mkszaglebie.pl

W sobotnie popołudnie młodzi piłkarze rezerw Zagłębia Lubin rozgrywali kolejny mecz ligowy. Tym razem w 15. kolejce III ligi gr. III rywalem lubinian był Rekord Bielsko-Biała. "Miedziowi" w pojedynku z zespołem z Bielska-Białej zaprezentowali się przeciętnie i przegrali 1:2.

Spotkanie nie stało na najwyższym poziomie i oba zespoły na pewno nie porwały swoją grą kibiców, którzy w sobotnie popołudnie zdecydowali się śledzić relację na klubowym kanale w serwisie YouTube. Piłkarsko nasi zawodnicy wyglądali przez cały mecz korzystniej od drużyny z Bielska-Białej, jednak nie potrafili tego przekuć w sytuacje podbramkowe. 

Pierwszy gol dla naszego zespołu padł w 33. minucie spotkania. Na strzał z dystansu po ziemi zdecydował się Bartosz Zynek i ta próba okazała się skuteczne. Bramkarz gości nie poradził sobie z obroną uderzenia Zynka zza pola karnego i lubinianie wyszli na prowadzenie 1:0.

Nie pocieszyliśmy się zbyt długo z niego, bo już w 35. minucie wyrównał Marcin Czaicki. Jeden z piłkarzy drużyny gości dośrodkował w pole karne, pogubili się nasi obrońcy i przepuścili piłkę lecącą wzdłuż bramki. Doszedł do niej wspomniany Czaicki i z najbliższej odległości pokonał Weiraucha. Do przerwy obie drużyny schodziły przy stanie remisowym 1:1.

Gol na 2:1 dla gości padł w 68. minucie. Wszystko zaczęło się od naszej straty, która miała miejsce przed polem karnym Rekordu. Piłkarze z Bielska-Białej szybko wyszli z kontrą, Daniel Iwanek ograł w dziecinny sposób kilku zawodników "Miedziowych", po czym będąc przed bramką podał do mającego przed sobą pustą bramkę Szymona Wróblewskiego, który w tej sytuacji się nie pomylił i dzięki skutecznemu wykończeniu jego drużyna wyszła na prowadzenie. Ten gol padł trochę w kuriozalnych okolicznościach. Wydawało się, że kwestią czasu będzie bramka dla rezerw Zagłębia, które przeważały i stwarzały sytuacje pod bramką gości, a tu zaledwie jeden wypad z kontrataku Rekordu i... gong.

Mimo kilku prób lubinian, wynik do końca spotkania nie uległ zmianie. Przegraliśmy mecz, którego przegrać nie powinniśmy. Owszem, nie było to jakieś dobre spotkanie w wykonaniu rezerw Zagłębia, mało konkretów pod bramką gości, szukanie podania zamiast finalizacji, ale Rekord w ofensywie nie zagrał kompletnie nic, a ostatecznie wywiózł trzy punkty. Szkoda tego meczu, bo była to dobra okazja do dopisania sobie do dorobku nawet nie jednego, a trzech oczek.

ZAPIS WIDEO TRANSMISJI MECZU - KLIKNIJ.

 

31 października 2020, g. 13:00, 15. kolejka III ligi gr. III

Zagłębie II Lubin 1:2 Rekord Bielsko-Biała

bramki: Zynek 33 - Czaicki 35, Wróblewski 69

Zagłębie II Lubin

1. Weirauch - 2. Rogalski, 3. Lepczyński, 4. Romanski (46. 15. Kłudka), 5. Hanc, 6. Kizyma, 7. Zynek, 8. Dudziński, 9. Kusztal (78. 17. Sławiński), 10. Więcek, 11. Laskowski (65. 16. Siga).

Rekord Bielsko-Biała 

Szumera – Żołna, Kareta, Caputa, Waliczek (77. Kamionka), Iwanek, Wyroba (90. Madzia), Kowalczyk, Sz. Wróblewski, Czaicki, Guzdek.

żółte kartki: Więcek, Lepczyński - Kowalczyk, Żołna, Wyroba.

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (2)



01.11.2020 12:30
Mikrofon im zwisał.
31.10.2020 17:18
Bywa 8) . a co to za szmata zwisala z kamery na meczu ???