Zagłębie Lubin zremisowało z Piastem Gliwice 2:2. Obaj trenerzy szanują ten punkt, co podkreślali na pomeczowej konferencji prasowej. Trener gospodarzy podkreślał, że szczególnie trudny był początek spotkania, ale z biegiem czasu było lepiej.
Waldemar Fornalik (Piast Gliwice): To nie był dla nas łatwy mecz. Zagłębie grało defensywnie, ale na szczęście udało się wyjść na prowadzenie. Szkoda, że chwilę później straciliśmy gola. W pierwszej połowie gospodarze ustawili się defensywnie i mieliśmy problem w stwarzaniu sytuacji. W drugiej połowie było lepiej. Obie drużyny dążyły do zwycięstwa. Zagłębie wyszło na prowadzenie, ale udało się wyrównać po golu Piotra Parzyszka. Musimy szanować remis, ale nie wiem do końca czy wywalczyliśmy jeden, czy straciliśmy dwa.
Ben van Dael (Zagłębie Lubin): Rozpoczęliśmy w dość młodym składzie, ponieważ musieliśmy zastąpić doświadczonych zawodników, którzy nie mogli zagrać. Pierwsze chwile były trudne, bo rywale dłużej utrzymywali się przy piłce. Na początku za bardzo się cofnęliśmy. Graliśmy za głęboko i mieliśmy problemy z wyjściem spod pressingu. Czasami pomiędzy naszymi formacjami tworzyły się za duże przestrzenie. Działo się tak po długich piłkach do Patryka Tuszyńskiego. To był mój drugi zarzut w przerwie... Powinniśmy też stosować większy pressing i moim zdaniem w drugiej połowie wyglądało to lepiej. Jestem trochę rozczarowany, bo wyszliśmy na prowadzenie, a później w dość łatwy sposób straciliśmy gola. Oczywiście nie można zablokować każdego dośrodkowania, ale zawsze można zrobić coś więcej... Mogliśmy wygrać, ale ostatecznie zremisowaliśmy.
Zobacz także:
- Zagłębie lepsze od Miedzi w sparingu. Łyczko zapewnił zwycięstwo
- Rezerwy Zagłębia zremisowały z Górnikiem Polkowice
- Debiut Marcela Reguły w seniorskiej reprezentacji Polski!
- Zagłębie zagra sparing z Miedzią Legnica
- Bednarz o przyszłości Zagłębia: Ojrzyński zostaje, akademia fundamentem klubu
źródło: