Arka Gdynia - Zagłębie Lubin
Stadion Miejski 23-06-2020 18:00, PKO Ekstraklasa, Kolejka - 32
|
3:2
(2:1) |
-
Żółta kartka A. Czerwinski
22'
-
22'
Gol z rzutu karnego M. Nalepa
-
33'
Żółta kartka F. Serrarens
-
42'
Gol M. Jankowski
-
Gol B. Bialek
45'
-
Żółta kartka L. Poreba
59'
-
Gol D. Drazic
66'
-
69'
Gol M. Jankowski
-
71'
Żółta kartka D. Zbozien
-
Czerwona kartka A. Czerwinski
77'
-
Żółta kartka A. Czerwinski
77'
-
83'
Zmiana Marcus - F. Serrarens
-
Zmiana P. Szysz - S. Zivec
85'
-
Zmiana D. Pakulski - D. Bohar
86'
-
88'
Zmiana K. Antonik - M. Mlynski
-
Zmiana R. Sirk - F. Starzynski
89'
-
90'
Żółta kartka A. Marciniak
-
Żółta kartka D. Drazic
90'
-
90'
Żółta kartka O. Zawada
-
Koniec meczu
| 39% | Posiadanie piłki | 61% |
| 10 | Strzały | 12 |
| 6 | Strzały celne | 4 |
| 4 | Strzały niecelne | 8 |
| 2 | Interwencje bramkarzy | 3 |
| 23 | Faule | 12 |
| 4 | Żółte kartki | 3 |
| 0 | Czerwone kartki | 1 |
| 3 | Rzuty rożne | 10 |
| 2 | Spalone | 1 |
Już dziś o godzinie 18:00 na Stadionie Miejskim w Gdyni w ramach 32. kolejki Arka podejmie Zagłębie. Mecz ten jest szansą dla "Miedziowych" na ustabilizowanie swojej sytuacji w tabeli, dla Arki natomiast jednym z 6. pozostałych w walce o utrzymanie.
Wielkie przemeblowanie
W skutek kontuzji lub absencji spowodowanych wykartkowaniem w dzisiejszym spotkaniu zobaczymy sporo nowych twarzy, które przez ostatnie tygodnie potyczki swoich drużyn oglądały tylko z pozycji ławki rezerwowych lub z trybun.
W barwach "Miedziowych" we wtorkowy wieczór nie zobaczymy Sašy Balicia, Ľubomíra Guldana oraz Jewgienija Baszkirowa. W składzie "Portowców" natomiast nie zobaczymy kontuzjowanych Pavelsa Steinborsa i Marko Vejinovicia oraz Douglasa Bergqvista, w skutek przektorczenia limitu żółtych kartek zabraknie również Jakuba Wawszczyka.
Nowe oblicze lubińskiej defensywy
Postawa obronna Zagłębia w ostatnich meczach nie zachwycała i lepsza okazja na zmiany od tej dzisiejszej się nie przydarzy. Kto wie, może dzisiejsze roszady wyłonią nowego członka formacji defensywnej lubinian. Według "Przeglądu Sportowego" kibice "Miedziowych" mogą spodziewać się rewolucji taktycznej, która polegałaby na przejściu w ustawienie z trzema środkowymi obrońcami (Kopaczem, Jończym, oraz Tosikiem lub młodym Krukiem), na lewe wahadło przymierzany był natomiast Patryk Szysz, który przecież objawił się już jako wszechstronny zawodnik, ale czy wystarczająco, aby powierzać mu bardziej zaawansowane zadania w defensywie?
Dziurawy środek pola
Poprzednie mecze zwróciły uwagę przeciętnego kibica na przestrzenie znajdujące się między mocno ofensywnie nastawionym kwartetem a Baszkirowem lub Porębą, którzy pełnili rolę kolejno "szóstki" oraz "ósemki. Naturalnym zmiennikiem na tę pozycje wydaje się Jakub Tosik, który prawdopodobnie jako zawodnik wszechstronny wypełni którąś z luk w formacji defensywnej. W tej sytuacji od godziny 18:00 piecze nad środkiem pola lubinian sprawować będzie Łukasz Poręba z Filipem Starzyńskim lub Draziciem u boku. Jeżeli z poprzednim duetem narażaliśmy się na dużą ilość kontrataków, dzisiaj możemy oglądać mecz, który ze sztuką bronienia nie będzie miał za dużo wspólnego.
