mkszaglebie.pl

Zagłębie Lubin - Korona Kielce

Stadion Zagłębia Lubin 26-06-2020, 20:30, Ekstraklasa, Grupa Spadkowa - 33. koleka


(2:1)
(1:1)

  • 21'

    Gol Y. Bashkirov

  • Żółta kartka M. Spychala

    43'

  • Gol P. Forsell

    45'

  • 58'

    Zmiana S. Zivec - F. Starzynski

  • 67'

    Gol Y. Bashkirov

  • 69'

    Zmiana D. Drazic - P. Szysz

  • Zmiana J. Kielb - D. Szelagowski

    75'

  • Zmiana 638231 - A. Lioi

    77'

  • 83'

    Zmiana L. Poreba - D. Pakulski

  • Zmiana M. Papadopulos - W. Dlugosz

    86'

  • Żółta kartka T. Tzimopoulos

    90'

Koniec meczu

Bramkarz

  • 30 Dominik Hładun

Obrona

  • 24 Jakub Tosik
  • 2 Bartosz Kopacz
  • 33 Ľubomír Guldan
  • 3 Saša Balić

Pomoc

  • 4 Evgeny Bashkirov
  • 7 Saša Živec
  • 95 Dejan Dražić
  • 8 Łukasz Poreba
  • 39 Damjan Bohar

Atak

  • 21 Bartosz Bialek

Ławka:

  • 12 Konrad Forenc
  • 27 Dominik Jonczy
  • 13 Dawid Pakulski
  • 18 Filip Starzyński
  • 29 Olaf Nowak
  • 9 Rok Sirk
  • 17 Patryk Szysz
  • 26 Kacper Chodyna
  • 74 Kamil Kruk

    Trener

    • TM. Ševela

Bramkarz

  • 88 Marek Kozioł

Obrona

  • 22 Mateusz Spychała
  • 4 Themistoklis Tzimopoulos
  • 5 Adnan Kovačević
  • 25 Grzegorz Symusik

Pomoc

  • 8 Milan Radin
  • 6 Ognjen Gnjatić
  • 10 Jacek Kiełb
  • 70 Petteri Forsell
  • 29 Dawid Lisowski

Atak

  • 72 Michal Papadopulos

Ławka:

  • 97 Jakub Osobiński
  • 15 Piotr Pierzchała
  • 26 D'Sean Theobalds
  • 19 Andrés Lioi
  • 37 Iwo Kaczmarski
  • 16 Wiktor Długosz
  • 35 Daniel Szelągowski
  • 78 Jakub Gorski

    Trener

    • TM. Bartoszek
54% Posiadanie piłki 46%
10 Strzały 11
8 Strzały celne 5
2 Strzały niecelne 6
4 Interwencje bramkarzy 6
20 Faule 11
0 Żółte kartki 2
0 Czerwone kartki 0
5 Rzuty rożne 6
1 Spalone 0

Nie opadły jeszcze emocje po wtorkowym spotkaniu w Gdyni, a Zagłębie Lubin już w piątek będzie miało okazję do rehabilitacji po porażce. W 33. kolejce spotkań „Miedziowi” podejmą Koronę Kielce. Początek spotkania o godzinie 20:30.

Sytuacja klubu z Kielc jest nieciekawa. Przed 33. kolejką gier „Złocisto-krwiści” zajmują 15. miejsce w tabeli, a różnica pomiędzy zajmującą aktualnie ostatnie, bezpieczne miejsce Wisłą Kraków, wynosi 8 punktów. Koroniarze cały czas zachowują szansę na utrzymanie. Poprawę gry miało przynieść zatrudnienie trenera Macieja Bartoszka. Od momentu rozpoczęcia pracy przez znanego i lubianego w Kielcach trenera „Scyzory” zdobyły 7 na 21 możliwych do zdobycia punktów. Bilans wyników Korony w obecnym sezonie to: zaledwie 8 zwycięstw, 6 remisów i aż 18 porażek (więcej razy przegrał tylko ŁKS). W ostatnim czasie odsunięci od zajęć z pierwszą drużyną Korony zostali Bojan Cecaric, Matej Pucko oraz Uros Duranovic, dlatego na pewno nie wystąpią oni w meczu przeciwko Zagłębiu. Wiadomo też, że z "Miedziowymi" kielczanie zagrają bez Jakuba Żubrowskiego, Marcina Cebuli oraz Michaela Gardawskiego.

Zagłębie Lubin w tym spotkaniu będzie miało okazję do zrehabilitowania się po porażce z poprzedniej kolejki. Wygrana w tym meczu w zasadzie przypieczętuje prawie pewne już utrzymanie. Sytuacja kadrowa jest dobra. Zabraknie prawdopodobnie Damiana Oko, który od wznowienia rozgrywek narzeka na uraz. Ważną informacją jest to, że do kadry wracają ważni gracze podstawowego składu, którzy w spotkaniu z Arką pauzowali za kartki: tj. Saša Balić, Ľubomír Guldan oraz Jewgienij Baszkirow. Na kartki w najbliższym spotkaniu muszą uważać Jakub Tosik oraz Filip Starzyński. Alan Czerwiński w meczu z Arką Gdynia otrzymał czwartą i piątą kartkę, dlatego zabraknie go w piątkowym starciu.

Po meczu z Koroną Kielce kończą się kontrakty Bartoszowi Kopaczowi i Alanowi Czerwińskiemu, niestety niewiele wskazuje na to, że ci dwaj piłkarze pozostaną w Lubinie do końca sezonu. Kopacz ma szansę pożegnać się z fanami, a Czerwiński, jak wspomnieliśmy, ostatni pojedynek przed wygaśnięciem kontraktu będzie oglądał z trybun.

Przed najbliższą kolejką lubinianie plasują się na miejscu 11. miejscu z 41 punktami zdobytymi. Bilans „Miedziowych” to 11 zwycięstw, 8 remisów oraz 13 porażek.

Dotychczas Zagłębie mierzyło się z Koroną 28 razy. Komplet punktów padał łupem „Miedziowych” 13-krotnie, 10 razy padał remis, a 5-krotnie zwyciężali goście piątkowego pojedynku. Z Koroną w Lubinie ostatni raz mierzyliśmy się jeszcze w czerwcu. Mecz rozegrany 9 czerwca na Stadionie Zagłębia zakończył się wynikiem 1:1.

Wygrana w najbliższym spotkaniu da Zagłębiu komfort (nie będziemy już praktycznie musieli patrzeć się za siebie) i być może szansę do ogrywania na szczeblu ekstraklasy młodzieżowców.

TYLKO ZWYCIĘSTWO!

Autor: Filip Trokielewicz

Źródło: ekstraklasa.org, przegladsportowy.com, 90minut.pl

W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Zagłębie Lubin pokonało u siebie Koronę Kielce 2:1. Sam mecz nie porwał, jednak dwie bramki Jewgienija Baszkirowa oraz jedno trafienie Petteriego Forsella były naprawdę wysokiej klasy.

Korona Kielce przyjechała do Lubina z zamiarem zwycięstwa, które pozwoliłoby jej na zachowanie szans na utrzymanie sie w ekstraklasie. Wysoką determinację i chęć uzyskania korzystnego rezultatu było widać w pierwszych minutach meczu, bo to właśnie goście lepiej operowali piłką, byli z nią szybsi, a ich dyscyplina taktyczna stała na znacznie wyższym poziomie. 

Jednak to Zagłębie Lubin jako pierwsze zdobyło gola. Do dość przypadkowej, odbitej od Adnana Kovacevicia piłki, doszedł Jewgienij Baszkirow, huknął na bramkę zza szesnastki zaskoczył próbującego interweniować bramkarza gości - Marka Kozioła. Po strzeleniu bramki Zagłębie grało już lepiej i było kilkukrotnie bliskie podwyższenia prowadzenia - między innymi za sprawą Bartosza Białka, Damjana Bohara czy Sasy Zivca. Niestety w każdej z sytuacji wymienionych wcześniej graczy zabrakło precyzji i futbolówka wędrowała albo w trybuny, albo wprost w interweniującego golkipera Korony Kielce.

Tym razem to Korona Kielce zdobyła gola, mimo, że z przebiegu gry nie do końca się on gościom należał. Chwilę przed przerwą kielczanie mieli rzut wolny w okolicach 20-kilku metrów od bramki Dominika Hładuna. Do piłki podszedł Fin Petteri Forsell, huknął potężnie i zmieścił futbolówkę pod poprzeczką bramki "Miedziowych". Do przerwy było więc 1:1.

W drugiej połowie mecz nieco się wyrównał, momentami nawet Korona miała więcej z gry i z większym animuszem atakowała. Na szczęście bez większego sukcesu. W 67. minucie meczu znów dał o sobie Jewgienij Baszkirow, który ponownie z dystansu zdobył pięknego gola. Bardzo ładne trafienie Rosjanina było ostatnim w tym meczu i to "Miedziowi" wyszli z rywalizacji z Koroną Kielce zwycięsko, pokonując ją 2:1. 

W kolejnym meczu Zagłębie Lubin zmierzy się w Bełchatowie z Rakowem Częstochowa. Spotkanie zaplanowano na sobotę 4 lipca na godzinę 15:00.