Brakowało goli oraz stuprocentowych sytuacji. Mówiąc wprost, w zakończonym wynikiem 0:0 meczu piłkarze Górnika Zabrze oraz Zagłębia Lubin nie stworzyli ciekawego widowiska. Dla lubinian to drugi ligowy remis z rzędu.

W składzie na mecz zabrakło zawieszonego za żółte kartki Mateusza Bartolewskiego, którego miejsce zajął Ian Soler – nominalny stoper. Erika Daniela, który narzeka na uraz po spotkaniu Fortuna Pucharu Polski z ŁKS-em, zastąpił Sasa Zivec. Oprócz tego zabrakło kontuzjowanych Adama Ratajczyka, Jewgienija Baszkirowa, Lorenco Simicia, Damiana Oko oraz Jakuba Wójcickiego.

Pierwsza groźna akcja miała miejsce już w 3. minucie meczu. Patryk Szysz zagrał za linię obrony do Sasy Zivca, ten dogrywa w kierunku Filipa Starzyńskiego, ale „Figo” uderzył niecelnie. Sędzia chwilę później odgwizdał pozycję spaloną. Kilka minut później z ładną akcją wyszedł Górnik, ale dobrze interweniował Kruk, oddalając zagrożenie. Było groźnie w 11. minucie pojedynku. Długą piłkę zagrał Alasana Manneh do Erika Janży, ten dośrodkował w pole karne i niepilnowany Jimenez minimalnie chybił po główce. Spóźnieni w tej sytuacji byli Aleksandar Pantić i Ian Soler. W 17. minucie meczu Lukas Podolski padł w polu karnym Zagłębia, ale sędzia zdecydował, że nie było faulu Kacpra Chodyny. W 20. minucie spotkania Tomas Zajic podał do Łukasza Poręby, ten oddał strzał lewą nogą z dystansu, ale bardzo, bardzo niecelnie. Kilkadziesiąt sekund później odpowiedział strzałem z dystansu Nowak z Górnika Zabrze, ale również bardzo niecelnie. W 23. minucie indywidualny rajd przeprowadził Łukasz Poręba, ale strzał był zbyt delikatny i bez problemu obronił Grzegorz Sandomierski. Sporo szczęścia mieliśmy w 31. minucie meczu, gdy ładne, prostopadłe podanie Podolski skierował do Janży, ale Chodyna ładnie wślizgiem wyjaśnił sytuację. Chwilę później Bartosz Nowak uderzał bezpośrednio z rzutu wolnego na bramkę Zagłębia, ale pewnie obronił Dominik Hładun. Dwie minuty później groźnie strzelał Jimenez, był to strzał minimalnie niecelny. Sędzia podniósł chwilę później chorągiewkę - ofsajd. Na trzy minuty przed końcem pierwszej części gry miał miejsce spory kocioł pod bramką Górnika! Szysz podał w kierunku Zivca, piłkę niezdarnie przeciął Dadok, po czym futbolówka trafiła do Poręby. Dograł on piętą do Zivca, ale niestety jego strzał został obroniony, po czym po chwili wyjaśnili gospodarze. Było blisko... W 44. minucie po stracie wracający Żygulow faulował Podolskiego, ale ten utrzymywał się przy piłce i podał do Dadoka. Jednak pomocnik Górnika oddał bardzo niecelny strzał. W 45. minucie meczu Kacper Chodyna włączył się do akcji ofensywnej, odegrał do Patryka Szysza, który uderzył niecelnie w kierunku bramki gospodarzy. W ostatniej akcji Filip Starzyński dograł do Zajica, który wygrał pojedynek biegowy z dwoma środkowymi obrońcami, ale dobrze asekurował ich Manneh. Do przerwy bez bramek i stuprocentowych sytuacji. Mecz był wyrównany.

