Jak pewnie już doskonale wiecie, rezerwy Zagłębia Lubin nie będą rozgrywały swoich spotkań na Stadionie Górniczym. Powód tej decyzji jest prosty: obiekt nie spełnia warunków licencyjnych, jakie obowiązują w III Lidze. Podopieczni Adama Buczka swoje mecze w roli gospodarza będą rozgrywali na obiektach AP Zagłębie, a konkretnie na boisku nr 4.
Sprawa jest dość skomplikowana. Wedle organów odpowiedzialnych za wydawanie licencji, Stadion Górniczy nie spełnia wymogów licencyjnych, a rozgrywanie meczów na tym obiekcie zagraża zdrowiu zawodników. Właścicielem Stadionu Górniczego jest Starostwo Powiatowe, które nie kwapi się z modernizacją obiektu. Klub nie może podjąć się modernizacji bez wcześniejszej zgody Starostwa, które dysponuje nieruchomością w imieniu wojewody. W chwili obecnej sytuacja wydaje się patowa.
W pierwszej kolejności o komentarz poprosiliśmy rzecznika prasowego Zagłębia, Pawła Junorego: - Byliśmy zmuszeni do pozostawienia Stadionu Górniczego, ze względu na to, że nie spełnił wymogów licencyjnych, które obowiązują w rozgrywkach III Ligi. Stadion Górniczy to obiekt, który dla klubu ma dużą wartość, przede wszystkim sentymentalną, ale Zagłębie Lubin nie może bez wcześniejszej zgody właściciela wykonywać prac remontowych, które wykraczają poza zwykłe zarządzanie obiektem. Wyraziliśmy pełną gotowość do utrzymania płyty boiska w należytym porządku, co w przypadku powrotu na Stadion Górniczy (gdy już będzie spełniał wszystkie wymogi), pozwoli by murawa była w pełni gotowa do rozgrywania meczów.
Aby szerzej przyjrzeć się całej sprawie, porozmawialiśmy telefonicznie z Krzysztofem Paluszkiem, dyrektorem Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie.
Dlaczego rezerwy opuszczają Stadion Górniczy?
Krzysztof Paluszek: - Gra na Stadionie Górniczym między innymi zagraża bezpieczeństwu zawodników. W protokole weryfikacji boiska sporządzonym przez przedstawicieli klubu i Komisji ds. Rozgrywek DZPN stwierdzono wiele uchybień, które zagrażają zdrowiu i życiu zawodników. To co podkreśla przedstawiciel Komisji ds. Rozgrywek, należy wymienić ogrodzenie i to jest największy problem. Ogrodzenie ma ponad 20 lat. Jest ono bardzo zniszczone. Pół biedy, jakby wystarczyło je odmalować. To musi być remont generalny. Ogrodzenie musi zostać całkowicie wymienione. Ten "płotek" jest poprzecinany, w niektórych miejscach pordzewiały i z tego powodu zagraża zdrowiu zawodników. W poprzednim sezonie mieliśmy przypadek, kiedy Konrad Andrzejczak, o ile się nie mylę, w czasie meczu rozpędzony w ferworze walki został wypchnięty przez rywala poza boisko i zatrzymując się ręką na tym płocie uszkodził sobie dłoń. Gra na Stadionie Górniczym stała się troszkę niebezpieczna. Nowy płot, to poważna inwestycja, to nie jest koszt rzędu 500-600 złotych, tylko prawdopodobnie kilkanaście tysięcy złotych. To nie jest w gestii tylko i wyłącznie klubu, ale przede wszystkim właściciela obiektu.
- Następna rzecz to zbyt mała liczba krzesełek, które są wymagane w rozgrywkach trzecioligowych. W chwili obecnej nie ma za bardzo jak montować nowych siedzisk na starych trybunach. Jeżeli chodzi o drobniejsze problemy, to należałoby wygrodzić przejście z szatni na boisko. DZPN patrzy przychylnym okiem, aby pomóc klubom. Różnie to jest, jeżeli chodzi o przejście z szatni i czasami jest ono zbyt duże. Największym problemem jest jednak to ogrodzenie.
Czy boisko nr 4 znajdujące się w kompleksie Akademii Piłkarskiej Zagłębie spełnia wszystkie wymogi licencyjne?
- Jesteśmy w trakcie remontu tego boiska. Dostaliśmy warunkową licencję na pierwszy mecz przeciwko Lechii Dzierżoniów (niedziela 12.08.2018 o godz. 12:00 - przyp. red.). Przygotowujemy jedną trybunę zgodnie z zaleceniami DZPN dla kibiców gości. Ten warunek musi być spełniony. Będzie przygotowana też część ławek wzdłuż płotu i ogłoszony jest przetarg na kolejną trybunę, która będzie stała za następną bramką. Wkrótce to boisko będzie w pełni przystosowane. Warunkowo jest dopuszczone do rozgrywania meczów w III Lidze.
Czyli boisko nr 4 będzie "domem" dla drużyny rezerw w najbliższej rundzie?
- Tak. Jeżeli się nie dojdziemy do porozumienia ze Starostwem, to wiadomo, że będziemy grali na tym boisku. Szkoda jednak tego boiska (Stadionu Górniczego - red.), bo tam zawsze była dobra płyta. Jednak Pan sam doskonale wie, jak to wygląda i jest to obraz lat 80-90-tych. Żeby robić remont, muszą być jakieś uzgodnienia pomiędzy klubem i właścicielem.
Czy inne drużyny AP Zagłębie będą mogły rozgrywać swoje mecze na Stadionie Górniczym?
- Mamy zweryfikowane trzy boiska trawiaste i dwa boiska sztuczne do rozgrywek. Mamy dwa "konflikty", jeżeli chodzi o mecze drużyny rezerw i pierwszej drużyny (chodzi o mecze rozgrywane w ten sam dzień - red.). Oba te "konflikty" mają miejsce w sierpniu. Potem już te mecze się nie dublują i też będzie możliwość korzystania z głównego boiska. Jeżeli będzie taka potrzeba i trener Lewandowski wyrazi zgodę, to nie widzę przeszkód, aby takie rozwiązanie miało miejsce. Generalnie mamy dopuszczone do rozgrywek centralnych, jak i dolnośląskich siedem boisk.
W przypadku szybszego nadejścia zimy drużyna rezerw przeniesie się na boisko sztuczne?
- Tak, boisko sztuczne jest zweryfikowane do rozgrywek centralnych, zarówno jedno boisko jak i drugie. Dodatkowo z boiska sztucznego będzie korzystała Sparta Rudna, ponieważ mają oni swoje boisko w remoncie. Tę rundę ten czwartoligowy zespoł spędzi na naszym boisku. Teraz już się koncentrujemy na tym, aby boisko nr 4 odpowiednio doposażyć. Cała procedura musi chwilkę potrwać, bo to wszystko musi się odbyć w formie przetargu. Myślę, że w przeciągu kilku tygodni boisko będzie już gotowe w pełni i każdy będzie miał komfort oglądania czy to ze strefy środkowej, czy to z trybuny za bramką. Będzie bardzo bliski kontakt z zawodnikami. Myślę, że będzie to fajnie funkcjonowało.
W tej sprawie próbowaliśmy też skontaktować się z przedstawicielami Starostwa Powiatowego w Lubinie, jednak nikt nie odebrał od nas telefonu, ani nie odpisał na e-mail.
Zobacz także:
- Zagłębie lepsze od Miedzi w sparingu. Łyczko zapewnił zwycięstwo
- Rezerwy Zagłębia zremisowały z Górnikiem Polkowice
- Debiut Marcela Reguły w seniorskiej reprezentacji Polski!
- Zagłębie zagra sparing z Miedzią Legnica
- Bednarz o przyszłości Zagłębia: Ojrzyński zostaje, akademia fundamentem klubu
źródło: