mkszaglebie.pl

Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin

Stadion Miejski 26-09-2020, 20:00, PKO BP Ekstraklasa, Kolejka - 5


(0:1)
(0:1)

  • Gol L. Simic

    10'

  • 46'

    Zmiana M. Makuszewski - T. Prikryl

  • 53'

    Żółta kartka T. Romanchuk

  • 56'

    Zmiana P. Mystkowski - B. Bida

  • Żółta kartka P. Szysz

    56'

  • Zmiana S. Mraz - R. Sirk

    63'

  • 73'

    Zmiana J. Puljic - F. Cernych

  • Zmiana F. Starzynski - J. Zubrowski

    76'

  • 78'

    Zmiana B. Augustyn - A. Borysiuk

  • Żółta kartka S. Balic

    81'

  • Zmiana L. Poreba - J. Wojcicki

    89'

  • Żółta kartka J. Wojcicki

    90'

Koniec meczu

Bramkarz

  • 1 Pāvels Šteinbors

Obrona

  • 38 Pawel Olszewski
  • 25 Bogdan Țîru
  • 3 Błażej Augustyn
  • 19 Bodvar Bodvarsson

Pomoc

  • 26 Martin Pospisil
  • 6 Taras Romanczuk
  • 10 Maciej Makuszewski
  • 11 Jesús Imaz
  • 8 Przemysław Mystkowski

Atak

  • 21 Jakov Puljić

Ławka:

  • 55 Xavier Dziekonski
  • 2 Andrej Kadlec
  • 23 Fernan Ferreiroa Lopez
  • 16 Ariel Borysiuk
  • 13 Fedor Černych
  • 14 Tomas Prikryl
  • 9 Szymon Sobczak
  • 44 Krzysztof Toporkiewicz
  • 31 Bartosz Bida

    Trener

    • TB. Zając

Bramkarz

  • 30 Dominik Hładun

Obrona

  • 26 Kacper Chodyna
  • 5 Lorenco Šimić
  • 33 Ľubomír Guldan
  • 3 Saša Balić

Pomoc

  • 8 Łukasz Poreba
  • 4 Evgeny Bashkirov
  • 17 Patryk Szysz
  • 18 Filip Starzyński
  • 7 Saša Živec

Atak

  • 11 Samuel Mráz

Ławka:

  • 12 Konrad Forenc
  • 21 Jakub Bednarczyk
  • 27 Dominik Jonczy
  • 6 Søren Reese
  • 23 Jakub Wójcicki
  • 14 Jakub Żubrowski
  • 9 Rok Sirk
  • 77 Mateusz Bartolewski
  • 74 Kamil Kruk

    Trener

    • TM. Ševela
58% Posiadanie piłki 42%
8 Strzały 11
1 Strzały celne 5
7 Strzały niecelne 6
4 Interwencje bramkarzy 1
8 Faule 13
1 Żółte kartki 2
0 Czerwone kartki 0
2 Rzuty rożne 5
1 Spalone 4

W sobotni wieczór zmierzymy się w Białymstoku z Jagiellonią w ramach 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Ostatnie trzy mecze Zagłębia Lubin w Białymstoku kończyły się zwycięstwem naszej drużyny, dlatego wierzymy, że „Miedziowi” przedłużą tę dobrą passę.

Z drużyną Jagielloni Białystok graliśmy do tej pory 33 razy. Piętnaście meczów wygrało Zagłębie Lubin, siedem razy mieliśmy wynik remisowy, z kolei Jagiellonia wygrała z naszą drużyną jedenaście razy.

W poprzednich rozgrywkach zmierzyliśmy się z „Dumą Podlasia” dwukrotnie – i dwukrotnie te mecze miały miejsce w 2019 roku. W 3. kolejce PKO BP Ekstraklasy na Stadionie Zagłębia byliśmy dużo słabsi od rywala, który kontrolował spotkanie, prowadząc 0:2 aż do 70. minuty, kiedy to Patryk Szysz zdobył bramkę kontaktową, a osiem minut później wyrównał Łukasz Poręba. Po golach zawodników „Miedziowych” do końca pojedynku na tablicy wyników widniał remis 2:2. W drugim meczu w Białymstoku zwyciężyliśmy 1:0. O dyspozycji „Miedziowych” w tamtym spotkaniu można powiedzieć, że zdobyte punkty były ważniejsze od stylu. W 18. minucie meczu objęliśmy prowadzenie. Piłkę odebrał Lubomir Guldan, fenomenalnie zagrał do Alana Czerwińskiego, który pomknął prawą stroną, następnie podbiegł w kierunku pola karnego i wycofał piłkę do Damjana Bohara, który prawą nogą skutecznie uderzył na bramkę Grzegorza Sandomierskiego. Było to jedyne trafienie tego spotkania.

Po czterech kolejkach Jagiellonia jeszcze nie przegrała – może się pochwalić dwoma zwycięstwami (z Legią Warszawa i Piastem Gliwice) oraz dwoma remisami (z Wisłą Kraków i Lechią Gdańsk). W każdym z tych meczów Jagiellonia pokazywała dobry futbol i strzelała bramki. Mimo faktu posiadania klasowego bramkarza, jakim bez wątpienia jest Pavels Steinbors, zespół z Białegostoku zagrał tylko raz na zero z tyłu – w starciu z Piastem Gliwice. Doświadczony łotewski golkiper przeciw Zagłębiu Lubin zagrał osiem meczów, wpuścił w nich 7 goli i tylko dwukrotnie zachował czyste konto.

Najlepszym strzelcem Jagiellonii Białystok jest wracający do dobrej dyspozycji Jesús Imaz. Nasi zawodnicy będą musieli zwrócić na niego szczególną uwagę, ponieważ nawet w meczach z Zagłębiem pokazał jak strzelać piękne gole. W obecnych rozgrywkach ma ich na koncie już trzy.

W zespole Jagiellonii Białystok zabraknie na pewno Ivana Runje, który zmaga się z urazem. Prawdopodobnie w kadrze na mecz z naszym zespołem znajdą się za to Fran Lopez i Fiodor Czernych. W drużynie „Miedziowych” nie zagrają Damian Oko, Dawid Pakulski i Jakub Sypek. Pierwsi „Oczko” i „Paka” zmagają się już długo z kontuzjami i na razie nie wiemy, kiedy wrócą do zdrowia. Także wspomniany Sypek doznał kontuzji tydzień temu i jego przerwa w treningach może być długa. Poza tym pozostali piłkarze będą do dyspozycji trenera. Po stronie ubytków w Zagłębiu należy wspomnieć także Damjana Bohara, bowiem będzie to pierwszy mecz, w którym będziemy musieli sobie radzić bez skrzydłowego, który został sprzedany do NK Osijek. Miejsce „Bohiego” zajmie najprawdopodobniej Patryk Szysz.

Mecz z Jagiellonią, zważywszy na formę tej drużyny w pierwszych meczach sezonu, na pewno nie będzie łatwy, ale liczymy na to, że nasza drużyna zwycięży i przedłuży bardzo dobrą serię wygranych na Stadionie Miejskim w Białymstoku przy ul. Słonecznej 1.

Do boju, Zagłębie!

„Miedziowi” przedłużyli serię zwycięstw na Podlasiu, dzięki pokonaniu Jagiellonii Białystok 1:0. Ponownie na listę strzelców dla Zagłębia Lubin wpisał się Lorenco Simić, który po rzucie rożnym pokonał głową bramkarza gospodarzy.

Zagłębie Lubin bardzo dobrze rozpoczęło mecz. Już od początku było widać, że może on należeć właśnie do naszego zespołu. Pierwszy raz zaatakowaliśmy groźnie w 7. minucie spotkania. Jewgienij Baszkirow delikatnie podał do Patryka Szysza, ten uderzył mocno lewą nogą z dystansu, ale nie popełnił błędu w tej sytuacji bramkarz gospodarzy Pavels Steinbors. Niespełna trzy minuty później mieliśmy kolejną dogodną sytuację. Lubomir Guldan zagrał długą piłkę na skrzydło do Sasy Zivca, ten dograł do wbiegającego Sasy Balicia, który prawą nogą, dość zaskakująco, strzelił w kierunku bramki – niestety po interwencji bramkarza „Jagi” piłka minimalnie minęła lewy słupek i nadal mieliśmy 0:0.

Co się odwlecze, to nie uciecze. W 10. minucie spotkania Zagłębie wykonywało rzut rożny. Filip Starzyński dograł w pole karne, do piłki najwyżej wyskoczył Lorenco Simić i strzałem głową pokonał Pavelsa Steinborsa, dzięki czemu dał naszej drużynie prowadzenie. Była to niemalże kopia akcji z poprzedniego meczu z Cracovią, gdzie także Starzyński asystował przy golu głową Simicia.

W 39. minucie powinno być 2:0 dla „Miedziowych”. W pole karne bardzo dobrą piłkę zagrał Sasa Zivec, doszedł do niej Łukasz Poręba, ale jego strzał głową poszybował minimalnie obok słupka.

Wszystkie próby zawodników gospodarzy w pierwszej połowie były bezskuteczne i na piętnastominutową przerwę drużyny schodziły przy jednobramkowym prowadzeniu lubinian. Był to wynik sprawiedliwy, bo byliśmy zespołem lepszym. Można nawet uznać, że był to najniższy wymiar kary, bo kilka dogodnych sytuacji nie zostało przez nas wykorzystanych.

Na drugą część meczu gospodarze wyszli nieco lepiej nastawieni i miało to odzwierciedlenie w grze. Piłkarze z Białegostoku dopiero w drugiej połowie odważniej zaatakowali i szukali swoich sytuacji pod bramką Dominika Hładuna. W 57. minucie meczu po rzucie rożnym szczęścia próbował Taras Romanczuk, ale strzał z pierwszej piłki Ukraińca z polskim paszportem o kilkadziesiąt centymetrów minął poprzeczkę naszej bramki. Trzy minuty później nasi obrońcy pozostawili zbyt wiele miejsca piłkarzom „Jagi”, którzy chcieli to wykorzystać dokładnie podając w pole karne. Tam znalazł się Jesus Imaz, ale jego uderzenie minimalnie minęło długi słupek bramki Hładuna.

W końcówce meczu szczęścia szukali Bartosz Bida, którego strzał był niecelny oraz Jesus Imaz, którego uderzenie odbił „Hładi”. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i Zagłębie w czwartym kolejnym meczu zdobywa w Białymstoku komplet oczek.

Wielkie, wielkie, wielkie! ZAGŁĘBIE!