W 52. minucie spotkania Żygulow na lewej stronie ograł rywala, dograł do Starzyńskiego, ale jego strzał nie odnalazł drogi do bramki. Chwilę później Podolski sprawdził czujność Hładuna strzałem z dystansu, ale bez problemów interweniował wychowanek Zagłębia. Dwie minuty później Jimenez łatwo ograł Panticia, dośrodkował do Podolskiego, który jednak miał problem z oddaniem celnego strzału. W 62. minucie powinno być 1:0 dla Zagłębia. Bardzo dobre zagranie Szysza za obrońców, wyszedł sam na sam Zivec, ale trafił tylko w słupek, po czym minął się z piłką przy dobitce... W 65. minucie Filip Starzyński dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Iana Solera, ale Hiszpan główkował niecelnie w dość dobrej sytuacji. W 69. minucie piłkę stracił słaby sobotniego wieczora Zajic, Nowak podał na skraj pola karnego do Jimeneza. Hiszpan dośrodkował, ale został zablokowany. Po rzucie rożnym mogliśmy wyjść z kontrą 2 na 1, ale Starzyński został uprzedzony przez Sandomierskiego, bo otrzymał niedokładne podanie. W 72. minucie spotkania Nowak drugi raz w tym meczu uderzał bezpośrednio z rzutu wolnego, ale znów skutecznie obronił Hładun. Tym razem strzał był mocniejszy, dlatego nasz bramkarz piąstkował – grunt, że pewnie i skutecznie. W 73. minucie miał miejsce fatalny błąd w wyprowadzeniu Kamila Kruka, Jimenez po chwili znalazł się w polu karnym, ale na szczęście nie zakończył akcji strzałem. Pewnie wyjaśnił Soler, dla którego należały się pochwały, bo całościowo na lewej obronie wyglądał całkiem nieźle. W 82. minucie meczu ładnie odwrócił się wcześniej wprowadzony na boisko Oliwier Sławiński, uciekł rywalowi i uderzył na bramkę, ale został zablokowany. Kilkanaście sekund później młody napastnik upadł w polu karnym, ale sędzia nie dopatrzył się rzutu karnego. W 84. minucie gola zdobył Lukas Podolski, ale nie został on uznany. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Bainovicia przedłużał Jimenez i właśnie wtedy Podolski spalił. Ponownie Podolski dał o sobie znać minutę później. Tym razem mocno dokręcał piłkę, ale Hładun odprowadził ją wzrokiem, wiedząc, że nie będzie zmierzała w światło bramki. Strzał mimo wszystko był gorźny. W 88. minucie szybko rozegrali piłkę zawodnicy gospodarzy, trafiła ona do Jimeneza, który ograł Panticia. Strzał Hiszpana wybronił jednak Hładun. W doliczonym czasie gry Chodyna zszedł do środka i uderzył lewą noga, ale w środek bramki, więc nie miał problemów Sandomierski.

Spotkanie zakończyło się ostatecznie bezbramkowym remisem, który nie krzywdzi żadnej z ekip. Nie był to niestety mecz zbyt ciekawy, bo zabrakło po obu stronach ciekawych, dogodnych sytuacji. Na plus wprowadzenie na 15 minut do gry Tomka Pieńki (17 l.) i Oliwiera Sławińskiego (16 l.). Na pewno nie zawiedli. Pieńko znalazł się w sytuacji pod bramką Górnika, chwilę później odpowiedzialnie zachował się w defensywie, przerywając groźny atak gospodarzy. Błysk pokazał też Sławiński, urywając się rywalowi. Potencjał jest, ale młodzież musi pracować na swoje szanse.

30 października 2021, 17:30 - Zabrze (Arena Zabrze)

Górnik Zabrze 0:0 Zagłębie Lubin

Górnik

99. Grzegorz Sandomierski - 2. Przemysław Wiśniewski (72, 77. Jakub Szymański), 26. Rafał Janicki, 27. Adrian Gryszkiewicz - 96. Robert Dadok (90, 11. Mateusz Cholewiak), 6. Krzysztof Kubica (72, 44. Filip Bainović), 8. Alasana Manneh, 17. Bartosz Nowak (81, 20. Vamara Sanogo), 10. Lukas Podolski, 64. Erik Janža - 9. Jesús Jiménez.

Zagłębie

30. Dominik Hładun - 26. Kacper Chodyna, 74. Kamil Kruk, 2. Aleksandar Pantić, 32. Ian Soler - 17. Patryk Szysz (75, 21. Tomasz Pieńko), 8. Łukasz Poręba (87, 31. Dawid Pakulski), 20. Ilja Żygulow (60, 14. Jakub Żubrowski), 18. Filip Starzyński, 7. Saša Živec (87, 27. Bartłomiej Kłudka) - 11. Tomáš Zajíc (75, 36. Oliwier Sławiński).

żółte kartki: Manneh - Szysz, Sławiński.
sędziował: Damian Kos (Gdańsk).

Górnik Zabrze - Zagłębie Lubin

Stadion im. Ernesta Pohla 30-10-2021, 17:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - Kolejka - 13

0:0
(0:0)
źródło: Własne, 90minut.pl

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (12)


31.10.21 15:57
Nie pamiętam meczu, w którym tyle się śmiałem i łapałem za głowę jednocześnie. Ten mecz powinien znaleźć się w rankingu najgorszych meczy całego sezonu ekstraklasy. To co się tam działo to jest jakaś kompletna masakra. TOP 3 najgorszych i najnudniejszych meczy mojego życia zdecydowanie.
Nic więcej nie dodam, bo znowu bym jakąś rozprawkę tutaj napisał. Po prostu TRAGEDIA!

processing comment 0 0
31.10.21 15:07
guest profile picture
Hwudepe (Gość)
Mecz na typowy remis juz po pierwsze polowie bylo widac ze to sie zakonczy 0:0 lub ewentualnie 1:0 nie wazne. A w sumie wazne bo taką szanse miał Zivec, ktory zmarnowal sete ! Zivi Szyszu naprawde obnizyli loty, jeszcze Słowaka mozemy usprawiedliwic wiecznym L4 ale Patryk smiechy. Widoczny brak Daniela ktory mocno wchodzi z piła w pole karne. Hładun na plus, ale zobaczyliśmy ze górnik tez parodiował w grze i strzałach podobnie jak My, więc Hładun nie miał gdzie sie wykazac po za jednym groznym strzalem. Pakulski tak naprawde w zadnym spotkaniu nie blyszczał, kolejny mecz sredni. Tak jak ktos wspominał brac z akademi chlopaków i wymieniac ich na rowiesnikow. Rezerwy z bilansem 23:3 i 9 spotkan bez porazki. Pogubilismy punkty w Mielcu z Cracovią nie wspominając o Jagielloni i nasz miejsce jest jakie w tabeli czyli chujowe !! Powinismy wygrac z Mielcem i itd haha powinnismy... szkoda [wycięte] gadac ! Frekwencja u nas tragiczna na poziomie miedzianki. Wczorajszy wyjazd spoko !ale moim zdaniem gdybysmy ale gdybysmy powtarzam byli namiejscu 3-4 spokojnie o 200 osob pojechalo by wiecej z miasta i FC do żaboli. PoZdro dla wyjazdowiczów ! Oby wiecej takich wypraw ! Kto nie był ma czego żałowac hehe !

processing comment 0 0
31.10.21 12:07
guest profile picture
FERGUSON (Gość)
Kibicujcie dalej miernotom I tak maja was w pompie

processing comment 0 0
31.10.21 10:36
guest profile picture
Ludzie mam wrazenie, ze wy po kazdymmeczu ciagle zmieniacie opinie o tych samych pilkarzach. Zajic strzelil 3 bramki - o mamy napadziora, dobry jest. Dzisiaj zagral nic - musimy szukac nowego. Ziguliev nie potrafi grac w pilke, dzisiaj cos pobiegal i 2 razy celnie dogral - duze brawa, niech zostanie w 1 skladzie. Prawda jest taka, ze Rusek zostal sciagniety przez uklady z menedzerami i czy potrafi grac czy nie to malo istotne. Jestesmy po prostu dymani przez zarzad, Guldana, Zurawia itd. Nie licza sie umiejetnosci. Przeciez to, ze Pakulski nadaje sie na max 3 lige widac golym okiem. Wojcicki gral w pewnym momencie za lepszego Chodyne, bo musial wykrecic jakiekolwiek minuty, zgadnijcie kto jeszcze ma takiego samego menedzera jak Wojcicki. Tak samo bylo z Mrazem. Jesli Burlikowski tego nie utnie (a podejrzewam, ze nie, bo Guldan zostal), to bedziemy miec taka mizerie nie tylko do konca tego sezonu. Nie ma na nic parcia, a wiec niektorzy chca zarobic. A punkty ? Ambicje ? Pff po co to komu ? Jakos to bedzie...

processing comment 0 0
31.10.21 07:04
Mecz słabiutki - największy pozytyw - punkt, w ostatnich dwóch meczach mieiśmy kiepskich rywali i powinniśmy mieć 6 pkt więcej
Żuraw - jakoś to składa, dramatu nie ma, ale jakosci też nie - typowe przeciętniactwo
Mamy skład na środek tabeli, więcej młodych - Kłudka, Pieńko, Sławiński - widać, ze im się chce w przeciwieństwie do Zivca i Szysza - a szkoda bo obaj mają umiejętności
Zadziwiajaco dobrze - Soler i Żyguliow, Zajic chyba najgorszy na boisku, w zimie trzeba szukać napadziora
Panie Trenerze, no co Pan z tym Pakulskim - on się nadaje na maks 2 ligę, dobrze że wraca Żubrowski
Teraz będzie cięzko - Lechia, Lech i Raków a i Radomiak gra ostatnio dobrze - zobaczymy co potrafi Żuraw

processing comment 0 0
31.10.21 06:28
Żivec wolny jak żółw. Szysz padaka. Ogólnie obraz nędzy i rozpaczy.

processing comment 0 0
30.10.21 22:16
guest profile picture
uszatek do polkowic jak nie chce grac 1 liga zbliza sie

processing comment 0 0
30.10.21 22:12
Zgadzam sie. ze mecz z łks byl na poziomie 1ligowym a wygralismy bo dopisalo szczescie oraz mielismy na boisku bardziej doswiadczonych zawodnikow. Na obecna chwile z tym skladem i z ta zalosna gra, ciezko byloby byc na pudle w 1 lidze. Pan prezes musi , tez zajrzec do tej akademii, która sie tak wszyscy podniecaja od lat, ze to taki nasz super projekt. Tam tez sa potrzebne jakies wstrzasy, Zuraw powinien miec do rotacji 7-8 grajkow z akademii lapiacych sie do kadry meczowej( w lechu mial bogactwo) .....poki co dostaje talenciakow ,ktorzy nie potrafia wybiegac 30 min. Ewidentnie cos nie trybi.....
ilosc boisk nnie przeklada sie na wartosc sportowa produktu

processing comment 0 0
30.10.21 21:51
Totalna padaka Szysz nawet się nie nadaję do podawania piłek a Ziwec nie lepszy .

processing comment 0 0
30.10.21 20:47
Wolno, bez pomysłu, dziesiątki niecelnych podań i ciągłe błędy w przyjęciu piłki.... Męczyło samo oglądanie tej nieporadności.... Ale pozytywnie fragmentami o dziwo pokazał się Zhigulev .... Odnoszę wrażenie jakby drużyna w tygodniu nie trenowała bo z meczu na mecz brak jakichkolwiek zmian w grze i brak wyciągania wniosków z poprzednich meczy.... Niestety Puchar Polski pokazał że jesteśmy na poziomie 1 ligi bo z ŁKS-em graliśmy jak równy z równym.... Hładi dzisiaj znów najlepszy na boisku!!!!

processing comment 0 0
30.10.21 20:21
Pieńko i Sławiński do 1 składu na KS Lechię.

processing comment 0 0
30.10.21 19:42
Zespol fizycznie lezy.
Mlodzi weszli i biegali jakby byli z innej planety.

Antyfutbol na zero- zero.

processing comment 0 0