Zagłębie Lubin wygrało z Lechem Poznań 2:1! Nasi zawodnicy pokonali faworyzowanego rywala i po naprawdę dobrym spotkaniu zdobyli komplet punktów. Dla Zagłębia gole strzelali Janoszka oraz Tuszyński, natomiast honorową, jak się okazało, bramkę dla Lecha zdobył Tomasz Cywka. W opinii większości ekspertów to Lech Poznań przystępował do meczu w roli faworyta. Przemawiała za tym również tabela, nasz rywal plasował się na pozycji wicelidera, a poza tym chciał zmazać plamę po wpadce z Wisłą Kraków. Niedzielne spotkanie przyciągnęło na nasz stadion ponad 9 tysięcy kibiców, przy czym część sektorów Zagłębia zajęli sympatycy poznańskiej drużyny. Mariusz Lewandowski dokonał trzech korekt w porównaniu do ubiegłotygodniowego spotkania z Cracovią. Swoje szanse od pierwszej minuty otrzymali Dziwniel, Tosik i Janoszka. Kilkanaście minut przed rozpoczęciem spotkania na murawie pojawił się Arkadiusz Woźniak. Nie obyło się bez skandowania nazwiska i gromkich braw. W ten symboliczny sposób „Wąski” pożegnał się z lubińską publicznością. Przypomnijmy, że kilka dni temu Woźniak związał się z zespołem GKS-u Katowice. Jako pierwsi dogodną okazję stworzyli sobie piłkarze Zagłębia. Świetną akcję lewą stroną przeprowadził Dziwniel, który dograł do znajdującego się kilka metrów przed bramką Bartłomieja Pawłowskiego. Niestety strzał naszego pomocnika został zablokowany i nie znalazł drogi do siatki. Kilka minut później Lech Poznań nie miał już tyle szczęścia i w 15. minucie Zagłębie otworzyło wynik spotkania. Kapitalnym otwierającym podaniem popisał się Filip Jagiełło, który dojrzał wychodzącego na czystą pozycję Łukasza Janoszkę. „Ecik” zachował zimną krew, minął Putnocky’ego i dokonał egzekucji. Zagłębie stworzyło sobie wymarzoną sytuację, od tej pory to my mogliśmy przejąć kontrolę nad przebiegiem wydarzeń. W 32. minucie piłkarze Lecha stworzyli sobie dobrą okazję do wyrównania, ale w ostatniej chwili dobrze interweniował Guldan. Nasz stoper udanym wślizgiem nie dopuścił do oddania strzału i dzięki niemu wciąż byliśmy na prowadzeniu. Spotkanie w pierwszej połowie toczyło się w dość spokojnym tempie, tym razem nie wdaliśmy się w tak chaotyczną grę jak przeciwko „Pasom” i od czasu do czasu wyprowadzaliśmy groźną kontrę. Po ostatnim w pierwszej połowie gwizdku sędziego Musiała, schodziliśmy na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem. Niestety druga połowa nie zaczęła się dla nas dobrze. W 48. minucie wyłożoną przed pole karne piłkę precyzyjnie uderzył Tomasz Cywka i nasz golkiper musiał wyciągać piłkę z siatki. Zagłębie odpowiedziało cztery minuty później. W pole karne dobrze dośrodkował Dziwniel, głową uderzył Pawłowski, ale jego strzał z trudem wybronił Putnocky. Sekundy później znowu byliśmy na prowadzeniu. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Patryk Tuszyński i zdobył tym samym czwartego gola w sezonie. Chwilę później nasz napastnik znowu stanął przed dobrą okazją, ale tym razem nie zdołał precyzyjnie uderzyć na bramkę. Druga połowa obfitowała w o wiele więcej sytuacji podbramkowych. W 58. minucie groźny strzał oddał jeden z piłkarzy Lecha, ale tym razem piłka minęła słupek naszej bramki. Wraz z upływem kolejnych minut na murawie zaczął dominować poznański Lech. Warto wspomnieć o pojawieniu się na boisku 20-letniego Dawida Pakulskiego, który zastąpił Łukasza Janoszkę. Na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry znowu stworzyliśmy sobie dobrą okazję, w znakomitej sytuacji znalazł się Pawłowski, ale jego nienajlepszy strzał został zablokowany. Ostatnie minuty to wyraźna dominacja „Kolejorza”, który zamknął nas we własnym polu karnym. Ostatecznie udało nam się dowieźć zwycięstwo i po udanym meczu wygrywamy z Lechem. TRZY PUNKTY ZOSTAJĄ W LUBINIE! Zagłębie Lubin 2:1 Lech Poznań Janoszka (15’), Tuszyński (52’) – Cywka (48’) Zagłębie Lubin: Hładun – Czerwiński, Dąbrowski, Guldan, Dziwniel – Jagiełło (85’ Bohar), Tosik, Janoszka (75’ Pakulski), Starzyński, Pawłowski – Tuszyński (90’ Mareš). Lech Poznań: Putnocky – Orłowski, Janicki, De Marco – Makuszewski, Trałka, Cywka (73’ Radut), Wasilewski (87’ Jóźwiak) – Tiba, Gytkjaer, Amaral (73’ Dioni). Żółte kartki: Cywka.
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)