy zagrali obie takie połowy jak druga to końcowy rezultat byłby inny. To my zmusiliśmy Arkę do takiej gry.

Liczyliśmy że Filip Jagiełło dzisiaj zagra, ale nie chcieliśmy ryzykować. Po przerwie na kadrę powinien już być do naszej dyspozycji. Jutro jedzie na zgrupowanie reprezentacji i tam lekarze ocenia czy zagra w meczach młodzieżówki.

Musimy patrzeć jak rozwija się Patryk Szysz. Jeżeli tylko będzie gotowy to z pewnością zobaczymy go w pierwszym składzie.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

four × 3 =