Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin): - Było to emocjonujące widowisko, każda z drużyn dążyła do zdobycia zwycięskiej bramki. Dobrze weszliśmy w mecz i graliśmy agresywnie. Druga część gry pokazała, że jest to broń obusieczna, bo to Termalica zdobyła bramkę. Na pewno obie strony po tym remisie czują niedosyt. Zespoły Termaliki i Zagłębia pokazały już, że aspirują o czołowe lokaty. Uważam, że jesteśmy w stanie grać znacznie lepiej. Szyki pokrzyżowała nam druga żółta kartka Boneckiego, ale nie mogę mieć pretensji o zaangażowanie. Jeśli chcę się wygrywać, to trzeba strzelać drugą bramkę. Walczymy dalej, trzeba uszanować punkt u lidera rozgrywek.
Zobacz także:
- Zagłębie zagra sparing z Miedzią Legnica
- Bednarz o przyszłości Zagłębia: Ojrzyński zostaje, akademia fundamentem klubu
- Trzech zawodników Zagłębia z kolejnymi występami w młodzieżowych reprezentacjach Polski
- Polska U-20: Orlikowski i Nowogoński zagrali w wygranym meczu kadry
- Zagłębie broni się tabelą, boiskiem już nie zawsze. Jacy są „Miedziowi” po dziewięciu kolejkach?
źródło: