– Właściwie od trzech tygodni moja dyspozycja jest już na 100 procent, wszystkie badania parametrów są w porządku. Nikt nie chciał jednak w najmniejszym stopniu ryzykować, więc jeszcze trochę czekamy. Dobrze zresztą czułem się już na styczniowym obozie w Turcji, ale trenerzy uznali że nie warto się spieszyć. Od tego tygodnia jestem do dyspozycji trenera, tak ustaliliśmy. Na pewno mogę już grać w ekstraklasie. Czy pojadę na piątkowy mecz do Płocka? Bardzo bym chciał, ale to się okaże w najbliższych dniach – powiedział Przeglądowi Czerwiński.
Witamy ponownie Alan!