Po zakończonym przedwcześnie ze względu na pandemię COVID–19 sezonem w III lidze, wczoraj na boisko wróciły rezerwy Zagłębia Lubin, które rozegrały ćwierćfinał Okręgowego Pucharu Polski. Rywalem „Miedziowych” był Górnik Złotoryja.

reklama

Zagłębie II Lubin do Złotoryi przyjechało kadrą 18 zawodników złożoną z samych młodzieżowców. Najmłodszy w kadrze meczowej rezerw Zagłębia zawodnik pochodził z rocznika 2004 - bramkarz Alexander Steffen - mecz z Górnikiem spędził na ławce rezerwowych. Najstarszych zaś reprezentował kapitan Adam Borkowski oraz Dominik Więcek - obaj z rocznika 2000. Średnia wieku wyjściowej jedenastki „Miedziowych” wyniosła 18,5 lat. W drużynie Górnika Złotoryja w 17-osobowej kadrze meczowej znalazło się siedmiu młodzieżowców, w wyjściowej jedenastce zagrało trzech.

fot. Krzychu

Mecz od samego początku był pod dyktando rezerw Zagłębia, które prowadziły grę, spokojnie rozgrywając piłkę i stwarzając okazję na zdobycie bramki. Sytuacje bramkowe były, choćby takie jak wyjście sam na sam Błażeja Czubana z młodzieżowcem Górnika Złotoryja, bramkarzem Michałem Piotrowskim (rocznik 1999), który dobrymi interwencjami utrzymywał bezbramkowy remis.

fot. Krzychu

Bramki jednak były kwestią czasu, bo młodzi zawodnicy Zagłębia w hokejowym stylu zamykali na własnej połowie zespół Górnika Złotoryja i coraz groźniej poczynali sobie pod bramką Michała Piotrowskiego, który był najjaśniejszą postacią w drużynie gospodarzy.

W 20. minucie meczu wynik otworzył aktywny od samego początku meczu Kacper Laskowski, minutę później było już 2:0 dla rezerw Zagłębia za sprawą Dominika Więcka. Zdobyte przez rezerwy bramki nie spowodowały zmiany w grze, wciąż napieraliśmy na rywala, który w tym meczu praktycznie nie potrafił skonstruować akcji, po której mogłoby być zagrożenie pod naszą bramką. W 34. minucie drugie trafienie w tym meczu, a trzecie dla rezerw Zagłębia dopisuje Kacper Laskowski i takim wynikiem kończy się pierwsza połowa meczu.

Drugie 45. minut rozpoczęliśmy z dwiema zmianami personalnymi. Za Błażeja Czubana desygnowany do gry przez duet trenerów rezerw Zagłębia Adama Buczka i Jarosława Krzyżanowskiego został reprezentant Polski U-17 Patryk Kusztal oraz Jakub Siga, który zmienił Bartosza Zynka.

Zmiany gry na boisku nie było, rezerwy Zagłębia w dalszym ciągu kontrolowały przebieg meczu, swobodnie grały piłką, przewyższały umiejętnościami zawodników Górnika Złotoryja. Kolejne bramki były tylko kwestią czasu.

W 52. minucie bardzo ładne prostopadłe podanie Dominika Więcka, który dostrzegł wychodzącego na pozycję Adama Borkowskiego i idealnie go obsłużył, a grający z opaską kapitana prawy obrońca rezerw Zagłębia pewnym strzałem pokonał w sytuacji sam na sam bramkarza Górnika. Minęło zaledwie pięć minut i wynik meczu podwyższył Patryk Kusztal, który na murawie pojawił się od początku drugiej połowy meczu. Kacper Lepczyński ładnym podaniem uruchomił na skrzydle bardzo aktywnego w tym meczu Dominika Więcka, który wbiegł w pole karne i dograł piłkę do Patryka Kusztala. Kusztal mimo asekuracji obrońców gospodarzy precyzyjnym strzałem po długim rogu bramki umieszcza piłkę w siatce. Na świetlnej tablicy wynik 5:0 dla gości.

fot. Krzychu

W 62. minucie kolejna bramka dla rezerw Zagłębia, strzelcem również zawodnik, który pojawił się od początku drugiej połowy - Jakub Siga.

Mecz był pod całkowitą kontrolą rezerw Zagłębia, do tego warunki atmosferyczne, bardzo ciepło sprzyjały kolejnym roszadom personalnym i na takie zdecydował się trener Adam Buczek, który skorzystał z wszystkich rezerwowych poza bramkarzem. Na murawie pojawił się Kacper Zając za Daniela Dudzińskiego, Sebastian Mach i Damian Kasprzak za Jakuba Rogalskiego i Dawida Hanca oraz Bartłomiej Kłudka. 

W 73. minucie drugie trafienie w meczu zanotował Patryk Kusztal, który będąc w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi Górnika. Chwilę później ósmą bramkę dla rezerw Zagłębia zdobył Kacper Zając, który po uderzeniu głową wpakował piłkę do siatki. W końcówce meczu wynik na 9:0 dla Zagłębia II Lubin ustalił Patryk Kusztal i tym samym skompletował hat-trick w tym meczu.

Zagłębie II Lubin pewnie awansuje do 1/2 finału Okręgowego Pucharu Polski, który odbędzie się 4 lipca 2020 roku w Górze, rywalem miejscowa Pogoń Góra. 

Mecz z perspektywy trybun oglądali Prezes Zagłębia Artur Jankowski, szef skautingu Jakub Chodorowski oraz asystent trener I zespołu Paweł Karmelita.  

- Najbardziej zadowoleni jesteśmy z tego, że udało nam się utrzymać koncentrację, tempo gry, organizację w defensywie i pomysł w ofensywie. Nie było dla nas ważne, jaki jest wynik, jasne - wysoka wygrana cieszy, ale jednak ważniejsze było żeby pokazać na boisku to, jak pracujemy na treningach - powiedział dla akademiakghm.com I trener Zagłębia II Lubin Adam Buczek.

Górnik Złotoryja 0:9 Zagłębie II Lubin

bramki: Laskowski 20, 34, Więcek 21, Borkowski 52, Kusztal 56, 72, 85, Siga 61, Zając 74. 

Zagłębie II: Wierzchowski - Borkowski, Rogalski (64' Mach), Lepczyński, Hanc (64' Kasprzak), Kizyma, Laskowski (72' Kłudka), Dudziński (60' Zając), Czuban (46' Kusztal), Więcek, Zynek (46' Siga).

 

Autor: Krzychu

 

źródło: Własne, akademiakghm.com

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (0)

reklama



Brak komentarzy!

reklama