W kuluarach mówi się o poważnym zainteresowaniu ze strony Legii Warszawa. Jak na razie brakuje konkretów, jednak oficjalnej oferty ze strony lidera T-Mobile Ekstraklasy możemy spodziewać się po zakończeniu sezonu.
Przypominamy, że w zeszłym sezonie pozyskaniem Jagiełły zainteresowany był włoski Juventus. Piłkarz wówczas uznał, że chce grać w Zagłębiu i stąd po kilku sezonach ruszyć w świat. Choć zaplecze ekstraklasy miało być dla niego sporą szansą, pomocnik nie znajduje uznania w oczach trenera Piotra Stokowca. W tym sezonie Jagiełło spędził na boiskach I ligi zaledwie 27 minut, oprócz tego trzykrotnie zasiadł na ławce rezerwowych. Dobrze prezentował się w III-ligowych rezerwach, gdzie w 15 meczach zdobył siedem bramek.
Jeśli faktycznie Filip Jagiełło odejdzie do Legii, uznamy, że klubowa akademia to mit i pic na wodę. Na nic asekuracja, że gramy o awans i potrzeba doświadczenia. Filipa chce przecież klub, który rok w rok walczy o mistrzostwo kraju – tam jego wiek nie przeszkadza.
Zobacz także:
- Rezerwy Zagłębia zremisowały z Górnikiem Polkowice
- Debiut Marcela Reguły w seniorskiej reprezentacji Polski!
- Zagłębie zagra sparing z Miedzią Legnica
- Bednarz o przyszłości Zagłębia: Ojrzyński zostaje, akademia fundamentem klubu
- Trzech zawodników Zagłębia z kolejnymi występami w młodzieżowych reprezentacjach Polski
źródło: