Martin Sevela: Ten mecz był reklamą piłki nożnej

0
fot. Własne

Po emocjonujących derbach Zagłębie Lubin zremisowało we Wrocławiu ze Śląskiem 4:4. Decydujący gol padł w 90′ meczu. Był to zarazem debiut na ławce trenerskiej nowego szkoleniowca. Oto co powiedzieli obaj szkoleniowcy po meczu.

Vitezslav Lavicka (Śląsk Wrocław): To był szalony mecz. Kibice, którzy przyszli dzisiaj oglądali reklamę piłki nożnej. Zarówno od przeciwnika jak i z naszej strony. Obie drużyny miały szansę zdobyć piątą bramkę i przechylić szalę na swoją stronę. W poprzednich meczach brakowało nam efektywności w ataku. Dzisiaj zdobyliśmy cztery gole, co jest bardzo pozytywne, ale gorzej zagraliśmy w defensywie. Exposito zagrał dzisiaj świetny mecz. Troszkę brakowało nam dzisiaj jakości na skrzydłach i na pozycji nr 10.
Filip Marković wszedł na końcówkę. Dzisiaj był blisko zdobycia bramki. To uniwersalny, ofensywny zawodnik.
Jeżeli chodzi o nasz mecz pucharowy to mamy zawodników, którzy czekają na swoje szanse. Jutro mamy trening wyrównawczy i zobaczymy jak to będzie we wtorek.
Szacunek dla kibiców obu drużyn, którzy stworzyli świetną atmosferę.

Martin Sevela (Zagłębie Lubin): Przepraszam za mój język słowacko-polski. Ten mecz był reklamą piłki nożnej. Obie drużyny strzeliły po cztery gole. Gospodarze zaczęli lepiej, ale my wróciliśmy do meczu. Bardzo ważny był nasz drugi gol, który dał nam energii. W drugiej połowie nasza koncentracja była na defensywie. Piękne gole strzelili Zivec i Bartek Slisz. Brawa dla nich. Śląsk miał w swoich szeregach super snajpera Exposito, który strzelił nam trzy gole. Szysz miał problemy zdrowotne a swoją szansę dostał Rok Sirk. Nie jest on jednak w stanie wytrzymać 90 minut co było widać. Dziękuję naszym kibicom za wsparcie. Liczę, że w kolejnym meczu będzie ich z nami zdecydowanie więcej, niż na meczu z Wisłą Płock. Trenerzy mają ciągle problemy z ustalaniem składu. Najlepszym treningiem jest mecz i Sirk z biegiem czasu dojdzie do formy. Asmir Suljić wróci do treningów w poniedziałek. Musimy go wprowadzić do drużyny mądrze. Nie może wejść za szybko, żeby nie ryzykować kolejnego urazu. Musi być zdrowy na  100% żeby zagrać. W ataku mogą zagrać Bartosz Białek, Sasa Zivec i Filip Starzyński.
Puchar Polski jest dla nas bardzo ważny. Dzisiejszy mecz kosztował nas sporo sił i w meczu pucharowym możemy spodziewać się kilku zmian.

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

15 + 6 =