43. Derby Dolnego Śląska zakończyły się remisem. Piłkarze obu drużyn zostawili sporo zdrowia na boisku i zaprezentowali kibicom grad goli.  Już od samego meczu oglądaliśmy sporo emocji. W 4. minucie meczu bardzo dobrą okazję miał Rok Sirk, ale jego główka okazała się być zbyt lekka i piłka nie odnalazła drogi do siatki. W następnej akcji odpowiedział Śląsk. Bardzo groźny strzał z narożnika pola karnego trafił wybronił jednak Konrad Forenc. Kilka minut później Zagłębie mogło wyjść na prowadzenie. „Miedziowi” wyszli z bardzo efektownym kontratakiem, ale podania Bohara na bramkę nie zamienił Filip Starzyński. Futbolówka minęła słupek bramki o kilka centymetrów. W 22. minucie meczu padł jednak gol dla Śląska Wrocław. Erik Exposito główką z dwunastu metrów przelobował Forenca. Nic na to nie wskazywało, bowiem kontrolę nad przebiegiem meczu mieli goście z Lubina. Bramka dla gospodarzy nas nie podłamała. Już po dziesięciu minutach sędzia Szymon Marciniak odgwizdał rzut karny za zagranie ręką Golli. Pewnie jedenastkę wykorzystał Filip Starzyński. W 41. minucie meczu Śląsk wyszedł ponownie na prowadzenie. Znów strzelił Exposito - tym razem wykorzystał zamieszanie pod naszą bramką. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy, gdy wydawało się, że obie drużyny będą schodziły na przerwę przy stanie 2:1, gola głową na 2:2 zdobył Bartosz Kopacz. Do przerwy było więc 2:2. W 63. minucie meczu w polu karnym zabawił się Sasa Zivec i podobnie, jak przed tygodniem z Wisłą Płock, posłał lewą nogą piękną piłkę w lewy róg bramki bramkarza rywala. Od tego momentu prowadziliśmy 3:2. Śląsk wyrównał niemal natychmiast. W 65. minucie meczu bezpośrednio z rzutu wolnego, bardzo ładnie uderzył Dino Stiglec, zdobywając tym samym gola na 3:3. Bramka na 4:3 dla Zagłębia padła w 68. minucie spotkania. Fenomenalnego gola z dystansu zdobył młodzieżowiec - Bartosz Slisz. Bramka Bartka z całą pewnością może kandydować do gola tygodnia lig europejskich. Śląsk atakował, ale miał problem z przebiciem się przez obronę lubinian. Udało się to dopiero w samej końcówce. W 90. minucie meczu Śląsk Wrocław zdołał wyrównać stan meczu. Do dośrodkowania doszedł Exposito, najpierw jego strzał odbił Forenc, ale przy dobitce był bez szans. Zagłębie, dzięki za walkę! 21 września 2019, 20:00 - Wrocław (Stadion Miejski)

Śląsk Wrocław 4-4 Zagłębie Lubin 

bramki: Erik Expósito 22, 38, 90, Dino Štiglec 65 - Filip Starzyński 32 (k), Bartosz Kopacz 45, Saša Živec 63, Bartosz Slisz 68  Śląsk: 1. Matúš Putnocký - 28. Łukasz Broź, 5. Israel Puerto, 14. Wojciech Golla, 4. Dino Štiglec - 18. Lubambo Musonda (83, 11. Mateusz Cholewiak), 21. Jakub Łabojko, 6. Michał Chrapek, 7. Róbert Pich (72, 19. Filip Marković), 8. Przemysław Płacheta (90, 20. Mateusz Hołownia) - 9. Erik Expósito.  Zagłębie: 12. Konrad Forenc - 44. Alan Czerwiński, 2. Bartosz Kopacz, 33. Ľubomír Guldan, 3. Saša Balić - 7. Saša Živec, 24. Jakub Tosik (84, 8. Łukasz Poręba), 99. Bartosz Slisz, 18. Filip Starzyński, 39. Damjan Bohar - 9. Rok Sirk (69, 5. Maciej Dąbrowski).  żółte kartki: Štiglec, Golla.  sędziował: Szymon Marciniak (Płock).  widzów: 20 434.
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)