Motor Lublin - Zagłębie Lubin
Motor Lublin Arena 23-10-2026 18:00, PKO Ekstraklasa, 12. kolejka
|
2:2
(0:1) |
-
25'
Żółta kartka Yacine Bourhane
-
Żółta kartka David Čolina
28'
-
VAR - Karny Marcel Reguła
34'
-
Gol Sebastian Kerk
45'
-
Zmiana David Čolina - Damian Michalski
46'
-
Gol Marcel Reguła
48'
-
56'
Zmiana Yacine Bourhane - Fábio Ronaldo Da Costa Conceição
-
56'
Zmiana Makan Aïko - Mateusz Łęgowski
-
Zmiana Mateusz Dziewiatowski - Jakub Sypek
66'
-
Zmiana Sebastian Kerk - Filip Szymczak
66'
-
72'
Zmiana Christopher Serge Simon - Alioune Oumar Tall
-
72'
Zmiana Kamil Lukoszek - Thomas Santos Christensen
-
74'
Gol Mateusz Łęgowski
-
Zmiana Marcel Reguła - Mateusz Grzybek
75'
-
76'
Żółta kartka Karol Czubak
-
85'
Zmiana Filip Luberecki - Mateusz Posmyk
-
87'
Gol Mbaye Jacques N'diaye
-
Żółta kartka Mateusz Grzybek
90'
-
Zmiana Josip Ćorluka - Mihael Mlinarić
90'
-
Koniec meczu
Pierwszy skład
- 33 Gašper Tratnik
- 17 Kamil Lukoszek
- 18 Bartosz Bereszyński
- 4 Tin Plavotić
- 24 Filip Luberecki
- 27 Yacine Bourhane
- 70 Makan Aïko
- 8 Christopher Serge Simon
- 9 Marcos Paulo Mesquita Lopes
- 30 Mbaye Jacques N'diaye
- 10 Karol Czubak
Ławka rezerwowych
- 71 Mihai Popa
- 77 Mateusz Posmyk
- 5 Artem Akatov
- 90 Dominik Gregorski
- 23 Florian Haxha
- 2 Paskal Meyer
- 29 Thomas Santos Christensen
- 47 Alioune Oumar Tall
- 22 Marcel Złomańczuk
- 11 Fábio Ronaldo Da Costa Conceição
- 6 Mateusz Łęgowski
Pierwszy skład
- 33 Zlatan Alomerović
- 16 Josip Ćorluka
- 25 Michał Nalepa
- 5 Aleks Ławniczak
- 3 Roman Yakuba
- 6 David Čolina
- 39 Filip Kocaba
- 8 Damian Dąbrowski
- 37 Sebastian Kerk
- 20 Mateusz Dziewiatowski
- 44 Marcel Reguła
Ławka rezerwowych
- 30 Dominik Hładun
- 4 Damian Michalski
- 13 Mateusz Grzybek
- 31 Igor Orlikowski
- 11 Arkadiusz Woźniak
- 94 Maciej Urbański
- 26 Jakub Kolan
- 19 Szymon Łyczko
- 7 Jakub Sypek
- 99 Cyprian Popielec
- 88 Mihael Mlinarić
- 18 Filip Szymczak
| 58% | Posiadanie piłki | 42% |
| 25 | Strzały | 10 |
| 7 | Strzały celne | 3 |
| 1 | Interwencje bramkarzy | 5 |
| 8 | Faule | 5 |
| 2 | Żółte kartki | 2 |
| 0 | Czerwone kartki | 0 |
| 8 | Rzuty rożne | 2 |
| 1 | Spalone | 4 |
Po dwóch porażkach z rzędu Zagłębie wygrało u siebie z Jagiellonią Białystok 1:0. Zwycięstwo po równym i niezbyt widowiskowym meczu daje chwilę oddechu, ale zobaczymy czy będzie wystarczające, żeby wrócić na odpowiednie tory.
Nie ma co się oszukiwać - to nie był piękny mecz dla oka. Dobrze to określił tymczasowy pierwszy trener „Jagi” Mikołaj Łuczak, że przede wszystkim zadecydowały kwestie wolicjonalne, niż stricte taktyczne. Sporo było wybijanych piłek na ślepo, sporo fauli taktycznych, a przy tym mało kreatywnych akcji. Wszystko to zwieńczone bramką na wagę trzech punktów po rzucie karnym, który po raz kolejny w ogólnej gawiedzi kibicowskiej Ekstraklasy nie obył się bez kontrowersji. Z drugiej strony trzeba pochwalić postawę defensywy, a przede wszystkim bramkarza. Zlatan Alomerović uratował wynik dla „Miedziowych”, grając niesamowite zawody.
Strzały: Zagłębie Lubin 12 - Jagiellonia Białystok 15
Strzały celne: Zagłębie Lubin 3 - Jagiellonia Białystok 3
Okazje: Zagłębie Lubin 3 - Jagiellonia Białystok 4
Posiadanie piłki: Zagłębie Lubin 35% - Jagiellonia Białystok 65%
Podania: Zagłębie Lubin 269 - Jagiellonia Białystok 515
Źródło Flashscore
W tabeli wciąż środek stawki, z większymi możliwościami żeby wbić się do czołówki. Zagłębie ma aktualnie tyle samo punktów co szósta Wisła Kraków oraz piąty GKS Katowice. Jakieś widoki, żeby wskoczyć do czołowej czwórki istnieją, niemniej w tym sezonie o wiele wyraźniej zaczyna się zacierać granica punktowa pomiędzy najlepszy, a najgorszymi drużynami. Lubinianie zachowują balans i karty jakby nie patrzeć wciąż pozostają w ich kwestii otwarte.
Wcześniej mieliśmy starcie na szczycie środka tabeli, teraz pora na derby Lub(l)ina. Motor w tym sezonie dopiero teraz zaczyna wychodzić z marazmu, pozostając niepokonanymi od trzech spotkań. Udało im się uciec z czeluści strefy spadkowej, choć cztery punkty to wciąż nie jest nie wiadomo jak zadowalająca przewaga. W takich warunkach najgroźniejszą kartą w talii trenera Misiury pozostaje Karol Czubak, który w o tyle niekorzystnych warunkach walczy o koronę króla strzelców. Zawodnik znany w głównej mierze z gry w Arce Gdynia na ten moment w 11 meczach strzelił 6 goli i brakuje mu trzech trafień do pierwszego Jordiego Sáncheza.
W kwestii urazów wciąż nie jest wyjaśniona sytuacja Michalisa Kosidisa oraz Levente Szabó. Z konferencji prasowej dowiedzieliśmy się także, że David Čolina po meczu z Jagiellonią udał się do szpitala, z powodu poważnego urazu wargi, która musiała być szyta. Jeżeli Chorwat jednak by zagrał to musi uważać na prawdopodobny mecz pauzy, tak samo jak Mateusz Grzybek. W drużynie rywali zagrożony za to jest Marek Bartoš.
Przypominamy o zabawie #TyperMKS, a swoje predykcje możecie przesyłać do jutra, godziny 17:00.
Zagłębie Lubin było o krok od przełamania niekorzystnej serii spotkań z Motorem Lublin. "Miedziowi" prowadzili na wyjeździe 2:0 i przez długi czas prezentowali się bardzo dobrze. Po przerwie obraz gry uległ jednak zmianie, a wejście rezerwowych nie tyle nie przyniosło oczekiwanej poprawy, co jeszcze bardziej pogorszyło postawę zespołu. Lubinianie cofnęli się do rozpaczliwej defensywy i po dwóch błędach stracili wypracowaną przewagę. Ostatecznie zremisowali 2:2, przedłużając serię meczów bez zwycięstwa nad Motorem.
Leszek Ojrzyński zdecydował się na kilka zmian w wyjściowym składzie. Od pierwszej minuty szansę otrzymali między innymi Mateusz Dziewiatowski i David Čolina. Zagłębie rozpoczęło spotkanie bardzo dobrze. Lubinianie grali intensywnie, byli zdyscyplinowani taktycznie i dokładni w swoich działaniach. Skutecznie ograniczali ofensywne atuty gospodarzy, a jednocześnie potrafili utrzymywać kontrolę nad przebiegiem rywalizacji. Na szczególne wyróżnienie zasługiwał Marcel Reguła, który ponownie prezentował się bardzo dobrze.
Pierwsza groźniejsza sytuacja miała miejsce w 15. minucie. Mateusz Dziewiatowski dobrze obsłużył Sebastiana Kerka, a niemiecki pomocnik uderzył w kierunku dalszego słupka. Piłka minęła jednak bramkę Motoru. Pięć minut później odpowiedzieli gospodarze. Akcję lubelskiego zespołu zamykał Mbaye N'Diaye, ale jego strzał poszybował wysoko nad poprzeczką. W 34. minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym Motoru. Jeden z zawodników gospodarzy zagrał piłkę ręką, a arbiter rozpoczął analizę VAR pod kątem ewentualnego rzutu karnego dla Zagłębia. Po obejrzeniu powtórek sędzia nie zdecydował się jednak wskazać na jedenasty metr. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, "Miedziowi" dopięli swego. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry Marcel Reguła dośrodkował w pole karne, skąd piłka została wybita przed szesnastkę. Dopadł do niej Sebastian Kerk i zdecydował się na uderzenie. Futbolówka odbiła się jeszcze od jednego z zawodników Motoru i wpadła do siatki. Zagłębie schodziło na przerwę z zasłużonym prowadzeniem 1:0.
Druga połowa rozpoczęła się dla lubinian wręcz idealnie. Już w 48. minucie nasi zawodnicy podwyższyli prowadzenie. Po zagraniu w pole karne Michał Nalepa wygrał pojedynek w powietrzu i podał piłkę do Marcela Reguły. Młody zawodnik Zagłębia zachował zimną krew i precyzyjnym strzałem pokonał Gašpera Tratnika. Przy wyniku 2:0 wydawało się, że "Miedziowi" mają spotkanie pod pełną kontrolą. Niestety, kolejne minuty przyniosły wyraźną zmianę obrazu gry. Zagłębie zaczęło stopniowo oddawać inicjatywę gospodarzom, a przeprowadzane zmiany nie pozwoliły utrzymać wcześniejszej intensywności. Lubinianie coraz rzadziej potrafili wyprowadzić skuteczną akcję ofensywną i coraz więcej czasu spędzali we własnym polu karnym. Wejścia Damiana Michalskiego, Jakuba Sypka, Filipa Szymczaka czy Mateusza Grzybka nie odmieniły niekorzystnego przebiegu drugiej połowy. Zmiennicy mieli trudne zadanie, ponieważ Motor z każdą minutą zwiększał presję, ale drużynie zabrakło po ich pojawieniu się na boisku odpowiedniej jakości w utrzymaniu piłki i przechodzeniu do ataku. Można zastanawiać się, czy decyzje personalne Leszka Ojrzyńskiego nie wpłynęły na utratę równowagi w dobrze funkcjonującym wcześniej zespole. Motor coraz mocniej napierał na bramkę Zlatana Alomerovicia. W 63. minucie golkiper Zagłębia skutecznie interweniował po groźnym uderzeniu Rony'ego Lopesa. Siedem minut później zatrzymał strzał Kamila Lukoszka, a w 74. minucie ponownie nie dał się pokonać Lopesowi. Gospodarze konsekwentnie wykorzystywali coraz większą bierność lubinian. W 75. minucie Motor zdobył bramkę kontaktową. Fatalny błąd Michała Nalepy wykorzystał Mateusz Łęgowski, który pokonał Alomerovicia i przywrócił gospodarzom nadzieję na odrobienie strat. Zagłębie nie potrafiło odpowiedzieć na to trafienie i nadal skupiało się przede wszystkim na obronie własnego pola karnego. Konsekwencje takiej postawy przyszły w 87. minucie. Po kolejnej akcji Motoru Mbaye N'Diaye z bliskiej odległości, na raty, skierował piłkę głową do siatki. Również w tej sytuacji defensywa Zagłębia nie popisała się odpowiednią reakcją. Błąd popełnił między innymi Josip Ćorluka, choć odpowiedzialność za utratę bramki trudno przypisywać wyłącznie jednemu zawodnikowi.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2:2, który dla nas oznacza stratę dwóch punktów. "Miedziowi" przez długi czas byli zespołem lepszym, ale po 60. minucie nie potrafili utrzymać poziomu gry z pierwszej połowy. Zbyt głęboka defensywa, brak skutecznej reakcji na rosnącą przewagę Motoru i indywidualne błędy sprawiły, że lubinianie wypuścili z rąk zwycięstwo, na które wcześniej solidnie zapracowali.
12. kolejka PKO BP Ekstraklasy
23 października 2026 r., godz. 18:00 | Motor Lublin Arena
Motor Lublin 2:2 Zagłębie Lubin
bramki: Łęgowski 75, N'Diaye 87 - Kerk 45, Reguła 48
Motor Lublin
33. Gašper Tratnik - 17. Kamil Lukoszek (72, 29. Thomas Santos), 18. Bartosz Bereszyński, 27. Yacine Bourhane (56, 6. Mateusz Łęgowski), 4. Tin Plavotić, 24. Filip Luberecki (85, 77. Mateusz Posmyk) - 30. Mbaye N'Diaye, 9. Rony Lopes, 8. Christopher Simon (72, 47. Alioune Oumar Tall), 70. Makan Aïko (56, 11. Fábio Ronaldo) - 10. Karol Czubak.
Zagłębie Lubin
33. Zlatan Alomerović - 16. Josip Ćorluka (90, 88. Mihael Mlinarić), 5. Aleks Ławniczak, 25. Michał Nalepa, 3. Roman Jakuba, 6. David Čolina (46, 4. Damian Michalski) - 37. Sebastian Kerk (66, 18. Filip Szymczak), 39. Filip Kocaba, 8. Damian Dąbrowski, 20. Mateusz Dziewiatowski (66, 7. Jakub Sypek) - 44. Marcel Reguła (75, 13. Mateusz Grzybek).
żółte kartki: Bourhane, Czubak - Čolina, Grzybek.
sędziował: Mateusz Jenda (Warszawa).
widzów: 7618.
| Zawodnik | Średnia ocena |
|---|---|
| Zlatan Alomerović | 5.72 |
| Josip Ćorluka | 4.76 |
| Michał Nalepa | 5.18 |
| Aleks Ławniczak | 5.30 |
| Roman Yakuba | 5.02 |
| David Čolina | 5.06 |
| Filip Kocaba | 5.18 |
| Damian Dąbrowski | 4.62 |
| Sebastian Kerk | 6.08 |
| Mateusz Dziewiatowski | 6.22 |
| Marcel Reguła | 7.52 |
| Damian Michalski | 4.26 |
| Mateusz Grzybek | 4.08 |
| Jakub Sypek | 3.78 |
| Filip Szymczak | 2.80 |