Zagłębie Lubin przegrało z Legią Warszawa 0:1. „Miedziowi” kontynuują złą passę i wciąż nie potrafią wygrać meczu. Legia była niewątpliwym faworytem i przez większość spotkania kontrolowała losy meczu, a kilka minut dobrej gry po przerwie nie wystarczyło. Decydującą bramkę zdobył na początku spotkania Remy.
Od pierwszych minut to warszawska Legia przejęła inicjatywę i starała się kreować grę. Efekty zobaczyliśmy już w 9. minucie, kiedy to drużyna Sa Pinto objęła prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę wypiąstkował Hładun, ta trafiła do jednego legionistów, ale jego uderzenie zostało zablokowane. Ostatecznie w polu karnym najlepiej odnalazł się Remy, który płaskim strzałem otworzył wynik meczu. Kilka minut później mogliśmy doprowadzić do wyrównania, ale żaden z naszych piłkarzy nie zdołał przeciąć niezłego dośrodkowania Starzyńskiego.
W 30. minucie kolejną akcję przeprowadzili przyjezdni. Centrostrzałem popisał się Kucharczyk, ale Hładun zdołał zbić piłkę na rzut rożny. Sekundy później w naszym polu karnym znowu było gorąco, lecz tym razem udało się wyjaśnić sytuację. Rzucały się w oczy problemy w kryciu przy stałych fragmentach gry, które niemal zawsze niosły za sobą zagrożenie.
W 36. minucie stworzyliśmy sobie świetną okazję do strzelenia bramki. Akcję w środku boiska rozprowadził Bohar i podał piłkę do Starzyńskiego. Ten podprowadził futbolówkę pod pole karne i świetnie wypatrzył Patryka Tuszyńskiego. Niestety nasz napastnik nie zdołał wykorzystać sytuacji i w trudnej sytuacji przeniósł piłkę centymetry nad poprzeczką.
W pierwszej połowie ograniczyliśmy się do nieśmiałych prób ofensywnych i na przerwę schodziliśmy z jednobramkową stratą.
Drugą połowę rozpoczęliśmy zdecydowanie lepiej i odważnie ruszyliśmy do ataku. Kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry ładny, choć niecelny strzał oddał Filip Jagiełło. W odpowiedzi swoich sił próbował Szymański, ale on także nie zdołał trafić w światło bramki z rzutu wolnego.
W 56. minucie bardzo dobry strzał oddał Bohar. Uderzenie wyróżniającego się zawodnika Zagłębia zdołał odbić do boku Majecki. Do futbolówki dopadł Balić, którego dobitka również okazała się nieskuteczna. W 68. minucie po raz kolejny bardzo dobrze dośrodkował „Figo”. Tym razem z kilku metrów pomylił się Dąbrowski. Standardowo wszystkie nasze akcje ofensywne przechodziły przez Starzyńskiego.
W międzyczasie fani „Miedziowych” zaprezentowali swoją oprawę, która była związana z 15-leciem grupy Orange City Boys’03
Pięć minut później mieliśmy sporo szczęścia. Dobrze w bramce zareagował Hładun, który nogą wybronił sprytny strzał Carlitosa. Chwilę później dobijać próbował jeden z zawodników Legii, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Kilka minut później precyzyjny strzał po ziemi o centymetry minął słupek naszej bramki.
W 84. minucie Carlitos popisał się finezyjnym, mierzonym strzałem. Piłka trafiła słupek i wyszła z powrotem na pole gry. Ostatni kwadrans należał do gości, którzy co chwilę próbowali strzałów z dystansu i stwarzali sobie dogodne sytuacje.
Tym samym Zagłębie przegrywa kolejny mecz i trzeba na poważnie zacząć myśleć o przyszłości. Jeszcze niedawno zerkaliśmy w górę tabeli, a może się okazać, że obecny sezon będzie walką o utrzymanie. Nowy trener nie zdołał odmienić oblicza drużyny, która od dawna nie funkcjonuje tak jak powinna. Kryzys trwa w najlepsze, a mecz z mistrzem Polski to wymarzona okazja na przełamanie. Szkoda tym bardziej, że naprawdę można było wyszarpać jakieś punkty.
W następnej kolejce zmierzymy się z Zagłębiem Sosnowiec. Spotkanie odbędzie się 2 grudnia (godz. 15:30) w Sosnowcu.
Zagłębie Lubin 0:1 Legia Warszawa
Remy (9’)
Zagłębie Lubin: Hładun – Kopacz (89’ Dziwniel), Dąbrowski, Guldan, Balić – Matuszczyk, Jagiełło, Pakulski (60’ Mareš), Starzyński, Bohar – Tuszyński (74’ Janoszka).
Legia Warszawa: Majecki – Vešović, Wieteska, Remy, Hloušek – -Cafu, Martins (81’ Philipps), Kucharczyk, Szymański (61’ Carlitos), Nagy – Kulenović (70’ Hamalainen).
Żółte kartki: Bohar, Starzyński, Matuszczyk – Szymański, Martins.
Zobacz także:
- Zagłębie lepsze od Miedzi w sparingu. Łyczko zapewnił zwycięstwo
- Rezerwy Zagłębia zremisowały z Górnikiem Polkowice
- Debiut Marcela Reguły w seniorskiej reprezentacji Polski!
- Zagłębie zagra sparing z Miedzią Legnica
- Bednarz o przyszłości Zagłębia: Ojrzyński zostaje, akademia fundamentem klubu
źródło: