Z lekkim zdziwieniem czytaliśmy te komentarze, głównie z racji tego, że Michala zaliczylibyśmy do grona rozsądnych i inteligentnych ludzi. Choć zawodnik był strasznie zły na siebie po meczu, w którym nie wykorzystał kilku bardzo dogodnych sytuacji, nie wykonał obraźliwego gestu w kierunku fanów Zagłębia. - Kibice w ostrych słowach wyrazili swoje niezadowolenie, jednak musimy to przyjąć na klatę. Każdy z nas był bardzo zły po meczu, ale zapewniam, że nie wykonałem obraźliwego gestu w kierunku któregoś z kibiców. Szanuję fanów Zagłębia, szanuję też innych ludzi, dlatego tak nie postępuję. Rozumiem rozgoryczenie kibiców, ja również jestem na siebie bardzo zły z powodu nieskuteczności. Zapewniam, że podczas treningów będę pracował jeszcze ciężej, by w kolejnych meczach moje sytuacje kończyły się golami - powiedział nam w czwartek czeski napastnik.
Zobacz także:
- Zagłębie zagra sparing z Miedzią Legnica
- Bednarz o przyszłości Zagłębia: Ojrzyński zostaje, akademia fundamentem klubu
- Trzech zawodników Zagłębia z kolejnymi występami w młodzieżowych reprezentacjach Polski
- Polska U-20: Orlikowski i Nowogoński zagrali w wygranym meczu kadry
- Zagłębie broni się tabelą, boiskiem już nie zawsze. Jacy są „Miedziowi” po dziewięciu kolejkach?
źródło: