III liga: Remis wywalczony w ostatnich minutach

1
fot. Krzychu

Mecz 12. kolejki III ligi gr. III pomiędzy Zagłębiem II Lubin a Miedzią Legnica zakończył się podziałem punktów. Lubinianie grając w przewadze jednego zawodnika stracili najpierw gola, ale w końcówce wyrównał niezawodny Bartosz Białek. „Proteins” wysłał Martinowi Seveli kolejny sygnał, że warto dać mu szansę kosztem będącego bez formy Roka Sirka.

W pierwszej połowie przez większość czasu gra odbywała się w środku pola i drużyny nie stwarzały sobie sytuacji podbramkowych. Aktywny był Asmir Suljić, u którego było widać luz, polot i chęć do gry. Kilkukrotnie zaimponował techniką i chęcią szybkiego rozgrywania akcji. Słoweniec, Rok Sirk, nie zaimponował w sobotę. Był ospały, brakowało mu charakteru i pewności siebie. Efektem tego była zmiana w 25. minucie meczu.

Do przerwy nie działo się zbyt wiele. Najlepsze akcje ostatnich minut pierwszej połowy to uderzenie Jakuba Sypka z rzutu wolnego, które nie było jednak zbyt groźne oraz kontratak Miedzi II, której zawodnik wygrał pojedynek biegowy z Dominikiem Jończym, po czym uderzył obok bramki Kacpra Bieszczada.

W przerwie meczu z boiska zszedł Matyas Tajti. Zagrał poprawnie, a zmiana po 45 minutach była podyktowana jedynie tym, że miał za sobą mecze w węgierskiej kadrze młodzieżowej.

Na początku drugiej części gry byliśmy bliscy objęcia prowadzenia, ale strzał Adama Borkowskiego z bliskiej odległości intuicyjnie wybronił Jan Szpaderski.

Wszystko wskazywało na to, że mecz ułoży się po naszej myśli i zdobycie bramki będzie kwestią czasu, bo czerwoną kartką ukarany został Daniel Smuga. Niestety, mimo gry w przewadze w 74. minucie meczu straciliśmy gola za sprawą Marcina Garucha.

W ostatnim kwadransie trenerzy Buczek i Krzyżanowski zaryzykowali wprowadzając drugiego napastnika za pomocnika. Opłaciło się to, ponieważ zamknęliśmy rywali na ich połowie. Bez większych problemów dochodziliśmy do pola karnego, ale brakowało ostatniego podania.

W 90. minucie meczu kolejny już raz w tym sezonie dał o sobie znać „Proteins”, czyli Bartosz Białek. Kamil Mazek przedryblował kilku zawodników gości, dograł do Białka, który pewnym strzałem pokonał bramkarza Miedzi II Legnica, zapewniając lubinianom cenny punkt.

Mecz rezerw Zagłębia i Miedzi oglądali m.in. Paweł Karmelita (asystent Martina Seveli), czy też Dominik Nowak oraz znany w Lubinie Aleksander Ptak.

III liga gr. III, 12. kolejka

Zagłębie II Lubin 1:1 Miedź II Legnica 

bramki: Białek 90 – Garuch 74

Zagłębie II: 1. Bieszczad – 2. Borkowski, 3. Kruk, 4. Jończy, 5. Bogacz, 6. Soszyński (83′ 18. Czuban), 7. Suljić (56′ 16. Mazek), 8. Tajti (46′ 15. Więcek), 9. Sirk (25′ 17. Białek), 10. Żyra, 11. Sypek.

Miedź II Legnica: Szpaderski – Bartczak (46. Garuch), Pojasek, Rogoziński, Musa (70. Rokosz), Conde, Mislov, Zatwarnicki, Łobodziński, Smuga, Heredia (80. Bruno).

czerwona kartka: Smuga (Miedź II)

Krzychu

Energo Kontrol - partner strategiczny mkszaglebie.pl

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

19 − 18 =