Zagłębie Lubin przegrało na własnym boisku z Jagiellonią Białystok 0:2. "Miedziowi" nie wykorzystali świetnej okazji przy stanie 0:0. Obaj trenerzy byli zgodni, że to Zagłębie było lepszym zespołem w pierwszej połowie. Zadecydowały jednak błędy indywidualne i niewykorzystany rzut karny.
Ireneusz Mamrot (Jagiellonia Białystok): Myślę, że pierwsza połowa należała zdecydowanie do Zagłębia i dzięki bardzo dobrej postawie Kelemena nie przegrywaliśmy. To miało bardzo duży wpływ, że nie przegraliśmy. Mieliśmy praktycznie jedną sytuację i udało się ją wykorzystać. Zagłębie przewyższało nas dynamiką.
W drugiej połowie uporządkowaliśmy grę, graliśmy bliżej siebie. Zagłębie nie miało już tak klarownych sytuacji. Wracamy zadowoleni. Pamiętam jak przegraliśmy tutaj w Pucharze Polski, mimo że byliśmy lepsi. Dzisiaj los nam to oddał i udało się zdobyć 3 punkty.
My w pierwszej połowi napędzaliśmy Zagłębie naszymi stratami. Zagłębie nie musiało nas pressować a my sami oddawaliśmy piłkę. Dobrze dysponowali byli Pawłowski i Czerwiński i z tym mieliśmy duży problem. Na szczęście w drugiej połowie już tego nie było. Rozmawialiśmy o tym w szatni.
Przemek Frankowski nie był dzisiaj zdolny do gry. Novikovas był oszczędzany. Chcieliśmy dzisiaj oszczędzać boki. Nie wiem jak to zabrzmi, ale jedziemy do Belgii powalczyć o awans.
W 82 minucie Sheridan zgłaszał zmianę, ale zapomniał, że były już trzy zmiany. Dlatego Patryk Klimala przeszedł na lewą stronę a Cilian grał wysuniętego napastnika.
Zagłębie to bardzo dobry zespół, który dobrze gra w piłkę. To mocny kandydat do gry w czołówce naszej ligi. Skład nas zaskoczył. Ciężko się było spodziewać, że nie zagra Starzyński a jak wiadomo to piłkarz, który świetnie wykonuje stałe fragmenty.
Zdecydowaliśmy się zostać na dolnym śląsku i bezpośrednio stąd udamy się do Belgii. Logistycznie dobrze to rozwiązaliśmy.
Mariusz Lewandowski (Zagłębie Lubin): Nie zasłużyliśmy dzisiaj na porażkę. W pierwszej połowie mecz się nie ułożył dla nas dobrze. Mieliśmy rzut karny, kilka sytuacji i powinniśmy prowadzić. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i straciliśmy głupią bramkę po zagraniu za plecy. Mieliśmy trzy sytuacje aby to obrócić. Brakowało zimnej krwi pod bramką przeciwnika. W drugiej połowie Jagiellonia oddała drugi strzał na bramkę i zdobyła drugiego gola. Jesteśmy niezadowoleni, że przegraliśmy przed własną publicznością. Z przebiegu gry nie mam pretensji jeżeli chodzi o zaangażowanie. Bramki trzeba strzelać bo te sytuacje, które mieliśmy powinny wystarczyć aby przynajmniej tego meczu nie przegrać.
Filip Starzyński nie grał, bo zagrał Paweł Żyra. To była decyzja czysto sportowa. Z "Figo" rozmawiałem przed spotkaniem, wytłumaczyłem mu kilka rzeczy po meczu z Piastem. Uważam, że Paweł to nadzieja Zagłębia na kolejne lata. MA duży potencjał i nie uważam, że to on był przyczyną porażki. Miał co prawda dwie sytuacje, żeby lepiej zagrać, ale to przyjdzie z doświadczeniem i w przyszłości będzie podejmował właściwe decyzje.
Po meczu można gdybać i żałować swoich decyzji. Ja byłem przekonany, że podejmuję dobre decyzje. Mówiłem, że będę stawiał na chłopców z Akademii. Wyciągniemy z tego wnioski, ale w kolejnych meczach tech będę na nich stawiał. Ci doświadczeni dzisiaj powinni pociągnąć zespół w trudnych momentach. Po meczach się fajnie mówi, ale przed meczem trzeba podejmować decyzje.
Obrońcy muszą sobie zdawać sprawę, że tzw. "radar" nie może być kontynuowany. Obrońcy muszą być blisko napastników a do tego się asekurować. Dwa podania otwierały drogę do naszej bramki. Trzeba popracować nad organizacją gry obronnej. Błędy przytrafiły się doświadczonym zawodnikom. Uważam, że zawodnicy muszą zdecydowanie szybciej organizować się w defensywie.
W pierwszej połowie byliśmy zdecydowanie lepsi i nie zasłużyliśmy na tą porażkę.
Zobacz także:
- Zagłębie lepsze od Miedzi w sparingu. Łyczko zapewnił zwycięstwo
- Rezerwy Zagłębia zremisowały z Górnikiem Polkowice
- Debiut Marcela Reguły w seniorskiej reprezentacji Polski!
- Zagłębie zagra sparing z Miedzią Legnica
- Bednarz o przyszłości Zagłębia: Ojrzyński zostaje, akademia fundamentem klubu
źródło: