Oficjalnie: Bartłomiej Pawłowski w Turcji

10
fot. Mikołja Olszewski

Potwierdziły się doniesienia medialne. W piątkowy wieczór Bartłomiej Pawłowski został zawodnikiem tureckiego Gazisehir Gaziantep FK. Nasz były skrzydłowy związał się z nowym klubem trzyletnim kontraktem.

Pawłowski trafił do Zagłębia latem 2017 roku. Od tego momentu rozegrał w barwach „Miedziowych” 68 spotkań, w których zdobył 12 goli i zanotował 13 asyst. Suma odstępnego nie jest znana.

Powodzenia Bartek!

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

10 KOMENTARZE

  1. Niech wszystkich sprzedadzą i grają Akademią, może w końcu ktoś się opamięta.
    Z tak dużym potencjałem to co jest grane to „kaszana” i trzy metry mułu.
    Frekwencja też coraz „lepsza”, kupujmy karnety, ponieważ zabraknie miejsc na kolejny pojedynek skórokopów w koszulkach Zagłębia.

    12
    2
  2. ciekawym na co pojdzie kasa z transferu…. hmmm… rozumiem, ze na splate podatku albo jakies inne gowno… Zaglebie staje sie synonimem dziadowania… obym sie mylil

    15
    1
    • Ja bym zrobil podejscie pod Kalmára z Dunajska Streda. Odpadli z pucharow i podobno sa w dolku finasowym. Gosciu dosc dobrze zaprezentowal sie w meczach transmitowanych w tvp.

      5
      1
  3. Transfer wpisuje sie w polityke klubu, nie ma co narzekac. – pozyskujemy tanio by po potem sprzedac z zyskiem. Tak niestety funkcjonuje caly pilkarski swiat. Przyszedl, swoje zrobil teraz daje zarobic klubowi. Problemem sa jednak dosc niskie klauzule wykupu – prezes dobrze kombinuje by ich nie bylo wogole.
    Teraz tylko trzeba liczyc by skuaci znalezli dobrego nastepce na jego miejsce, chociaz nie pogniewalbym sie gdyby byl to ktos z akademi.

    7
    2
  4. Nie chodzi o narzekanie, ale logiczne argumenty, które przemawiają za tym, iż obrana strategia nie pozwoli na emocje związane z walką o najwyższe cele.
    Niestety, ale nie ma co się łudzić na „pudło” i wycieczki po Europie.
    Klauzule to w ogóle szerszy problem, który tkwi w agencjach menedżerskich oraz wielu innych czynnikach niezwiązanych z jakimkolwiek Klubem.
    Będzie mocna paka, będzie frekwencja, będą emocje i zupełnie inna relacja na linii Kibice-Klub.

    • Pake mozna zbudowac nawet jesli co roku ktos otchodzi. Naszym grzechem jest przywiazywanie sie do nazwisk, swoiste wygodnictwo. Jest taki Blic u nas i nikt nie szuka lepszego na jego miejsce bo ma jeszcze kontrakt – moze zaczna szukac jak mu pozostanie rok do konca. Wzmacnieni klubu powinno sie odbywac sukcesywnie i z wiekszym wyprzedzeniem by miec jakas pozycje negocjacyjna bo jak szukamy kogos na ostatnia chwile to stajemy pod sciana w negocjacjach.
      Jestesmy w samym srodku pilkarskiego lancucha pokarmowego i nie ma co z tym polemizowac, musimy zyc z transferow stad idea kontraktow 1+2 mnie odpowiada: pierwszy rok pilkarz zapieprza by dostac prolongate, w drugim zapieprza by moc po uplywie drugiego roku zaczac negocjacje z silnieszym klubem – i tu juz nalezy zaczac rozgladac sie za nastepca, rok do konca kontraktu oznacza wystawienie na liste transferowa (wiekszosc w tym momencie ma juz upatrzonego swojego nowego pracodawce zalatwionego przez menago). Idealnie by bylo gdyby zawodnicy ktorzy dali zarobic klubowi wracli do nas – vide causus Dabrowskiego (swoja droga co z nim?)

      Jestemy sredniakiem w tej lidze, ot od czasu do czasu stac nas na pudlo a raz na 15 lat nawet mistrzostwo. My to nie Legia ktora co roku deklaruje walke o mistrza. Aby moc plywac w tym bagienku trzeba umiejetnie sie poruszac na rynku transferowym, bo akademia jeszcze nie spelnia pokladanych w niej nadziei. Musi byc zapewniony swiezy doplyw krwi by klub mogl spokojnie funkcjonowac na poziomie ekstraklasy. No chyba ze komus odpowiada model grania tylko wychowankami na poziomie III ligi.

      8
      1
      • ps
        Generalnie nasz dzial skautingu nie zabardzo dobrze oceniam. Daleko nam do takiej Pogoni czy Wisly K. Nic nie slychac bysmy szukali w nizszych ligach nawet w regionie – taki Drzazga nie dostal angazu w klubie bo juz byl Piatek – sam o tym wspominal w jakis wywiadzie. Nie rozumiem dlaczego taki Přikryl nie trafil do lubina – Mlada Boleslav nie lezy na drugim koncu swiata lecz niemal pod nosem. Swoja droga ciekawi mnie ilu czlonkow liczy nasz dzial skautingu i na czym opiera swoja prace.
        Jest jeszcze jedna kwestia – mianowice trenera. Moze i Ben jest fajny, jednak potrzebujemy gosci z zagranicy ktory jednak troche seniorow trenowal i ma rozeznanie w temacie zawodnikow. Tak jak ma to miejsce np w Koronir. Tam co roku przewija sie tabun zawodnikow, co roku mowi sie ze sa faworytem do spadku a jednak utrzymuja sie. Po prostu Letteri ma swoich ludzi ktorym ufa i ktorzy to potrafia mu wyczarowac zawodnikow z kapelusza (odpala tam z 80% transferow). Podobnie w Pogoni – tam tez przychodza zawodnicy wyszperani na Zachodzie – co wazne z zachodu: nie tani Slowacy czy Czesi ale np Austryjak czy Grek.
        Aby poprawic jakosc skautingu musimy zatrudnic kogos z kontaktami na Zachodzie bo taki Zewlakow to tylko do PRu sie tylko nadaje.

        9
        3
  5. W sumie wypada chłopu podziękować zapierdzielał na boisku praktycznie w każdym meczu. Szkoda że odchodzi bo ciężko będzie go zastąpić. Dzięki i powodzenia w nowym klubie.

    18
    1
  6. Nie chciał przedłużać umowy to dobrze że został sprzedany. Ma 26 lat i jeszcze może dużo osiągnąć jak będzie chciał. Po co wypisujcie głupoty że należy wszystkich na siłę zatrzymać albo że mamy wielki potencjał i słabo gramy ja tego potencjału nie dostrzegam. Aby była górna ósemka potrzebne są wzmocnienia. młodzi też muszą się od kogoś uczyć…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

5 − 2 =