Zagłębie Lubin bezbramkowo zremisowało na własnym boisku z Arką Gdynia. Mecz przyjaźni stał pod znakiem zdecydowanej boiskowej dominacji Zagłębia, która jednak nie przełożyła się na zdobycie pełnej puli punktów. Ogromną przewagę mieliśmy też w stałych fragmentach gry, ale żadnego z nich nie udało się wykorzystać.
Przed meczem odsłonięto tablicę ku pamięci tragicznie zmarłego Pawła Piotrowskiego. Piłkarz Zagłębia zginął w wypadku samochodowym w 2002 roku. W uroczystości udział wzięła najbliższa rodzina zawodnika oraz władze Zagłębia. Przed pierwszym gwizdkiem oficjalnie podziękowano też Łukaszowi Janoszce, który spędził w Lubinie pięć lat, a aktualnie reprezentuje barwy Stali Mielec. „Ecik” otrzymał od naszego klubu pamiątkowy obraz.
W pierwszych minutach nie działo się na boisku zbyt wiele. W 13. minucie z rzutu wolnego uderzał Filip Starzyński, Steinbors nie zdołał chwycić piłki i „wypluł” ją przed siebie. Niestety żaden z naszych zawodników nie zdążył z dobitką. Zdecydowaną przewagę optyczną osiągnęło Zagłębie, które skutecznie zamykało Arkę na własnej połowie, a momentami nawet w polu karnym. Brakowało jednak ostatniego podania. W 43. minucie doczekaliśmy się odpowiedzi gości. Tym razem z rzutu wolnego strzał oddawał zawodnik Arki. Mocne uderzenie przy słupku zdołał sparować do boku Konrad Forenc. Kilkadziesiąt sekund później mieliśmy mnóstwo szczęścia. Po jednym z dośrodkowań jeden z naszych zawodników przeciął lot piłki i omal nie strzelił gola samobójczego. Piłka zatrzymała się jednak na słupku i wróciła na pole gry.
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Przez większość czasu dominowaliśmy na boisku i mieliśmy mecz pod kontrolą, ale ostatnie pięć minut należało do Arki.
W przerwie odbyła się uroczystość związana z 10-leciem stadionu Zagłębia. Na środku boiska pojawiły się dzieci z balonami w trzech kolorach: miedziowym, białym i zielonym. Balony zostały wypuszczone w powietrze, a na telebimach zaprezentowano krótki film przedstawiający historię najważniejszych meczów związanych z naszym obiektem. Na murawie pojawiła się również orkiestra górnicza.
Na drugą połowę nie wyszedł już Patryk Tuszyński, jego miejsce na boisku zajął czeski napastnik, Jakub Mareš. Po zmianie stron obraz gry wyglądał niemal tak samo. Ponownie to Zagłębie starało się prowadzić grę, a goście ograniczali się do kontrataków. W 59. minucie kapitalnie z rzutu wolnego uderzył Starzyński, tym razem piłka trafiła w słupek. Trzy minuty później nasz pomocnik efektownie przedarł się środkiem pola i został sfaulowany tuż przed polem karnym. Do piłki podszedł oczywiście sam poszkodowany, ale i tym razem piłka nie trafiła do bramki, a o centymetry minęła słupek bramki Steinborsa. Oczami wyobraźni każdy widział już piłkę w okienku bramki. Oblężenie z każdą minutą przybierało na sile, ale wciąż brakowało wykończenia.
Na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, Ben van Dael zdecydował się wprowadzić drugiego napastnika, Patryka Szysza. Nie przyniosło to jednak skutku i w niedzielne popołudnie musieliśmy zadowolić się remisem. Trzeba wspomnieć o rewelacyjnych okazjach bramkowych w ostatnich sekundach spotkania. Najpierw przed szansą stanął Szysz, a później okazji nie wykorzystał Damian Oko. Naprawdę trudno uwierzyć, że żaden z naszych piłkarzy nie znalazł drogi do bramki. Zespół Arki był zdecydowanie do ogrania, a jeśli myślimy o górnej ósemce, to musimy zdobywać w takich spotkaniach trzy punkty.
W następnej kolejce zagramy na wyjeździe z Wisłą Płock. Spotkanie odbędzie się 29 marca (piątek, godz. 18:00).
Zagłębie Lubin 0:0 Arka Gdynia
Zagłębie Lubin: Forenc – Kopacz, Oko, Guldan, Balić – Slisz, Starzyński, Poręba, Pawłowski (79’ Szysz), Bohar – Tuszyński (46’ Mareš).
Arka Gdynia: Steinbors – Olczyk, Maghoma, Marić, Marciniak – Deja (83’ Cvijanović), Nalepa (72’ Banaszewski), Vejinović, Jankowski, Kolev – Janota (89’ Siemaszko).
Żółte kartki: Mareš, Slisz – Marciniak, Marić.
Zobacz także:
- Zagłębie lepsze od Miedzi w sparingu. Łyczko zapewnił zwycięstwo
- Rezerwy Zagłębia zremisowały z Górnikiem Polkowice
- Debiut Marcela Reguły w seniorskiej reprezentacji Polski!
- Zagłębie zagra sparing z Miedzią Legnica
- Bednarz o przyszłości Zagłębia: Ojrzyński zostaje, akademia fundamentem klubu
źródło: