Jak donosi "Przegląd Sportowy" klub z Gdańska zwleka z zapłatą ekwiwalentu za wyszkolenie Jarosława Kubickiego. Lechia w momencie transferu byłego pomocnika Miedziowych w czerwcu ubiegłego roku, miała przelać na konto Zagłębia około 400 tysięcy złotych. Z powodu problemów finansowych zobowiązała się uregulować kwotę w dwóch ratach. Już przy pierwszej transzy nastąpiły problemy bo nie dość, że była spóźniona to na dodatek bez ustalonych wcześniej odsetek. Termin drugiej raty minął dwa tygodnie temu a gdańszczanie do tej pory nic nie zapłacili. Jak deklaruje Janusz Biesiada, członek zarządu Lechii - zaległości zostaną uregulowane lada dzień. Zagłębie choć zgłosiło sprawę do PZPN i UEFA, to nie chce szkodzić Lechii i cierpliwie czeka na należną kwotę. Dodajmy, ze nasz klub ciągle również czeka na rozliczenie transferu Filipa Jagiełły na kwotę półtora miliona euro. Genoa miała tę kwotę uregulować już w styczniu...
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)