Słoweńskie płuca Zagłębia z zadyszką
Potyczki "Miedziowych" z Koroną i ŁKSem wywołały niemałe zaniepokojenie w szeregach sympatyków Zagłębia. Oba spotkania charakteryzowały się dość bezbarwnymi występami Słoweńskich skrzydłowych Bohara i Živca. Nawet gol strzelony w ostatniej kolejce nie podniósł notowań bocznych pomocników, którzy nie napędzali jak zwykle akcji, a odpowiedzialność za ofensywę spadła na Alana Czerwińskiego, która szarżował z piłką prawym skrzydłem. Czy dziś nadejdzie przełamanie? Przekonamy się już o godzinie 18:00.
W 32. kolejce PKO Ekstraklasy Zagłębie Lubin przegrało w Gdyni z Arką 2:3. Przed spotkaniem wiele osób obawiało się o podejście naszych zawodników do tego meczu - nie położyli się oni jednak przed rywalem, ale popełnione błędy zaważyły o porażce.
Oba zespoły musiały się zmagać z problemami kadrowymi. W barwach Zagłębia nie mogli zagrać Lubomir Guldan, Jewgienij Baszkirow oraz Saša Balić, zaś w drużynie Arki zabrakło między innymi Pavelsa Steinborsa oraz Marko Vejinovicia. Niestety brak podstawowy zawodników bardziej odczuło Zagłębie Lubin, w którym zmiennicy popełniali proste błędy.
W 22. minucie spotkanie po analizie VAR sędzia podyktował rzut karny dla Arki. Alan Czerwiński został ukarany żółtą kartką za zagranie ręką, a Michał Nalepa pewnie wykonał jedenastkę, otwierając wynik spotkania. W 36. minucie spotkania mieliśmy dobrą sytuację do wyrównania, jednak Filip Starzyński minimalnie chybił po strzale główką.
Dwadzieścia minut później padł drugi gol dla gospodarzy. Bardzo ładnie wzdłuż bramki zagrał Fabian Serrarens, do futbolówki przed polem bramkowym doszedł Maciej Jankowski, który nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Dominika Hładuna z najbliższej odległości.
To nie był jednak koniec emocji w pierwszej połowie. W doliczonym czasie pierwszej części gry Bartosz Białek przejął piłkę kilka metrów od bramki i precyzyjnym strzałem dał "Miedziowym" gola kontaktowego. Do przerwy przegrywaliśmy więc 1:2.
Drugą połowę lepiej zaczęli gospodarze, których poczynania były pewniejsze, w dodatku częściej mieli futbolówkę i z większym spokojem konstruowali akcje. W 62. minucie meczu mogło być 3:1 dla Arki, bowiem bramkę zdobył Oskar Zawada, jednak sędzia Paweł Raczkowski po analizie VAR anulował gola, dopatrując się faulu na Dominiku Jończym.
Cztery minuty po sytuacji Zawady popis indywidualnych umiejętności dał Dejan Dražić. Serbski pomocnik otrzymał piłkę przed polem karnym, uderzył prawą nogą mocno i precyzyjnie, dając tym samym wyrównanie. Niezbyt długo cieszyliśmy się ze stanu remisowego. W 69. minucie Mateusz Młyński ograł Alana Czerwińskiego, podał przed pole bramkowe, a Maciej Jankowski sprytnie uderzył na bramkę, dając gospodarzom prowadzenie.
W 77. minucie pojedynku Arki z Zagłębiem Alan Czerwiński przerwał groźny rajd piłkarza gospodarzy, za co otrzymał żółtą kartkę. Było to drugie napomnienie Alana w meczu, przez co arbiter pokazał mu czerwoną kartkę i nakazał opuścić boisko.
Do końca meczu działo się już niewiele i zakończył się on zasłużoną wygraną Arki Gdynia 3:2.